Aleksander Doba - ostatnie chwile i przyczyna śmierci Żródło: Facebook.com/Aleksander Doba

Organizator wyprawy na Kilimandżaro opowiedział o ostatnich chwilach Aleksandra Doby. Podał prawdopodobną przyczynę śmierci

24 Luty 2021 Barbara BujarBarbara Bujar

Aleksander Doba nie żyje. Znany podróżnik zmarł 22 lutego podczas zdobywania Kilimandżaro. O jego ostatnich chwilach opowiedział organizator wyprawy na tanzańską górę, Łukasz Nowak. „Krzyczał, że jest szczęśliwy” – zdradził w rozmowie dla Polsat News i dodał, że prawdopodobną przyczyną śmierci Aleksandra Doby może być zawał serca.

  • 22 lutego 2021 roku zmarł Aleksander Doba
  • Podróżnik jako pierwszy człowiek w historii samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki
  • Rozpoznawalność przyniósł mu także udział w programie „Agent Gwiazdy”
  • Chwilę przed śmiercią Aleksander Doba zdobył najwyższy szczyt Afryki
  • O ostatnich chwilach podróżnika opowiedział organizator wyprawy, Łukasz Nowak

We wtorek polskie media obiegła informacja o śmierci Aleksandra Doby. Ceniony podróżnik i uczestnik programu „Agent Gwiazdy” zmarł w trakcie spełniania jednego ze swoich największych marzeń. Niedługo przed śmiercią 74-latek zdobył bowiem szczyt Kilimandżaro.

- Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 22 lutego zmarł wielki kajakarz Aleksander Doba. Zmarł śmiercią podróżnika, zdobywając najwyższy szczyt Afryki – Kilimandżaro, spełniając swoje marzenia. Pogrążona w żalu żona, synowie, synowe i wnuczki – czytamy na Facebooku.

Nie żyje Aleksander Doba. Jak wyglądały jego ostatnie chwile?

Aleksander Doba był cenionym podróżnikiem, ale także wybitnym kajakarzem. W kajaku opłynął bowiem Morze Bałtyckie oraz Bajkał – najstarsze i najgłębsze jezioro na świecie. Jako pierwszy człowiek w historii samotnie pokonał także Ocean Atlantycki. W 2019 roku wziął udział w reality-show „Agent Gwiazdy”.

- Traktowałem to cały czas jako wspaniałą zabawę – mówił, gdy żegnał się z programem.

Media ujawniły cennik TVN. Liderem Fakty, Magda Gessler na 3. miejscuMedia ujawniły cennik TVN. Liderem Fakty, Magda Gessler na 3. miejscuCzytaj dalej

22 lutego 2021 roku Aleksander Doba spełnił jedno ze swoich marzeń i zdobył najwyższy szczyt Afryki. Na Kilimandżaro szedł z grupą, która w trakcie wyprawy miała podzielić się na mniejsze podgrupy. 74-latek został z przewodnikiem i maszerował własnym tempem. O szczegółach jego podróży opowiedział założyciel Klubu Podróżników Soliści i organizator wyprawy na tanzańską górę, Łukasz Nowak.

- Czuł się dobrze, nie było objawów choroby wysokościowej; był z nim kontakt – powiedział w rozmowie dla Polsat News.

Aleksander Doba zdobył szczyt Kilimandżaro 22 lutego około godziny 11:00. Tuż po wejściu na samą górę podróżnik miał czuć się wyśmienicie. Pozostali uczestnicy chcieli nawet uwiecznić jego szczęście na zdjęciu. Niestety, nim zdążyli to zrobić, Aleksander Doba stracił przytomność.

- Przed wykonaniem zdjęcia poprosił o chwilę odpoczynku. Później stracił przytomność, a zaraz później funkcje życiowe – powiedział Nowak.

Pomimo podjętej reanimacji uczestnikom wyprawy nie udało się przywrócić funkcji życiowych Aleksandra Doby. Ciało 74-latka zostało sprowadzone z Kilimandżaro, w czym pomogli pracownicy parku narodowego. Choć dokładne przyczyny jego śmierci wciąż nie zostały potwierdzone, według Łukasza Nowaka u podróżnika mogło dojść do zawału serca.

- Mówił, że jest w świetnej formie, krzyczał „Afryka dzika” i że jest szczęśliwy – dodał organizator wyprawy.

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 22 lutego zmarł wielki kajakarz Aleksander Doba. zmarł śmiercią podróżnika...

Opublikowany przez Aleksandra Dobę Wtorek, 23 lutego 2021

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

źródło: Polsat News, Jastrząb Post, Facebook

Następny artykuł