Ania Bardowska z "Rolnika" podzieliła się swoim szczęściem. Zaraz żniwa, a tu takie wieści
Ania i Grzegorz Bardowscy z “Rolnika” są jedną z najpopularniejszych par, które powestały w programie. Właśnie podzielili się w sieci z fanami swoją radością.
Bardowski z "Rolnik szuka żony"
Ania i Grzegorz Bardowscy to jedna z najpopularniejszych i najbardziej stabilnych par w historii programu „Rolnik szuka żony”. Poznali się na planie 2. edycji hitu TVP w 2015 roku i niemal od razu zdobyli ogromną sympatię widzów. Niedługo po zakończeniu emisji show, bo już w kwietniu 2016 roku, para stanęła na ślubnym kobiercu.
Małżeństwo wspólnie wychowuje dwójkę dzieci – syna Jana oraz córkę Liwię. Przez lata z powodzeniem łączyli pracę we wspólnym gospodarstwie rolnym na Dolnym Śląsku z rozwijaniem prężnie działającej działalności w sieci, stając się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych influencerów w branży parentingowo-rolniczej.

Bardowscy w sieci
Głównym centrum ich internetowej aktywności jest kanał na YouTubie oraz profile w mediach społecznościowych, gdzie Ania regularnie relacjonuje codzienne życie rodziny. Przez długi czas jednym z głównych tematów ich publikacji była budowa oraz luksusowe wykończenie ich nowego, wielkiego domu o powierzchni ponad 200 metrów kwadratowych, do którego oficjalnie przeprowadzili się pod koniec 2022 roku.
Bardowscy z powodzeniem monetyzują swoją popularność – oprócz prowadzenia nowoczesnego gospodarstwa i uprawy m.in. rzepaku czy buraków cukrowych, Ania prowadzi własny butik odzieżowy online, a rodzina regularnie współpracuje z wieloma znanymi markami, udowadniając, że udział w reality show można przekuć w trwały sukces osobisty i biznesowy.
Bardowscy podzielili się swoja radością
Mimo że sezon letni w pełni, a dla rolników zbliża się najbardziej pracowity czas w roku, Ania i Grzegorz Bardowscy zdecydowali się na chwilę oddechu i tuż przed rozpoczęciem intensywnych żniw wybrali się na rodzinne wakacje pod palmami. Na swoim instagramowym profilu Ania regularnie relacjonuje luksusowy wypoczynek, dzieląc się z fanami kadrami z egzotycznej plaży, na których cała rodzina – wraz z dziećmi, Janem i Liwią – korzysta ze słonecznej pogody i uroków ciepłego morza.
Choć wyjazd w takim terminie mógł zaskoczyć część internautów, Bardowscy udowadniają, że przed logistycznym i fizycznym wyzwaniem, jakim jest zbiór tegorocznych plonów rzepaku czy zbóż na ich dolnośląskim gospodarstwie, kluczowe było pełne naładowanie baterii w gronie najbliższych.