Anna Maria Wesołowska o dawnej sprawie Żródło: facebook.com Anna Maria Wesołowska

Po latach Anna Maria Wesołowska wspomina sprawę napadu w parku

22 Styczeń 2021 Sara OsieckaSara Osiecka

Anna Maria Wesołowska przez lata pracy jako sędzia prowadziła wiele spraw, jednak niektóre zapamiętała lepiej niż inne. Należy do nich przypadek nastolatków, którzy napadli i zakatowali w parku mężczyznę. Powód odbiera mowę.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • O jakiej sprawie mówi Anna Maria Wesołowska
  • Co spotkało ofiarę
  • Co sędzia myśli o edukacji seksualnej

Anna Maria Wesołowska zasłynęła jako odtwórczyni tytułowej roli w serialu TVN "Sędzia Anna Maria Wesołowska". Prezentowane przypadki nie raz były wyjątkowo szokujące, ale jak się okazuje, prawdziwe życie potrafi być równie zdumiewające, co fikcja. Świadczy o tym przypadek sprawy sprzed lat, o której sędzia opowiedziała na swoim Facebooku.

Anna Maria Wesołowska ujawnia dramat sprzed lat

Anna Maria Wesołowska przywołała na swoim Facebooku sprawę, która przed laty aż ją zdruzgotała. Chodziło o przypadek, gdy grupa nastolatków przebywająca w jednym z łódzkich parków zaatakowała mężczyznę. Skopali go na śmierć. Ofiara miała dwójkę dzieci, była też transwestytą. W dzień tragedii mężczyzna miał na sobie żakiet i spódnicę, co najwyraźniej rozsierdziło młodych ludzi.

- Ubrany w spódnicę i żakiet, wyszedł nocą, aby przez chwilę poczuć się sobą, w dzień się bał. Chłopcom nie spodobał się jego wygląd. Wystarczyło kilka piw, by zaatakowali osobę, której nie znali, która nic im nie zrobiła - napisała.

W późniejszej rozmowie z oprawcami sędzia zapytała, czym zawinił im obcy człowiek. Odpowiedź może zwalić z nóg, odparli bowiem, że niczym, ale homoseksualiści są zboczeńcami. Podobno usłyszeli, jak jeden z polityków tak mówił, nie chcieli jednak wskazać, który. Nie wiedzieli też, kim tak naprawdę jest transwestyta.

Szymon Hołownia obchodzi rocznicę i chwali się zdjęciem ze ślubu. Nie uwierzycie, kto był świadkiemSzymon Hołownia obchodzi rocznicę i chwali się zdjęciem ze ślubu. Nie uwierzycie, kto był świadkiemCzytaj dalej

- Zginął człowiek. Zapadły surowe wyroki. Pamiętam mowy obrońców. Podnosili, że siedemnastolatkowie to jeszcze dzieci, że na ławie oskarżonych powinni siedzieć również podżegacze, którzy mową nienawiści i brakiem tolerancji sprowokowali całą sytuację. Zgadzam się, przydałaby się jeszcze rzetelna edukacja o seksualności człowieka. Mniej byłoby agresji, depresji i prób samobójczych wśród młodzieży - stwierdza.

Anna Maria Wesołowska o edukacji seksualnej

Temat najwidoczniej jest bardzo ważny dla Anny Marii Wesołowskiej, która w kontekście historii przypomniała o tolerancji i Konstytucji, która chroni praw człowieka, o ile nie krzywdzi on innych osób.

- Edukacja potrzebna jest również tym dorosłym, którzy słowo „tolerancja” odnoszą tylko do własnych poglądów, zapominając, że nasza Konstytucja chroni przyrodzoną i niezbywalną godność człowieka, a władze publiczne są zobowiązane ją chronić. Nasze prawo do wolności wypowiedzi kończy się tam, gdzie naruszamy cudze prawa - dodała w poście.

„Zboczeniec” – nie lubię tego słowa, zawsze kojarzy mi się pejoratywnie. Przypomina mi sprawę sprzed kilkunastu lat....

Opublikowany przez Anna Maria Wesołowska Środa, 20 stycznia 2021

Więcej na te i podobne tematy sędzia napisała w swoim e-booku "Stalking, posiadanie narkotyków i inne czyny zabronione. Poradnik prawny dla młodzieży i nie tylko". Sporo miejsca oświęca w niej także homofobii. W jednym z fragmentów można przeczytać:

- Czy możemy to zatrzymać? Możecie – pamiętając o tym, że przeciwieństwem nienawiści jest spokój, równowaga wewnętrzna. Kiedy żyjemy z „namysłem”, z szacunkiem dla własnego ja, nie poddajemy się stereotypom, a wówczas nie krzywdzimy siebie i innych. Podstawą takiego życia jest edukacja- głosi treść e-booka.

Warto pamiętać o słowach Anny Marii Wesołowskiej w codziennym życiu, aby nie krzywdzić innych ani siebie. Akceptacja samego siebie oraz szacunek dla wszystkich ludzi są bezdyskusyjnie wartościami, które mogą zmienić życie na lepsze.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Facebook

Następny artykuł