Boczarska i Banasiuk radośnie ogłosili. Ich rodzina się powiększyła
Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk mają powody do radości. Aktorska para właśnie przekazała wiadomość, która może wywołać uśmiech u ich fanów. Ich rodzina powiększyła się o nowego członka, a Boczarska nie kryła emocji, dzieląc się pierwszymi szczegółami. „Dla nas wszystkich będzie to przygoda życia” – napisała.
Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk od lat tworzą rodzinę, choć zdecydowanie nie należą do par, które regularnie pokazują prywatną codzienność w mediach społecznościowych. Aktorka i aktor są razem od 2014 roku, a w 2017 roku powitali na świecie syna Henryka. Oboje starają się zachować równowagę między zainteresowaniem ze strony publiczności a własną przestrzenią.
W ostatnim czasie zdarza im się jednak uchylać drzwi do rodzinnego świata nieco szerzej. Wiosną Boczarska i Banasiuk pojawili się razem w rodzinnym odcinku „Tańca z gwiazdami”, a wcześniej para pokazywała się również przy okazji wspólnych zawodowych przedsięwzięć. W kwietniu aktorka zrobiła także rzadki wyjątek i opublikowała zdjęcia, na których można było zobaczyć ich syna.
Teraz Boczarska ponownie postanowiła podzielić się z obserwatorami ważnym momentem. Tym razem nie chodzi jednak o kolejny projekt zawodowy ani występ przed kamerami. Aktorka opublikowała rodzinny kadr i poinformowała, że w ich domu pojawił się ktoś nowy.
Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk - związek
Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk od lat tworzą jedną z bardziej rozpoznawalnych par polskiego środowiska aktorskiego. Ich relacja trwa już ponad dekadę, a choć oboje są obecni w mediach, konsekwentnie pozostawiają sporą część życia prywatnego dla siebie. Ostatnio zrobili jednak wyjątek i pokazali, że w ich domu pojawił się nowy członek rodziny.
Para związała się w 2014 roku, a trzy lata później została rodzicami syna Henryka. Od początku ich relacja wzbudzała zainteresowanie również ze względu na siedem lat różnicy wieku. Boczarska wielokrotnie podkreślała jednak, że z czasem przestała przywiązywać do tego większą wagę. W rozmowie z „Wprost” zwracała uwagę, że związki, w których kobieta jest starsza od partnera, wciąż bywają traktowane jako coś nietypowego.
Ich wspólne życie zawodowe również nie ograniczało się wyłącznie do pojawiania się na tych samych wydarzeniach. W 2024 roku Boczarska i Banasiuk wystąpili razem w spektaklu „Wypiór”. Jak opowiadali w rozmowie z PAP, prywatna znajomość pomagała im podczas pracy nad przedstawieniem, ponieważ mogli swobodnie rozmawiać o rolach i przygotowywać tekst także poza próbami. Jednocześnie oboje przyznawali, że wspólna praca oznacza również dodatkowe emocje.
W ostatnich miesiącach Banasiuk znalazł się z kolei w centrum uwagi za sprawą „Azji Express”. Aktor wyruszył do programu ze swoją siostrą Aldoną, a nie z Boczarską. TVN potwierdza, że prywatnie pozostaje związany z aktorką i że para wspólnie wychowuje syna.
Teraz ich rodzinne życie znów stało się tematem publicznym za sprawą adopcji. Boczarska i Banasiuk przygarnęli psa o imieniu Karmel. Zwierzę zostało wcześniej znalezione na autostradzie wraz z rodzeństwem. Aktorka opublikowała rodzinne zdjęcia i napisała, że dla wszystkich domowników będzie to „przygoda życia”. Tym samym do ich rodziny dołączył czworonożny bohater, który od teraz będzie towarzyszył im w codzienności.
Zobacz także: Dyrektor znanej polskiej firmy Rafał Sobczak wyszedł z domu. Poszukiwania zakończyły się tragicznie

Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk mają powód do radości. Ich rodzina właśnie się powiększyła
Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk mają powód do radości. Ich rodzina właśnie się powiększyła, choć tym razem nie za sprawą narodzin dziecka. Aktorska para zdecydowała się przyjąć pod swój dach czworonożnego przyjaciela. Karmel, bo takie imię otrzymał nowy domownik, trafił do nich po trudnym początku swojego życia.
Boczarska podzieliła się wiadomością w mediach społecznościowych, publikując rodzinne zdjęcie. Na fotografii pojawili się ona, Banasiuk, ich syn Henryk oraz nowy pupil. Dla aktorki nie był to jednak zwykły post przedstawiający zwierzę. Napisała o nim jak o kolejnym członku rodziny i podkreśliła, że Karmel ma już swoje miejsce, do którego może wracać.
Historia psa jest szczególna. Karmel został znaleziony na autostradzie, gdzie porzucono go razem z rodzeństwem. Na szczęście wszystkie maluchy znalazły nowych opiekunów. Boczarska i Banasiuk zdecydowali się natomiast otworzyć swój dom właśnie przed jednym z nich. Dla psa oznacza to początek zupełnie nowego etapu, a dla rodziny – codzienność z kolejnym domownikiem.
„Witaj w swoim domu na zawsze, piesku! Znaleziony na autostradzie, porzucony z rodzeństwem, na szczęście wszystkie maluchy znalazły już nowych opiekunów. Chwilkę jesteśmy razem i chyba mogę już powiedzieć, że dla nas wszystkich będzie to przygoda życia” – napisała Boczarska.
"Rośnij nam pięknie i zdrowo, maluchu!"
Aktorka zwróciła się również bezpośrednio do nowego pupila: „Rośnij nam pięknie i zdrowo, maluchu!”. W tych kilku słowach zamknęła emocje związane z początkiem ich wspólnej historii. Para nie ukrywa, że Karmel jest jeszcze na początku swojej drogi w nowym domu, dlatego przed wszystkimi czeka czas poznawania się, przyzwyczajania do nowych zasad i budowania codziennych rytuałów.
Boczarska i Banasiuk od lat tworzą rodzinę razem z synem Henrykiem, urodzonym w 2017 roku. Choć oboje są obecni w mediach, ich życie prywatne zwykle pozostaje poza głównym nurtem zainteresowania. W tym roku częściej pojawiali się jednak wspólnie – między innymi przy okazji zawodowych i telewizyjnych projektów.
Teraz do rodzinnego grona dołączył Karmel. I choć jego historia zaczęła się od porzucenia, wszystko wskazuje na to, że jej kolejny rozdział będzie już wyglądał zupełnie inaczej. W domu Boczarskiej i Banasiuka ma przede wszystkim dostać to, czego wcześniej zabrakło – bezpieczeństwo, opiekę i miejsce na zawsze.