Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Dziennikarka TVP zaliczyła sromotną wpadkę na antenie. Aż sama zaniemówiła
Klaudia Tomaszewska
Klaudia Tomaszewska 20.02.2026 21:47

Dziennikarka TVP zaliczyła sromotną wpadkę na antenie. Aż sama zaniemówiła

Dziennikarka TVP zaliczyła sromotną wpadkę na antenie. Aż sama zaniemówiła
KAPiF

Praca w telewizji na żywo to nieustanna walka z czasem i stresem, gdzie nawet najbardziej doświadczonym dziennikarzom zdarzają się chwile dekoncentracji. Przekonała się o tym Justyna Dobrosz-Oracz, która podczas wieczornego pasma publicystycznego rozbawiła widzów swoją szczerością i niespodziewaną luką w pamięci.

Jak wyglądała kariera Justyny Dobrosz-Oracz w TVP od początków do powrotu w 2024 roku?

Justyna Dobrosz-Oracz swoją drogę zawodową w Telewizji Polskiej rozpoczęła w 2000 roku, mając wówczas 22 lata. Pierwsze kroki w zawodzie stawiała w redakcji popularnego programu informacyjnego Teleexpress.

Dziennikarka w latach 2010-2016 pełniła funkcję reporterki „Wiadomości” w TVP1. Została jednak zwolniona wraz z grupą kilkunastu pracowników krótko po tym, jak prezesem spółki został Jacek Kurski.

Justyna Dobrosz-Oracz powróciła do publicznego nadawcy w 2024 roku. Obecnie na antenie TVP Info prowadzi programy publicystyczne, takie jak „Pytanie dnia”, „Bez trybu” oraz „Woronicza 17”.

Jakie były okoliczności wpadki Justyny Dobrosz-Oracz podczas programu na żywo z marszałkiem Senatu?

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki gościł w programie, który ze względu na specyfikę transmisji na żywo wiązał się z dużą presją. Praca w takich warunkach naraża nawet doświadczonych pracowników na pomyłki.

Dziennikarka tuż po zakończeniu rozmowy zapomniała nazwy kolejnego programu, co wywołało zabawną sytuację. Prawidłowym tytułem, który wyleciał jej z głowy, były „Niebezpieczne związki”.

Nagranie z tą nietypową wpadką natychmiast stało się popularne w internecie. Film dokumentujący moment zawahania dziennikarki błyskawicznie obiegł media społecznościowe.

Jakie były dokładne słowa dziennikarki po zapomnieniu nazwy programu i jaka była reakcja na tę pomyłkę?

Prowadząca pożegnała marszałka Senatu i zgodnie z planem miała zaprosić widzów na kolejną pozycję w ramówce. Wywiad mieli kontynuować Dorota Wysocka-Schnepf oraz Grzegorz Nawrocki.

Justyna Dobrosz-Oracz na antenie przeprosiła i przyznała: „i teraz zapomniałam, jak się nazywa, no proszę państwa”. Jednocześnie błędnie zasugerowała tytuł „Bez retuszu”, próbując w skupieniu odnaleźć właściwą nazwę.

Zdarzenie to wywołało uśmiech w studiu oraz pozytywne reakcje u publiczności. Widzowie potraktowali to drobne potknięcie z dużym przymrużeniem oka.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: TVP
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Rolniczka szukała męża, znalazła żonę, fot. instagram.com/mateusz_strelau
"Rolnik szuka żony". Szukała męża w programie TVP, a teraz ma żonę. Zapozowały razem z córką
Monika Richardson, Karol Nawrocki
Richardson nie hamowała się ws. Nawrockiego. Duda jedno robił lepiej
Marcin Rogacewicz, Agnieszka Kaczorowska
To naprawdę koniec? Agnieszka Kaczorowska przerwała milczenie
None
Gwiazda "Pytanie na śniadanie" potwierdziła szczęśliwe wieści. Cichopek nie mogła milczeć
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji