Izabela Janochowska ślub Żródło: Jakub Kaminski/East News

Nie chcieli wpuścić Janachowskiej do kościoła. "Księża zatrzaskiwali nami drzwi przed nosem"

29 Styczeń 2021 Dominika MikaDominika Mika

Izabela Janachowska zyskała popularność dzięki prowadzeniu kilka programów o tematyce ślubnej, gwiazda założyła też własny salon sukien ślubnych i kanał na YouTubie. Niedawno wróciła wspomnieniami do czasów nagrywania jednego z programów. Twierdzi, że niektórzy księża zatrzaskiwali jej drzwi przed nosem, tylko dlatego, że widzieli logo TVN.

Janachowska od 2015 r. prowadzi w TVN programy ślubne. Zaczynała od "I nie opuszczę cię aż do ślubu". Dzięki ogromnej popularności programu, zaczęła realizować kolejne projekty - "W czym do ślubu?", "Ślub marzeń" i "Panny młode ponad miarę". Przez lata pracy na planie pomogła kilkudziesięciu parom w przygotowaniach do jednego z ważniejszych dni w ich życiu.

Izabela Janachowska przyznała, że księża nie wpuścili jej do kościoła

Jak się jednak okazuje praca na planie i pod presją czasu nie zawsze jest łatwa i idzie jak z płatka. Janachowska przyznała, że często zdarzają się nieprzewidziane problemy.

- Problemy wynikają głównie z tego, że para młoda robi taką imprezę po raz pierwszy, a to jest naprawdę spore wydarzenie. Młodzi o wielu aspektach zapominają, a niektóre po prostu nie mieszczą im się w budżecie. A tu trzeba dopilnować wszystkiego! Oczywiście, te trudności zależą od konkretnej pary, to bardzo indywidualna kwestia. Ale moje zdanie jest takie, że trudno zorganizować wesele marzeń bez profesjonalnej pomocy. Wcale się nie dziwię, że ludzie, których poznawałam, popełniali błędy - zdradziła prowadząca program w rozmowie z Plejadą.

Janachowska zdradziła też, że na swojej drodze napotkała księży, którzy kategorycznie odmawiają współpracy, a nawet nie chcą wpuścić ją do kościoła. Niektórzy też utrudniają ekipie udekorowanie kościoła. Wszystko przez logo stacji TVN, które widnieją na firmowych samochodach stacji.

Niepokojące wieści na temat stanu zdrowia Piotra Fronczewskiego. Aktor musi przejść kolejną operacjęNiepokojące wieści na temat stanu zdrowia Piotra Fronczewskiego. Aktor musi przejść kolejną operacjęCzytaj dalej

- Wszystko zależało od tego, na kogo trafiliśmy. Były parafie, w których nie mieliśmy żadnych problemów. A bywały takie, w których księża, widząc różowy samochód z logo TVN Style, zatrzaskiwali nam drzwi przed nosem. Na koncie mam różne przygody. Ale jestem raczej taka, że nie generuję konfliktów i nie mnożę kłopotów, tylko szukam rozwiązań. Więc jak nie mogliśmy z jakiegoś powodu wejść do kościoła i go udekorować, to nie robiliśmy tego i koncentrowaliśmy się na czymś innym - wyznała.

Izabela Janachowska rozkręciła swój własny biznes ślubny

Janachowska na swoim koncie ma dziś dwie kolekcje sukien ślubnych, prowadzi cztery programy telewizyjne o tej tematyce, ma rozbudowany portal zintegrowany z social mediami — Facebookiem, Instagramem i kanałem YouTube, ale przede wszystkim jest szczęśliwą żoną i mamą.

Mężem prezenterki i byłej tancerki jest przedsiębiorca Krzysztof Jabłoński. Para wzięła ślub w 2014 roku. Małżeństwo przełamuje stereotypy dotyczące różnicy wieku, mimo że dzieli ich 27 lat, są szczęśliwi i świetnie się dogadują.

Janachowska i Jabłoński to partnerzy nie tylko prywatnie, ale i w biznesie. Prowadzą bardzo dochodowy biznes w branży ślubnej.

- Kiedy się okazało, że mam poprowadzić cztery programy w jednym sezonie, wiedziałam, że nie dam rady tego pogodzić z prowadzeniem mojej firmy na satysfakcjonującym mnie poziomie, dlatego postanowiliśmy wykorzystać doświadczenie biznesowe męża. Przekazałam mu część moich obowiązków, tych, za którymi tęskniłabym najmniej, czyli księgowość, kontroling i inwestycje. Od tego czasu pracujemy razem i tworzymy idealny duet — w życiu prywatnym i zawodowym - zdradziła Janachowska w rozmowie z Pulsem Biznesu.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Puls Biznesu, Tele Show, Plejada

Następny artykuł