Co robi Jacek Borusiński? Żródło: youtube.com instytutglobalizacji

Jacek Borusiński nagle zniknął z mediów. Czym się dziś zajmuje?

29 Styczeń 2021 Sara OsieckaSara Osiecka

Jacek Borusiński zasłynął dzięki kabaretowi Mumio. Był jednym z najbardziej popularnych polskich aktorów, jednak nagle media zamilkły na jego temat. Okazało się, że całkowicie zmienił branżę. Teraz zajmuje się nawracaniem.

Jacek Borusiński przez lata był aktorem kabaretu Mumio wraz z Jadwigą i Dariuszem Basińskimi. Zebrali grono fanów, a jego rola w komedii romantycznej „To nie tak, jak myślisz, kotku" była dużym sukcesem. Wypada też wspomnieć o jego udziale w dowcipnych reklamach jednej z popularnych sieci komórkowych. Słynny tekst „Kopytko", jaki pada w jednej z nich, długo bawił Polaków. Kariera gwiazdora nabierała rozpędu, dlatego jego nagłe zniknięcie z mediów mocno zdziwiło widzów. Jak się okazuje, kabareciarz postanowił zmienić swoje życie.

Co Jacek Borusiński robi dzisiaj?

Przygoda aktora z aktorstwem zaczęła się od nieudanej próby dostania się na studia aktorskie. Jego kandydatura została jednak odrzucona ze względu na warunki fizyczne. Jacek Borusińki jednak nie przestał walczyć o swoje marzenia. Wraz z grupą przyjaciół założył teatr. Jeden ze spektakli zatytułowali Mumio. Stąd też wzięła późniejsza nazwa dla kabaretu.

Próba okazała się strzałem w dziesiątkę. Zarówno grupa, jak i sam artysta, zaczęli osiągać coraz więcej sukcesów. Ten jednak nigdy nie ukrywał, że to rodzina jest dla niego najważniejsza. Podobnie jak wiara.

Aktor nigdy nie ukrywał swojej głębokiej wiary. Według niego jednak kwestie związane z Bogiem i duchowością są obecnie kwestiami drugoplanowymi dla większości osób. Być może dlatego postanowił poświęcić swoje życie nawracaniu ludzi i szerzeniu wiary, o czym szerzej mówił między innymi w rozmowie dostępnej na kanale instytutglobalizacji w serwisie Youtube.

Aleksandra Kwaśniewska nagle zapadła się pod ziemię. Co się z nią dzieje?Aleksandra Kwaśniewska nagle zapadła się pod ziemię. Co się z nią dzieje?Czytaj dalej

- Często zapraszany jest do szkół na lekcje religii, na których opowiada o swoim doświadczeniu wiary. Nawracanie ludzi, którzy w życiu zbłądzili, traktuje jak swoją misję - powiedziała osoba z jego otoczenia w wywiadzie dla „Rewii".

Jacek Borusiński postanowił zniknąć z mediów, poświęcając się całkowicie nowemu zajęciu. Ostatnio fai mogli go zobaczyć w filmie z 2017 roku „Pewnego razu w listopadzie", gdzie wcielił się w rolę Klucznika.

Artysta sądzi, że pieczę nad udanym rozwojem Mumio miał sam pan Bóg. Uważa, że to z Jego pomocą kabaret przetrwał tak długo, o czym mówił w wywiadzie z 2020 roku dla Wprost. Opinię podzielają jego koledzy z projektu.

- Naprawdę uważamy, że Bóg nas trzyma w kupie. Gdyby nie On, dawno by się wszystko rozwaliło - wyznał.

Podczas wielu lat współpracy między aktorami Mumio dochodziło do spięć. Wszystkie jednak uwadło im się załatwić w pokojowy sposób. Zgodnie twierdzą, że to zasługa wspólnego spowiednika, do którego nie raz jechali wiele kilometrów.

- Przez jakiś czas nasz ksiądz mieszkał w Rybniku, wsiadaliśmy więc w Katowicach do cinquecento i jechaliśmy do niego we trójkę, naburmuszeni, z pretensjami do siebie. Czekaliśmy w jego bibliotece i po kolei szliśmy do spowiedzi. Wracaliśmy odmienieni - wyznała Jadwoga Basińska w tym samym wywiadzie.

Dariusz Basiński z kolei wspomina, że zazdrościł Jackowi Borusińskimu licznych propozycji ról. Zawiść jednak nie zniszczyła ich przyjaźni, a wszystko zawdzięcza spowiedzi, która pomogała mu oczyścić się ze złych emocji.

- Pamiętam, jak się spowiadałem z zazdrości wobec Jacka. Kłuło mnie, że ma więcej propozycji ról filmowych niż ja. Ksiądz mi wtedy powiedział: „Dziękuj za tę sytuację. Spróbuj się modlić, żeby Jackowi szło jak najlepiej w tych filmach, żeby miał więcej ról”. Odwracał nasze myślenie - dodaje jej mąż, Dariusz.

Jak widać wiara jest bardzo ważna w życiu każdego członka Mumio. Dzięki niej przetrwali ciężkie chwile i doskonale się rozumieli. Fani na pewno żałują, że mają tak mało okazji, by oglądać swoich ulubieńców na małym czy dużym ekranie, ale z pewnością wspierają ich w podjętych decyzjach.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

źródło: Plotek, Wprost

Następny artykuł