Jan Englert o żonie Żródło: wikipedia.org Ja Fryta CC0

Jan Englert szczerze o małżeństwie ze Ścibakówną. Od 25 lat tworzą szczęśliwą parę

18 Luty 2021 Sara OsieckaSara Osiecka

Jan EnglertJan Englert i Beata Ścibakówna od 25 lat tworzą udany związek. Mimo przeciwności losu para postanowiła walczyć o swoją miłość. W szczerym wywiadzie żona aktora opowiedziała, jak udało im się być ze sobą przez tyle lat, a on z kolei wyznał, że ukochana zaskoczyła go spokojem.

  • Co Jan Englert mówi o dopasowaniu partnerów
  • Co wg Beaty Ścibakówny jest najważniejsze w małżeństwie
  • Czym zajmuje się córka pary

Jan Englert był wykładowcą i cenionym aktorem, gdy poznał Beatę Ścibakównę, wówczas studentkę. Mimo różnicy wieku para zakochała się w sobie i dobrze się rozumiała. Chyba mało kto przypuszczał, że ich związek przetrwa tyle czasu. Dziś dla małżeństwa najważniejsza jest 20-letnia córka, Helena, która odziedziczyła po ojcu talent aktorski.

Jan Englert i Beata Ścibakówna - na czym polega sekret szczęśliwego małżeństwa?

Jan Englert uważa, że szczęście każdego związku jest uzależnione od etapu, na jakim znajdują się partnerzy, zarówno w wymiarze fizycznym, jak i psychicznym. Nie widział przeszkody w różnicy wieku, jaka dzieliła go z ukochaną. Co ciekawe, wybranka zaskoczyła go spokojem, którym on w jej wieku raczej nie mógł się pochwalić.

- Otóż ja twierdzę, że udane związki są wtedy, gdy partnerzy są na podobnym etapie rozwoju psychicznego i fizycznego, niezależnie od wieku. A ja pochodzę z rodziny, która późno dojrzewa. Uważam więc, że dopiero między czterdziestką a pięćdziesiątką zaniechałem tej gonitwy, poszukiwania niezwykłych wrażeń, miotania się. Beata mnie zaskoczyła niezwykłym spokojem - powiedział w 2007 roku.

Oboje mają podobne wyobrażenie szczęśliwego wspólnego życia i cenią podobne wartości. Przez lata trwania ich związku małżeństwo stara się pielęgnować uczucie, cały czas rozmawiają i uczą się chodzić na kompromis. W rozmowie z magazynem „Świat i ludzie" Beata Ścibawkówna przyznała, że tworzenie trwałego i szczęśliwego związku wymaga czasu i poświęcenia.

Jak widać, para doskonale sobie radzi, a ich wskazówki mogą okazać się cenną radą zwłaszcza dla młodych małżeństw. Beata Ścibakówna pomagała nawet mężowi podczas pracy jak asystentka, a dla wielu par taka współpraca jest niewyobrażalna.

- Dobrze nam się współpracowało. Reżyser potrzebuje tzw. drugich oczu, dzięki którym ma dystans do tego, co tworzy. Czasami patrzył więc moimi oczami, co było miłe, ale kilka razy powiedział, żebym się nie wtrącała, bo to już jego kompetencje. Ale mąż nie jest osobą konfliktową - powiedziała w wywiadzie.

Jan Englert i Beata Ścibakówna tworzą zgrany duet, jednak udane pożycie zawdzięczają tylko samym sobie i dbaniu o to, by dawne uczucie nie wygasło. Choć może się to wydawać trudne, dzięki swojej wytrwałości mają za sobą 25 wspólnych lat.

Czym zajmuje się Helena Englert?

Od kiedy córka pary pojawiła się na świecie, jest dla nich najważniejsza. Małżeństwo zadbało, by 20-letnia dziś Helena miała jak najlepsze wykształcenie. Jak się okazało, ma niezwykły talent aktorski.

- Od początku postawiliśmy na jej edukację w języku angielskim. Skończyła kanadyjską szkołę w Warszawie. Była też w Oksfordzie na kursach językowych i zdała brytyjską maturę. Jest świetnie wykształcona. Teraz to ja pobieram u niej korepetycje z angielskiego - powiedziała Beata Ścibakówna.

Dzięki swojemu talentowi uczyła się w NYU Tisch School of the Arts w Nowym Jorku, jednak przez pandemię koronawirusa postanowiła wrócić do Polski. Mimo to nadal uczestniczy w zajęciach online.

- Podczas zajęć online łączymy się z profesorami. Mamy na zajęciach osoby w wielu kontynentów, w związku z czym jesteśmy wszyscy porozstawiani po różnych strefach czasowych i jakoś musimy sobie z tym radzić. Ja mam sześć godzin różnicy z Nowym Jorkiem, także we wtorki zajęcia mam do 12 w nocy - powiedziała Helena w rozmowie z „Dzień dobry TVN".

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Viva

Następny artykuł