Jurek Owsiak Żródło: instagram.com/jurek_owsiak_official

Kim są córki Jurka Owsiaka? Jednej z nich lekarze nie dawali szans na przeżycie

29 Styczeń 2021 Natalia NiewczasNatalia Niewczas

O czym nie każdy wie, Jurek Owsiak prywatnie spełnia się w roli męża i ojca. Wraz z żoną Lidią doczekał się dwóch córek: Aleksandry i Ewy. Podczas gdy założyciel WOŚP chętnie wspomina w wywiadach o żonie, o córkach prezesa fundacji wciąż wiadomo niewiele.

Jurek Owsiak często podkreśla rolę, jaką w jego pracy odegrała małżonka Lidia Niedźwiedzka-Owsiak. Niewiele mówi jednak o swych dzieciach, 42-letniej Aleksandrze i 32-letniej Ewie. Prezes WOŚP pierwszy raz został ojcem, mając 26 lat. Jak mówił przed laty w jednym z wywiadów, narodziny pierworodnej córki były dla niego okazją do niezwykle cennej nauki.

O córkach Jurka Owsiaka rzadko słychać w mediach. Stan jednej z nich tuż po narodzinach był niepewny

Pojawienie się na świecie pierwszej córki Aleksandry było dla Jurka Owsiaka dużym wyzwaniem. Jak wspominał w wywiadzie z magazynem “Viva!”, dopiero uczył się wówczas ojcostwa i z wielu rzeczy nie zdawał sobie jeszcze sprawy.

- Chyba nie do końca zdawałem sobie sprawę, że kobieta po porodzie potrzebuje psychicznego wsparcia. Nie szalałem jakoś specjalnie, ale - jak wielu mężczyznom - wydawało mi się, że jeśli przy dziecku jest mama i babcia, znaczy wszystko załatwione - relacjonował prezes WOŚP.

Dziesięć lat później, w 1989 roku urodziła się druga córka Jurka i Lidii Owsiak, Ewa. Założyciel WOŚP nadrobił niedociągnięcia z przeszłości i skorzystał z wiedzy zdobytej podczas narodzin Aleksandry. Niestety Ewa przyszła na świat jako wcześniak, przez co wymagała specjalnej opieki lekarskiej.

Anna Samusionek zaatakowana w centrum Warszawy. Anna Samusionek zaatakowana w centrum Warszawy. "Otoczyło nas chyba z 5 lub 6 dryblasów"Czytaj dalej

Medycy nie dawali drugiej córce Jurka Owsiaka większych szans na przeżycie. Rodzice dokładali wszelkich starań, by zapewnić dziecku właściwą opiekę, odwiedzali dziewczynkę każdego dnia. W tym trudnym dla Owsiaków czasie nie zabrakło dodatkowych momentów przerażenia - jednym z nich był ten, gdy raz nie zastali córki w inkubatorze.

- Lekarze bez owijania w bawełnę powiedzieli, żebyśmy sobie nie robili nadziei. (...) Dzień w dzień przyjeżdżaliśmy na oddział. (...) Raz wchodzimy, a Ewy w tym inkubatorze nie ma. Pamiętam to uczucie. Strach nas obleciał. Na szczęście okazało się, że zabrali ją gdzieś tylko na chwilę. Nie stało się to najgorsze. I Ewa w końcu wyszła ze szpitala - opowiadał w wywiadzie dla “Vivy!” Jurek Owsiak.

Jurek Owsiak przyznał kiedyś, że córki nie poszły w jego buntownicze ślady. Obie, jak twierdzi, były dobrymi uczennicami i nie sprawiały większych kłopotów wychowawczych. W ocenie prezesa WOŚP ich rodzinne relacje zawsze były dobre - między bliskimi rzadko zdarzają się kłótnie.

Starsza z córek Jurka Owsiaka, Aleksandra, uczyła się w Stanach Zjednoczonych, gdzie ukończyła wyższą szkołę telewizyjną. Dodatkowo studiowała polonistykę (już w swojej ojczyźnie) i do niedawna angażowała się w funkcjonowanie fundacji WOŚP. Ostatecznie postanowiła zająć się jednak własnym biznesem związanym z branżą fitness. Prywatnie jest matką dwójki dzieci, ma córeczki Maję i Zuzię.

Młodsza córka prezesa WOŚP, Ewa, studiowała na Wyspach Brytyjskich w Londynie. Parę lat temu powróciła do Polski i podjęła pracę w Instytucie Chopina. Obie panie z reguły stronią od mediów, czego nie można powiedzieć jednak o ich ojcu. Jurek Owsiak kontaktuje się z rodakami między innymi poprzez oficjalny profil na Instagramie, skąd pochodzi wykorzystane w artykule zdjęcie. Prezes WOŚP założył swoje instagramowe konto stosunkowo niedawno.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: viva.pl

Następny artykuł