Media bez wyboru Żródło: Media bez wyboru

Córka Kasi Kowalskiej pokazała odważne zdjęcie. Ola odsłoniła umięśniony brzuch

9 Luty 2021 Natalia NiewczasNatalia Niewczas

Córka Kasi Kowalskiej nie boi się eksperymentować z własnym stylem. Ola Yoriadis udowodniła to poprzez ostatnią wrzutkę na Instagramie, do której zapozowała z odsłoniętym brzuchem. Na twarzy Oli można zobaczyć również ogromne okulary.

  • Jeszcze niedawno córka Kasi Kowalskiej borykała się z poważnymi problemami natury zdrowotnej
  • Niesłusznie podejrzewano, że pociecha piosenkarki cierpi z powodu COVID-19
  • Dziś Ola wygląda zdrowo i olśniewająco, co pokazuje jej ostatnia publikacja na Instagramie
  • Młoda kobieta pokazała obserwatorom swoją smukłą sylwetkę

O córce Kasi Kowalskiej nie można powiedzieć tego, że stroni od social mediów; Ola chętnie udziela się między innymi na Instagramie. We wtorek 9 lutego pokazała fanom swoją przebojową odsłonę, dumnie prezentując świecący kolczyk w pępku. Aż trudno uwierzyć, że jeszcze niedawno polskie media donosiły o lęku, jaki towarzyszył Kasi Kowalskiej, spowodowanym złym stanem zdrowia pociechy.

Zdrowie córki Kasi Kowalskiej wisiało na włosku

Osobisty koszmar Kasi Kowalskiej zaczął się w marcu ubiegłego roku. Piosenkarka poinformowała wówczas media, że jej córka, Ola, znajduje się w jednym z londyńskich szpitali. Stan zdrowia młodej kobiety nagle dramatycznie się pogorszył.

Zdarzenie zbiegło się w czasie z wybuchem epidemii COVID-19 w Polsce. Objawy, z jakimi borykała się córka Kasi Kowalskiej, wskazywały wówczas na to, że Ola dołączyła do grona osób zakażonych nową jednostką chorobową. Piosenkarka apelowała do rodaków o to, by pozostali w domach i dbali o zdrowie swoje, a także swych bliskich.

Córka Kasi Kowalskiej walczyła o powrót do zdrowia. Dokuczały jej poważne symptomy, miała wysoką gorączkę i trudności z oddychaniem. Konieczna okazała się intubacja, a nawet śpiączka farmakologiczna, w której Ola pozostawała przez kilka tygodni.

Nie żyje Mary Wilson, współzałożycielka legendarnego zespołu The Supremes. Miała 76 latNie żyje Mary Wilson, współzałożycielka legendarnego zespołu The Supremes. Miała 76 latCzytaj dalej

W tym przypadku historia walki o zdrowie miała swój szczęśliwy koniec; Ola w końcu opuściła szpital. Dopiero później w jednym z wywiadów Kasia Kowalska przyznała, że jej córka nie zaraziła się nowym wirusem SARS-CoV-2, a adenowirusem, co wywołało falę oburzenia wśród internautów. Liczne uszczypliwe komentarze okazały się na tyle nieznośne, że piosenkarka postanowiła na nie zareagować.

- Kochani, bardzo wam współczuję, wszyscy jesteśmy tacy zawiedzeni. No, jak można w czasie epidemii jednego wirusa, prawie umrzeć od innego... Przecież to niesprawiedliwe. Najpierw podejrzewają lekarze, że to ten, a później mówią, że nie ten. Okropieństwo! Przecież teraz nasze łzy i modlitwy straciły na wartości... Jak śmiałaś córeczko zachorować jednak na coś innego!? Piszą do Ciebie pełni troski rodacy - zastanawiała się zniesmaczona Kasia Kowalska na Instagramie.

Po powrocie do zdrowia Ola znów stała się aktywna w sieci

Wszystko dobre, co się dobrze kończy. Ola wyzdrowiała i powróciła do regularnej aktywności w sieci. Córka Kasi Kowalskiej tym razem uraczyła obserwujących widokiem swojego brzucha. Dodatkowo założyła do zdjęcia ogromne, czarne okulary.

Podobne stylizacje być może są wyrazem pasji, jaka tli się w sercu Oli. O czym nie każdy wie, córka Kasi Kowalskiej przebywa w Londynie, mając pewną misję. Młoda kobieta studiuje bowiem modę i, jak mówi, w przyszłości chciałaby pracować jako projektantka lub stylistka. Czas pokaże, czy uda jej się zrealizować zawodowe marzenia.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: WP, Plejada, Instagram

Następny artykuł