Kinga Rusin Żródło: eastnews & TRICOLORS

Turyści z ukrycia zrobili zdjęcia Kindze Rusin i jej partnerowi. "Nie pozdrawiamy cebulaków"

25 Styczeń 2021 Natalia NiewczasNatalia Niewczas

Kinga Rusin korzysta z uroków orzeźwiającego klimatu wyspy położonej nad Oceanem Indyjskim. W podróż wyruszyła z ukochanym Markiem Kujawą. Jak się okazuje, w ślad za nimi podążyła sława. Dziennikarka skierowała parę słów do tych turystów, którzy robili parze zdjęcia z ukrycia - nie są to zdania, z jakich ucieszyłby się jakikolwiek prawdziwy fan.

W ostatnim czasie Kinga Rusin i jej ukochanyzniknęli z Polski. Do fanów prezenterki dotarła jedynie szczątkowa informacja o tym, że przebywają gdzieś na wyspie położonej na Oceanie Indyjskim. To właśnie tam para postanowiła poszukać wytchnienia od codzienności, spokoju oraz prywatności, z czym, jak widać, mieli pewien problem.

Kinga Rusin kąśliwie pozdrawia niektórych rodaków

Z osobą Kingi Rusin wielu Polaków zapoznał udział prezenterki w takich produkcjach stacji TVN jak “Taniec z gwiazdami”, “You Can Dance - Po prostu tańcz” czy “Agent - Gwiazdy”. Przez lata zaczynała dzień wraz ze swymi rodakami, występując w programie "Dzień Dobry TVN". Nie każdy wie, że kariera zawodowa dziennikarki rozpoczynała się jednak w TVP, gdzie pracowała między innymi w redakcji Teleexpressu.

Zyskana z biegiem lat popularność obecnie pozwala Kindze Rusin na pewną wybredność. Jak przekonują informatorzy Pudelka, obecnie dziennikarka i jej partner wypoczywają na Malediwach, nocując w jednym z najbardziej luksusowych, dostępnych tam hoteli. Cena za noc ma wynosić nawet 3 tys. złotych.

Do mediów trafiły zdjęcia przebywającej z dala od ojczyzny dziennikarki, podobnie jak i pewne informacje na jej temat. Kinga Rusin miała, wedle źródła serwisu Pudelek, nie odpowiadać na swojskie “dzień dobry”, które kierowali do niej mieszkający w tym samym hotelu rodacy.

Mało kto wie, co łączy tatę Małgorzaty Kożuchowskiej i Tadeusza Rydzyka. Fani mogą się mocno zdziwić, pracowali razemMało kto wie, co łączy tatę Małgorzaty Kożuchowskiej i Tadeusza Rydzyka. Fani mogą się mocno zdziwić, pracowali razemCzytaj dalej

Tego samego dnia, gdy doniesienia informatora Pudelka ujrzały światło dzienne w postaci opublikowanego w serwisie artykułu, na oficjalnym profilu Kingi Rusin na Instagramie pojawiło się sprostowanie. Dziennikarka napisała tam kilka słów od serca. Nie zabrakło w nich domieszki irytacji.

Prezenterka wyjaśnia, że ona i jej ukochany nie przebywają obecnie we wskazanym przez serwis miejscu. Wspomniała również, że oboje pracują zdalnie, prowadząc wspólną firmę kosmetyczną.

- Jesteśmy w tym przepięknym i spokojnym miejscu z Markiem od połowy listopada, pracujemy razem zdalnie dla naszej firmy kosmetycznej Pat&Rub, miejsce też nie nazywa się tak, jak podajecie. Może przesłać nasze bilety? Skoro nie zrobiliśmy InstaStory z samolotu jak niektórzy i nie relacjonujemy każdego dnia - pisze Kinga Rusin.

Kinga Rusin wyraziła także swoje niezadowolenie wynikające z faktu, iż ktoś fotografuje ją i jej partnera z ukrycia. Jak się okazuje, Kinga Rusin i jej partner “kłaniają się” spotkanym na wyspie rodakom. Para nie przesyła jednak swych pozdrowień każdemu.

- PS. Serdecznie pozdrawiamy wszystkich przesympatycznych, kulturalnych i dyskretnych rodaków, których często spotykamy w czasie naszych wypraw i którym zawsze mówimy "dzień dobry". Nie pozdrawiamy cebulaków próbujących robić zdjęcia z ukrycia i sprzedających je plotkarskim portalom - dodaje Kinga Rusin.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Pudelek

Następny artykuł