Krzysztof Tyniec obchodzi urodziny Żródło: wikipedia.org Paweł Matyka CC BY-SA 4.0

Krzysztof Tyniec obchodzi 65. urodziny. Czym się zajmował w ostatnich latach?

5 Luty 2021 Sara OsieckaSara Osiecka

Krzysztof Tyniec ma na swoim koncie wiele świetnych ról. Część fanów zapewne pamięta, jaką furorę zrobił swoimi występami w „Tańcu z gwiazdami", mniej osób natomiast może wiedzieć, że aktor nagrał dwie płyty.

Krzysztof Tyniec 5 lutego kończy 65 lat. Przez lata swojej kariery zagrał wiele ról, ale nigdy nie ciągnąło go do popularności. Nie chciał, by media rozpisywały się o jego życiu - wolał w spokoju rozwijać się jako aktor i stronił od skandali. Z okazji jego święta warto przypomnieć sobie, co działo się z nim przez ostatnie lata.

Jak zaczynał Krzysztof Tyniec?

Pierwszą rolę aktor dostał w 1980 w serialu „Dom", gdzie wcielił się w rolę chłopaka na wieczorku poetyckim. Widzowie mogli go także oglądać w „Dniu czwartym", „111 dniach letargu" czy „Bożej podszewce".

Młodsi widzowie na pewno pamiętają go z takich programów dla dzieci jak „Fasola" i „Tik Tak" oraz z dubbingowanych bajek. Użyczył głosu między innymi Goofy'emu z serii o Myszce Miki czy Tymonowi z „Króla Lwa".

- Były wczesne lata 80., kiedy padła propozycja udziału w cyklicznym programie dla dzieci, nie było w czym wybierać, zgodziłem się. Z czegoś trzeba było żyć, a jeśli do tego dochodziły dobry efekt artystyczny i praca z dzieciakami, którą bardzo lubiłem - to czego sobie życzyć więcej? Bardzo ważne, że dzieciaki, które występowały w tym programie, były doceniane i szanowane. Czuły się przez to potrzebne. Kilka lat temu znów zaproponowano mi bycie Panem Fasolą, ale dla mnie ta rzeka już popłynęła. Dziś spotykam fasolki, które ze mną występowały, za chwilę zostaną fasolowymi babciami. Bardzo miłe spotkania - mówił o swoich początkach w wywiadzie dla „Gazety Prawnej".

Media obiegła przykra informacja, nie żyje gwiazda lat 70. Media obiegła przykra informacja, nie żyje gwiazda lat 70. "Jego muzyka przeniosła nas na zupełnie inny poziom"Czytaj dalej

Największą rozpoznawalność przyniół mu jednak teleturniej „Idź na całość", który poprowadził zamiast Zygmunta Hajzera w 2000 roku. Kolejnym zawodowym wyzwaniem, jaki przyniósł mu największą rozpoznawalność, okazała się rola doktora Wstrząsa w sitcomie Polsatu „Daleko od noszy", gdzie zaczął grać w 2003 roku. Był także związany z Kabaretem Olgi Lipińskiej.

Aktor dał się poznać także jako znakomity tancerz w 5. edycji popualrnego show „Taniec z gwiazdami". Do zwycięstwa poprowadziła go Kamila Kajak, a para zdobyła po drodze wiele pamiętnych komplementów. Zbigniew Wodecki na przykład prównał go do Freda Astaire'a. Artysta zaś przekazał Kryształową Kulę na aukcję WOŚP. Została sprzedana za 9 tysięcy złotych.

Aktor nagrał dwie płyty

Po spektakularnym zwycięstwie w „Tańcu z gwiazdami" Krzysztof Tyniec zaczął dostawać więcej propozycji. Widzowie mogli go zobaczyć między innymi w „Niani", „Plebanii", „Klanie", a nawet „M jak miłość", gdzie w 2017 roku wcielił się w Roberta.

W 2014 roku artysta postanowił nagrać swoją pierwszą płytę studyjną, „Ulotne piosenki". Jak sam przyznaje, jego przygoda z muzyką zaczęła się właściwie przez przypadek.

- Zawsze interesowałem się samą muzyką, ale nigdy nie myślałem o karierze muzycznej. Wszystko to stało się dziełem pewnego przypadku. Pewnego dnia do teatru Ateneum przyszedł Pan Tomasz Bujak, prowadzący wytwórnię muzyczną MTJ, i zadał mi takie pytanie, dlaczego dotąd nie wydałem swojej płyty. Spytałem, dlaczego miałbym wydać taką płytę? A on na to: "no bo wydaje mi się, że takową powinien Pan wydać". Tak wyglądała nasza pierwsza rozmowa. Szef MTJ-tu był tak zdeterminowany, że po roku ukazała się płyta pt. „Ulotne piosenki" - powiedział w wywiadzie dla Onet Kultura.

Został także odznaczony Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Rok później nagrał jeszcze album „Dopokąd" Obecnie jest związany z teatrem Ateneum, gdzie występuje od 1998 roku.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

źródło: Plejada

Następny artykuł