Ludmiła Jakubczak zginęła w wypadku Żródło: Fot. Andrzej Wiernicki - wikimedia / TRICOLORS - East News

Śmierć Ludmiły Jakubczak zasmuciła Polskę lat 60.

5 Marzec 2021 Kamila KrótkaKamila Krótka

Mówi się, że było to najsmutniejsze wydarzenie w artystycznym świecie lat 60. W 1961 roku, w wieku 22 lat, zmarła Ludmiła Jakubczak. W wypadku samochodowym brała również udział Irena Santor. Odpowiedzialność za tę tragedię spadła na męża “królowej polskiego jazzu”, którego nazywano “mordercą”.

Mimo młodego wieku Ludmiła Jakubczak została okrzyknięta “królową polskiego jazzu”. Niestety w 1961 roku uczestniczyła w wypadku samochodowym, który zakończył się dla niej tragicznie. Kariera młodej wokalistki trwała zaledwie trzy lata.

Ludmiła Jakubczak zmarła na oczach Ireny Santor

Ludmiła Jakubczak, Irena Santor i Jerzy Abratowski - mąż Jakubczak wracali z Łodzi do Warszawy. Był listopadowy, mglisty dzień, a zaraz przed stolicą samochód wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Kierował Abratowski.

Na skutek wypadku Ludmiła Jakubczak doznała poważnych obrażeń czaszki, które były powodem jej śmierci. Z kolei Santor i Abratowskiemu praktycznie nic się nie stało. Fakt ten nie umknął opinii publicznej.

Zaraz po tragicznym wydarzeniu za śmierć wokalistki zaczęto obwiniać jej męża, całą sprawę nazywając “zbrodnią doskonałą”. Podczas ceremonii pożegnalnej Ludmiły zgromadzeni nazwali go nawet “mordercą”, wcześniej otaczając jego samochód i krzycząc obraźliwe słowa.

Zarobki aktorek serialu “Przyjaciółki”Zarobki aktorek serialu “Przyjaciółki”Czytaj dalej

Nigdy jednak nie potwierdzono teorii fanów Jakubczak. Abratowski natomiast kilkukrotnie powtarzał o bólu, jaki spotyka go po śmierci żony i nie może się pogodzić z cierpieniem. Minął jakiś czas, a kompozytor wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Tam chciał ułożyć swoje życie na nowo.

Jakubczak 1 lutego 1989 roku zginął przypadkowo zastrzelony przez złodziei banku w Los Angeles.

Kim była Ludmiła Jakubczak?

Ludmiła Jakubczak, pieszczotliwie nazywana przez znajomych Lusią, otrzymała przydomek “królowej polskiego jazzu”. Udało jej się współpracować z najwybitniejszymi kompozytorami.

Do dziś pamiętamy utwory Ludmiły Jakubczak, które zostały uznane za klasykę polskiej muzyki rozrywkowej lat 50. Samą wokalistkę uważa się za jedną z największych talentów muzycznych czasów powojennych.

Po latach muzyczną karierę Jakubczak skomentowała między innymi Halina Kunicka:

- Była gotową osobowością, indywidualnością. Ale miała też trochę szczęścia. Trafiła na odpowiedniego człowieka, Jerzego Abratowskiego, który ją uniósł, prowadził, nauczył wszystkiego. Kochał ją bardzo... - mówiła piosenkarka.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

źródło: plotek.pl / kultura.onet.pl

Następny artykuł