Marcin Prokop, praca Żródło: instagram.com/_marcinprokop_

Mało kto wiedział, że zanim Marcin Prokop trafił do TVN, pracował w banku. Niestety, zwolniono go dyscyplinarnie

11 Luty 2021 Weronika WasiakWeronika Wasiak

Zanim Marcin Prokop trafił do TVN, pracował w banku. Niewielu jednak o tym wie, tymczasem ta część przeszłości znanego dziennikarza wydaje się pełna wrażeń. Przez kilka "potknięć" Prokop został zwolniony dyscyplinarnie.

  • Początki kariery zawodowej
  • Marcin Prokop pracował w banku
  • Znanego dziś dziennikarza zwolniono dyscyplinarnie

Dziś Marcin Prokop jest jednym z popularniejszych dziennikarzy i celebrytów w Polsce. Największą rozpoznawalność niewątpliwie przyniosły mu posada w "Dzień Dobry TVN" i w "Mam Talent", gdzie bawił widzów do łez. Jak jednak wyglądały jego początki zawodowe, zanim jeszcze związał się z jedną z największych stacji telewizyjnych w kraju?

Początki zawodowe Marcina Prokopa

Niewielu wie, że Prokop wcale nie wiązał swojej przyszłości ze światem show-biznesu i dziennikarstwem - marzył raczej o zostaniu uznanym przedsiębiorcą. Ukończył studia w Wyższej Szkoły Ubezpieczeń i Bankowości w Warszawie, na kierunku finanse i bankowość i został specjalistą ds. marketingu bankowości elektronicznej.

Szybko znalazł zatrudnienie w zawodzie. Był pewien, że posadę w banku uda mu się utrzymać na długie lata, ale niestety, zagościł tam zaledwie trzy miesiące. Co więcej, Prokop nie opuścił tego miejsca z własnej woli.

Koroniewska pokazała zdjęcie z pierwszego spotkania z Maćkiem Dowborem. Niewiarygodne, jak się zmieniliKoroniewska pokazała zdjęcie z pierwszego spotkania z Maćkiem Dowborem. Niewiarygodne, jak się zmieniliCzytaj dalej

Dopiero po latach w rozmowie z Pomponikiem opowiedział, jak wyglądała jego trzymiesięczna kariera w jednym z polskich banków. Nie było kolorowo, a jedna wpadka goniła następną.

Kserowałem te dokumenty tak dobrze, że kserokopiarka po prostu zżarła oryginał umowy kredytowej i już go więcej nie wypluła. W związku z tym zostałem wezwany na dywanik i pogrożono mi palcem - wspominał.

Marcin Prokop zwolniony dyscyplinarnie

To był jednak dopiero początek, a dalsze wydarzenia ostatecznie poskutkowały zwolnieniem dyscyplinarnym.

Potem zostałem zesłany do skarbca, gdzie już miałem łatwiejsze zadanie, mianowicie układanie dokumentów w szafach pancernych, które już wcześniej ktoś skserował, ktoś bardziej kompetentny. I tam też niestety zawiodłem. Pozamykałem te szafy pancerne tak, że nikt ich nie był w stanie otworzyć. Zamiast pochwał następnego dnia spotkałem ekipę ślusarzy z palnikami, którzy próbowali się dostać do tych szaf, żeby wyciągnąć to, co tam wcześniej powkładałem - mówił dla Pomponika.

Koniec pracy w banku pchnął Prokopa do tego, by zacząć spełniać się w dziennikarstwie. W 1997 roku publikował pierwsze teksty w prasie. Jego artykuły pojawiły się na łamach magazynów "Przekrój”, "Gazeta Wyborcza”, "Wprost” czy "Glamour”.

Jako prezenter telewizyjny zadebiutował w 2001 roku w stacji MTV Polska, a od 2004 do 2007 pracował w TVP2. W tym samym roku, w którym zakończyła się jego współpraca z TVP, przeszedł do TVN. Tam zaczął współprowadzić "Dzień Dobry TVN", a później pełnił rolę drugiego gospodarza w "Mam Talent".

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Plotek

Następny artykuł