Marzena Rogalska Żródło: instagram.com/@marzena_rogalska

Marzena Rogalska rozpacza nad utratą psa. "Dostałam sms: Marzenka, Julcia została przed chwilą uśpiona"

23 Luty 2021 Natalia NiewczasNatalia Niewczas

Marzena Rogalska przekazała internautom wyjątkowo smutne wieści. Dziennikarka właśnie pożegnała psią przyjaciółkę, której historia dogłębnie poruszyła jej serce. U suczki Julci wykryto poważną, agresywnie postępującą chorobę - zwierzę zostało uśpione.

  • Marzena Rogalska zapoznała internautów z przejmującą historią piesków Romea i Julii
  • Niedawno dowiedziała się o tym, że Julcia została poddana eutanazji
  • Prezenterka zachęca rodaków do adopcji zwierzęcych seniorów

Wobec historii tych psiaków Marzena Rogalska nie potrafiła pozostać obojętna. Niestety, w tym przypadku zwierzęco-ludzką przyjaźń zakończyła niespodziewana choroba. Jak zaznaczyła sama prezenterka na oficjalnym profilu na Instagramie, skąd pochodzi wykorzystane w artykule zdjęcie, do napisania tej wiadomości zbierała się przez kilka godzin.

Romeo i Julia od razu zyskali sympatię Marzeny Rogalskiej

W social mediach Marzeny Rogalskiej pojawiło się zdjęcie dwóch przeuroczych istotek. Dziennikarka przedstawiła je jako Romeo i Julię, czarne, nieduże psiaki. Pierwszy raz spotkała się z Romeo i Julią podczas prowadzenia “Warszawskiego Dnia Zwierząt”.

To była miłość od pierwszego wejrzenia. Psi seniorzy, mieszkańcy schroniska, szturmem zdobyli serce Marzeny Rogalskiej. Prezenterka w duchu obiecała sobie, że zrobi wszystko, by znaleźć tej cudnej parze ciepły, kochający dom. Od razu zaoferowała pomoc wolontariuszom z “Palucha”.

Marzena Rogalska wiedziała, że misja, jaką sobie narzuciła, nie będzie należała do najłatwiejszych. Potencjalną trudnością był w tym przypadku dojrzały wiek psiaków (Romek miał 10 lat, Julcia - 8) oraz konieczność ich jednoczesnej adopcji. Rozdzielenie psiej pary nie wchodziło bowiem w grę.

Agata Młynarska wyznała, że przez lata zmagała się z depresją. Szczerze opowiedziała o tym, jak wyglądało jej życieAgata Młynarska wyznała, że przez lata zmagała się z depresją. Szczerze opowiedziała o tym, jak wyglądało jej życieCzytaj dalej

-(...) o rozdzieleniu Romka i Julci nie mogło być mowy. Wiedzieliśmy, że pękłyby im serca. Śmialiśmy się, że są ze sobą tak bardzo związani, że synchronizują się nawet przy sikaniu - relacjonowała dziennikarka w mediach społecznościowych.

Finalnie los uśmiechnął się do szukających domowego ogniska milusińskich. Po upływie miesięcy, ku uciesze Marzeny Rogalskiej, Romeo i Julia wreszcie znaleźli swój nowy dom. Zwierzęcych seniorów przygarnęła pod swój dach młoda para. Od tamtej pory psiaki wiodły szczęśliwe, pełne miłości życie.

- Dostawaliśmy foty naszych pupili... O! Są na wakacjach nad morzem! O! Jest integracja z kotami! O! Ile w nich spokoju i miłości, cieszyliśmy się - opisuje Marzena Rogalska.

Dziennikarka przekazała przykre wieści. U Julci wykryto poważny zdrowotny problem

Niestety sielanka nie trwała długo. Zaledwie po ośmiu miesiącach od adopcji Julcia wylądowała u weterynarza. Psina wyraźnie poczuła się gorzej; wyniki badań także nie zwiastowały niczego dobrego.

- (...) wysoki poziom białych krwinek, stan zapalny, woda w płucach... Niech walczy, kibicowałyśmy, ma o co, tyle czekała z Romkiem w schronisku, zresztą za chwilę przeprowadzają się do większego mieszkania z ogródkiem! Romuś wył z rozpaczy pod nieobecność Julci, która wreszcie wczoraj wróciła do domu. Słabiutka...bezradna, jak to często bywa w chorobie - czytamy na profilu prezenterki.

Stało się najgorsze, o czym Marzena Rogalska została zawiadomiona drogą smsową. Wiadomość o treści: “Marzenka, Julcia została przed chwilą uśpiona" dotarła do prezenterki tuż przed południem. Dowiedziała się również, że Julcia została poddana eutanazji z powodu agresywnej białaczki. Odkąd Romeo i Julia znaleźli nowy dom, nie upłynął nawet rok.

Marzena Rogalska postanowiła podzielić się tą przykrą historią nie bez powodu. Dziennikarka apeluje do każdego, kto zamierza adoptować zwierzę ze schroniska, by zastanowił się nad przygarnięciem pod swoje skrzydła psich lub kocich seniorów. Dojrzały wiek nie oznacza bowiem, że pupile nie mogą wypełnić domu radością.

- Jeśli przyjdzie Wam do głowy adopcja zwierzaka, błagam, pomyślcie najpierw o seniorach, to jest super towarzystwo, które ma dużo do zaoferowania człowiekowi. Przekochane. Mądre - kończy wpis prezenterka.

MR

Źródło: instagram.com/marzena_rogalska

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Jastrząb Post, Instagram

Następny artykuł