Michał Wiśniewski o nowym synu Żródło: Instagram.com m_wisniewski1972

Wiśniewski wygadał się, co pozostałe dzieci myślą o kolejnym potomku. "To jest ciekawe doświadczenie"

28 Styczeń 2021 Sara OsieckaSara Osiecka

Michał Wiśniewski ma już czworo dzieci, a już niebawem na świat ma przyjść jego najmłodszy syn. Muzyk ujawnił, że rodzeństwo nie jest zazdrosny o nowego braciszka, a on sam da sobie radę z wychowaniem kolejnego dziecka.

Michał Wiśniewski zaskoczył fanów decyzją o piątym ślubie z tajemniczą Pauliną. Niedługo potem czekała ich kolejna niespodzianka, gdy okazało się, że spodziewają się dziecka. Imię dla najmłodszego syna lidera Ich Troje jest już wybrane, a cała rodzina z niecierpliwością czeka na poród. Jak się okazuje, pozostałe dzieci wokalisty wcale nie są zazdrosne.

Michał Wiśniewski o najmłodszym dziecku

Michał Wiśniewski może pochwalić się czworgiem dzieci: Xavierem, Fabienne, Vivienne i Etienette. Najstarszy syn ma już 18 lat, a na swoim koncie także pierwsze kroki w kaierze muzycznej. Niebawem gromadka jeszcze się powiększy.

- Zostało już całkiem niewiele czasu, więc wykorzystujemy te wolne chwile, jak się tylko da. I tak: Imię wybrane. Wyprawka kupiona. Mebelki złożone. Teraz już tylko z Polą Wiśniewską czekamy - napisał jakiś czas temu na Instagramie.

Na świecie lada dzień pojawi się Falco. Michał Wiśniewski już od dawna chwali się ciążą żony w mediach sołecznościowych, udostępniając zdjęcia z USG czy pokazując mebelki, jakie naszykował dla synka. Jak się okazuje, w pierwszych miesiącach życia maluszek będzie mieszkał w sypialni rodziców.

- Pokoiku jeszcze nie ma, bo na razie Falco będzie przy rodzicach, czyli w naszej sypialni. Dostaliśmy już łóżeczko, wózek, no i już się zastanawiam, jak często będę budzony w nocy - powiedział.

Muzyk jest szczęśliwy, że rodzina znowu się powiększy. Jak mówi, w końcu będzie ją tworzyło 10 osób. Dlaczego aż tyle? Okazuje się, że wokalista traktuje syna poprzedniej żony, Dominiki Tetmajer, jak własne dziecko. Przez kilka lat małżeństwa zdążył się zżyć z Maksem.

Tylko najbliżsi wiedzieli, co Agata Duda robi niemal codziennie. Ogromne zaskoczenieTylko najbliżsi wiedzieli, co Agata Duda robi niemal codziennie. Ogromne zaskoczenieCzytaj dalej

- Moja cała rodzina się cieszy na tego maluszka, więc będę się musiał nim podzielić. To jest też ciekawe doświadczenie dla Xaviera, Fabienne i pozostałych dzieciaków. Nasza rodzina w końcu będzie się składać z dziesięciu osób, bo Maksa zawsze też będę traktował jak część swej rodziny - wyznał.

Zaznaczył też, że pozostałe pociechy nie są zazdrosne o nowego braciszka. Rozumieją, że maluszek będzie potrzebował najwięcej uwagi i opieki, jednak tata na pewno nie zaniedba pozostałych latorośli.

Trzeba przyznać, że Michał Wiśniewski często pokazuje, jak spędza czas z dziećmi, zawsze je wspiera i chwali się ich osiągnięciami. Stara się być dla nich dobrym ojcem i nikogo żadnego z nich nie faworyzować

Jak Michał Wiśniewski radzi sobie z pandemią?

Wokalista zaznaczył także, że choć czas pandemii jest trudny, stara się nim cieszyć. Obowiązujące ograniczenia sprawiły między innymi, że ślub z piątą żoną był o wiele skormniejszy niż poprzednie. Skończyło się na kameralnej uroczystości w gronie najbliższych.

- To bardzo trudny czas dla wszystkich, jesteśmy skazani na przebywanie razem, można z tego czerpać radość, a można to uznać to za brak wentylu bezpieczeństwa, bo nie ma tego wietrzenia głowy, gdy się ludzie nie widzą przez kilka godzin. My jednak tego nie potrzebujemy, ale rozumiem, że dla wielu osób to poważny problem. Trzymam za nich kciuki, bo pamiętajmy, że życia nie da się powtórzyć, zadbajmy o siebie, bo tylko wtedy zadbamy o innych - powiedział.

Fani na pewno trzymają kciuki za parę oraz spokojny przebieg porodu. Można zakładać, że gwiazdor od razu pochwali się radosną nowiną w sieci, bowiem wiele osób czeka z niecierpliwością na pierwsze zdjęcia małego Falco.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Jastrząb Post

Następny artykuł