Polska aktorka walczy z rakiem piersi. Pokazała zdjęcie ze szpitala: "koniec"
Monika Pikuła podzieliła się z fanami informacją o postępach w walce z chorobą nowotworową. Aktorka, która zmaga się z rakiem piersi, opublikowała w mediach społecznościowych fotografię wykonaną w szpitalu. Przy tej okazji poinformowała o pomyślnym zakończeniu kolejnego etapu leczenia. Jej wpis pozwolił obserwatorom dowiedzieć się, na jakim etapie terapii obecnie się znajduje.
Monika Pikuła otwarcie mówi o swojej walce z rakiem piersi. Aktorka dzieli się w mediach społecznościowych doświadczeniami związanymi z leczeniem i przypomina o znaczeniu profilaktyki. Teraz przekazała kolejne ważne wieści dotyczące swojego stanu zdrowia. Zakończyła następny etap terapii.
Monika Pikuła przekazała ważne wieści ze szpitala. Aktorka zakończyła kolejny etap leczenia
Monika Pikuła przekazała nowe informacje dotyczące swojego stanu zdrowia. Aktorka, która w październiku poinformowała o chorobie nowotworowej, opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie ze szpitala. Wiadomość dotyczy zakończenia kolejnego etapu leczenia raka piersi. Artystka przyjęła ostatnią dawkę tak zwanej czerwonej chemii. To ważny moment w trwającej terapii, o którym zdecydowała się poinformować swoich obserwatorów.
A tak jest dzisiaj. 2 października. Bez filtra o poranku. Saute. Kosmitka bez charakteryzacji. Gotowa do roli w science-fiction.Na koncie nowy komplement - "Masz ładny kształt czaszki". A ty nadal sądzisz, że to ciebie nie dotyczy? Ja też tak myślałam" - pisała wówczas w momencie przekazania wieści o tym, że podjęła leczenie
Wcześniej aktorka zwróciła uwagę internautów zmianą wyglądu. Decyzja o ogoleniu głowy wzbudziła zainteresowanie, a Pikuła wyjaśniła później, że miała ona związek z jej stanem zdrowia. Dopiero po pewnym czasie zdecydowała się szerzej opowiedzieć o diagnozie i doświadczeniach związanych z chorobą. Jej najnowszy wpis przynosi wiadomość o zakończeniu kolejnego etapu terapii, choć nie oznacza to automatycznie końca całego leczenia.
Zobacz także: Tak wygląda 14 letnia córka Anny Muchy. Stefania przerosła znaną mamę. Modelka!
Monika Pikuła zakończyła czerwoną chemię
Określenie „czerwona chemia” jest potoczną nazwą niektórych schematów chemioterapii stosowanych między innymi w leczeniu raka piersi. Nazwa nawiązuje do charakterystycznego czerwonego koloru podawanego preparatu. Właśnie ten etap terapii zakończyła Monika Pikuła, informując o tym za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Ostatni „aperol”. Koniec. - napisała podsumowując zakończenie terapii
Aktorka nie po raz pierwszy zdecydowała się publicznie mówić o swoim zdrowiu. Wcześniej ujawniła, że o chorobie dowiedziała się już w kwietniu. Początkowo zachowała tę informację dla siebie i nie dzieliła się nią z obserwatorami. Z czasem postanowiła jednak opowiedzieć o diagnozie. Jej najnowszy wpis dotyczy konkretnego etapu leczenia, a nie potwierdzenia zakończenia całej terapii.
Zobacz także: Potwierdziły się doniesienia ws. Woźniak-Starak i Kadziewicza. Koniec domysłów
Monika Pikuła ujawniła diagnozę i zaapelowała o profilaktykę
Kiedy aktorka zdecydowała się opowiedzieć o chorobie, zwróciła również uwagę na znaczenie profilaktyki. Informując o diagnozie raka piersi, chciała przypomnieć o potrzebie dbania o zdrowie i wykonywania badań. Wcześniej nie ujawniała publicznie, z jakimi trudnościami się mierzy, mimo że o chorobie wiedziała już od kilku miesięcy.
(...) Uznałam, że ten październik jest tego wart i jeżeli ktokolwiek pod wpływem mojej historii i mojej łysej glacy skoczy na mammografię albo USG piersi, to tylko dobrze. Więc bardzo serdecznie was zachęcam, żebyście to zrobili, żebyście o siebie dbali, żebyście macali siebie nawzajem, a także panowie - macajcie swoje klaty, tudzież panie panom, panowie panom, macajcie się, naprawdę. Rak piersi nie dotyczy tylko kobiet, w znikomym stopniu dotyczy mężczyzn, ale dotyczy, więc macajcie się po prostu - zachęcała aktorka
Pikuła należy do grona osób, które zdecydowały się mówić otwarcie o swoich doświadczeniach związanych z nowotworem. Jej kolejne publikacje pozwalają obserwatorom dowiedzieć się o postępach w leczeniu bez konieczności ujawniania wszystkich szczegółów dotyczących terapii. Najnowsza wiadomość dotyczy przyjęcia ostatniej dawki czerwonej chemii, czyli zakończenia jednego z etapów leczenia. Aktorka przekazała tę informację za pośrednictwem zdjęcia ze szpitala.