Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Prokuratura potwierdza przełomowe informacje ws. Emilii Koprowskiej. "To dla nas dowód"
Agata Piszczek
Agata Piszczek 13.10.2026 10:18

Prokuratura potwierdza przełomowe informacje ws. Emilii Koprowskiej. "To dla nas dowód"

Prokuratura potwierdza przełomowe informacje ws. Emilii Koprowskiej. "To dla nas dowód"
fot. Canva, Facebook

Poszukiwania 37-letniej Emilii Koprowskiej, która zaginęła pod koniec sierpnia w Darłowie, wciąż nie przyniosły odpowiedzi na najważniejsze pytania. Sprawą zajmuje się już nie tylko policja, ale także prokuratura, która przekazała nowe informacje. 

 

Od zaginięcia mieszkanki Koszalina minęło już kilka tygodni, jednak jej los nadal pozostaje nieznany. Funkcjonariusze analizują zgromadzone informacje, rozmawiają z osobami mogącymi mieć wiedzę o sprawie i sprawdzają kolejne tropy. Najnowsze doniesienia pokazują, że postępowanie wciąż trwa, a śledczy nie rezygnują z żadnej z rozważanych możliwości. Co udało się dotychczas ustalić?

 

Emilia Koprowska zaginęła po festiwalu. Poszukiwania wciąż trwają

Emilia Koprowska z Koszalina zaginęła 30 sierpnia 2026 roku w Darłowie, gdzie przebywała z mężem podczas festiwalu muzyki techno „ZEW Wydm”. Według dotychczasowych ustaleń kobieta oddaliła się w nieznanym kierunku i od tamtej pory nie wróciła do domu ani nie nawiązała kontaktu z rodziną. Jej zaginięcie zgłoszono 1 września. Od tego czasu służby próbują odtworzyć przebieg wydarzeń i ustalić, co stało się z 37-latką.

W sprawie pojawiło się już kilka istotnych tropów. 15 września policja potwierdziła odnalezienie telefonu należącego do zaginionej kobiety. Urządzenie znaleziono w Darłowie, w rejonie, w którym Emilia przebywała przed zaginięciem. Jego analiza może pomóc w ustaleniu, z kim kobieta kontaktowała się w ostatnich godzinach przed zniknięciem i jakie informacje zachowały się w pamięci telefonu.

Do sprawy włączyła się również Prokuratura Okręgowa w Koszalinie. Śledczy prowadzą postępowanie, aby na bieżąco gromadzić materiał, który może okazać się ważny dla wyjaśnienia zaginięcia. Nie wykluczają, że mogło dojść do przestępstwa, ale na obecnym etapie nie przesądzają, co wydarzyło się z Emilią.

Ważne jest również to, że nikomu nie przedstawiono dotąd zarzutów. Sam fakt prowadzenia śledztwa nie oznacza więc, że ustalono sprawcę lub potwierdzono konkretny scenariusz wydarzeń.

Według najnowszych informacji opublikowanych 12 października przez o2.pl prokuratura potwierdziła kolejne czynności procesowe związane ze sprawą. Nadal sprawdzane są różne wersje wydarzeń, a funkcjonariusze zbierają informacje od osób mogących pomóc w ustaleniu losu zaginionej.

Dla bliskich Emilii najważniejsze pozostaje jedno: odnalezienie kobiety i poznanie odpowiedzi na pytania, które od tygodni nie dają im spokoju.

Zobacz też: Zaskakujący wpis żony Wojewódzkiego. "Każda wielka miłość ma zakończenie" | Świat Gwiazd

Prokuratura potwierdza przełomowe informacje ws. Emilii Koprowskiej. "To dla nas dowód"
fot. Facebook, Emilia Koprowska

Mąż Emilii Koprowskiej przesłuchany. Zdecydował się na badanie wariografem

Jednym z wątków, którym zajmują się śledczy, są wydarzenia poprzedzające zaginięcie 37-latki. Według dotychczasowych doniesień między Emilią a jej mężem miało dojść do kłótni podczas pobytu w Darłowie. Para rozeszła się po wspólnym udziale w festiwalu muzyki techno. To, co działo się później, jest obecnie przedmiotem ustaleń policji i prokuratury.

Śledczy potwierdzili, że mąż zaginionej został przesłuchany. Wcześniej miał również wielokrotnie zmieniać swoje zeznania dotyczące okoliczności zaginięcia żony — takie informacje pojawiały się w doniesieniach medialnych. Mężczyzna sam zawnioskował o przeprowadzenie badania wariografem, które miało pomóc w weryfikacji jego wypowiedzi.

Do badania doszło 5 października 2026 roku. Jak informowały media, czynność przeprowadzono w Komendzie Miejskiej Policji w Koszalinie, a samo badanie trwało kilka godzin.

Na tym etapie nie można jednak mówić o rozstrzygnięciu sprawy. Wariograf, potocznie nazywany wykrywaczem kłamstw, nie daje samodzielnej odpowiedzi na pytanie, czy dana osoba mówi prawdę. Wyniki wymagają specjalistycznej analizy, a ich znaczenie dla postępowania ocenia się w szerszym kontekście zgromadzonych dowodów.

Prokuratura podkreśla, że samo przeprowadzenie badania nie przesądza o jego rezultacie ani o odpowiedzialności którejkolwiek z osób związanych ze sprawą.

To dla nas dowód pomocniczy. Na razie nie możemy ocenić badania. Musi zostać przeanalizowane przez biegłego — mówi o2.pl prok. Ewa Dziadczyk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

To właśnie opinia specjalisty ma pomóc określić, jakie znaczenie mogą mieć wyniki badania dla dalszych czynności. Na razie śledczy nie ujawniają szczegółów przesłuchania ani nie informują o wnioskach, jakie mogłyby wynikać z przeprowadzonych czynności.

Najważniejsze pozostaje wyjaśnienie zaginięcia Emilii, a nie wyciąganie przedwczesnych wniosków. Dopóki nie ma pełnej analizy materiału dowodowego, nie można traktować żadnego pojedynczego elementu postępowania jako ostatecznego rozstrzygnięcia.

Telefon Emilii może pomóc w śledztwie. Prokuratura nie ujawnia wszystkich szczegółów

Oprócz przesłuchań i badania wariografem śledczy prowadzą działania dotyczące przedmiotów odnalezionych podczas poszukiwań. Szczególne znaczenie ma telefon Emilii Koprowskiej, który został znaleziony 15 września w Darłowie. Urządzenie może zawierać informacje pozwalające odtworzyć ostatnie godziny przed zaginięciem kobiety. Zanim jednak będzie można wyciągnąć z niego konkretne wnioski, konieczne jest uzyskanie dostępu do zapisanych danych.

Jak wynika z informacji przekazanych przez prokuraturę, trwają działania zmierzające do odblokowania telefonu. Wcześniej pojawiały się doniesienia, że być może konieczne będzie przekazanie urządzenia do analizy za granicę. Według najnowszych informacji śledczy zakładają jednak, że powinno udać się przeprowadzić niezbędne czynności bez takiego rozwiązania.

To istotny element sprawy, ponieważ dane z telefonu mogą pomóc w ustaleniu historii połączeń, kontaktów oraz innych informacji istotnych dla postępowania. Na razie nie wiadomo jednak, co dokładnie znajduje się w urządzeniu ani czy jego analiza przyniesie przełomowe ustalenia. Nie ma podstaw, by przesądzać, że telefon sam w sobie wyjaśni zaginięcie 37-latki.

Prokuratura potwierdza również, że wspólnie z policją przesłuchuje osoby, które mogą mieć wiedzę na temat okoliczności sprawy. Rzeczniczka śledczych zaznacza, że ze względu na dobro postępowania nie może ujawnić, o których świadków chodzi.

Prokuratura wraz z policją przesłuchuje konkretnych świadków związanych ze sprawą. Na razie, ze względu na dobro śledztwa nie mogę ujawnić, jacy to świadkowie — przekazała o2.pl prok. Ewa Dziadczyk.

Śledczy nie ujawniają też szczegółowego zakresu prowadzonego postępowania. Wiadomo natomiast, że analizują różne możliwości, a hipoteza popełnienia przestępstwa nie została wykluczona.

Na tym etapie nie ma oficjalnego potwierdzenia, co stało się z Emilią Koprowską. Kolejne ekspertyzy, przesłuchania i analiza zgromadzonych materiałów mają pomóc w odtworzeniu wydarzeń z końca sierpnia. Bliscy kobiety nadal czekają na wiadomość, która pozwoliłaby rozwiać niepewność. Tymczasem śledczy kontynuują pracę, a odpowiedzi na najważniejsze pytania wciąż pozostają nieznane.

Prokuratura potwierdza przełomowe informacje ws. Emilii Koprowskiej. "To dla nas dowód"
fot. Facebook, Emilia Koprowska
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji