Seweryn Krajewski stracił syna Żródło: Fot. TRICOLORS/East News

Seweryn Krajewski lata temu stracił syna w wypadku samochodowym

5 Marzec 2021 Kamila KrótkaKamila Krótka

Seweryn Krajewski to autor dziesiątek płyt, a przy tym niezapomnianych hitów. Jego niepodważalny talent sprawił, że do dziś jest obiektem zainteresowania mediów. Mało kto jednak wie, że artysta przeżył niewyobrażalną tragedię, jaką była śmierć własnego dziecka.

  • Syn Seweryna Krajewskiego zginął w wypadku samochodowym
  • Maksymilian miał wtedy 6 lat
  • Śmierć syna zmieniła rodzinę na zawsze
  • Elżbieta Krajewska znalazła ukojenie w pomaganiu innym

Seweryn Krajewski dał się poznać jako artysta obdarzony niezwykłym talentem, ale i nienagannym mężem Elżbiety Krajewskiej i ojcem. Ponad 30 lat temu śmierć syna wstrząsnęła nie tylko całą rodziną, ale i Polską.

Seweryn Krajewski stracił syna

Z Elżbietą Krajewską Seweryn doczekał się dwóch synów: Sebastiana i Maksymiliana. Ten drugi przeżył zaledwie sześć lat, zginął w 1990 roku w wypadku samochodowym.

Wszystko stało się, gdy Elżbieta Krajewska wiozła syna na lekcję muzyki. Po drodze rozpędzona ciężarówka wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, uderzyła w samochód Krajewskich. Maksymilian zginął na miejscu.

Śmierć syna była dla artysty i jego żony nie do zniesienia. Tragedia zmieniła ich na zawsze, a miesiące rozpaczy zamieniły się w lata. Przez to Sebastian, ich drugi syn, musiał dorosnąć zdecydowanie szybciej niż to planowano.

Maryla Rodowicz zdradziła, dlaczego zrezygnowała ze szczepieniaMaryla Rodowicz zdradziła, dlaczego zrezygnowała ze szczepieniaCzytaj dalej

- Śmierć Maksymiliana to był dla Seweryna i Elki, jego żony, ogromny cios. Tym bardziej, że Maksymilian był świetnym dzieckiem - otwartym, żywiołowym, zabawnym. Rodzice długo nie mogli po tym wydarzeniu dojść do siebie - mówił 12 lat temu Krzysztof Szewczyk, ojciec chrzestny Maksa i przyjaciel Krajewskich.

Próba dojścia do siebie

Elżbieta Krajewska, próbując pozbierać się po tragedii, zaczęła pisać wiersze. Jednym z nich był “Piosenka dla Makusia”. Jej mąż stworzył do utworu muzykę.

Po jakimś czasie Krajewska postanowiła poświęcić swoje życie pomaganiu innym. Po tym, jak wykonała ogromną pracę nad sobą, została terapeutką. Długotrwała depresja i bycie o krok od odebrania sobie życia pomogły jej odnaleźć się w tym zawodzie.

- Chyba ktoś mnie powstrzymał. Pamiętam, że usłyszałam wyraźny głos, że jeśli to zrobię, już nigdy nie spotkam Maksa. A dla mnie najważniejsze było to, żeby jeszcze go spotkać - cytował pięć lat Elżbietę Krajewską magazyn „Rewia”.

Drugi syn, Sebastian Krajewski, poszedł w ślady taty i został kompozytorem. Tworzy muzykę między innymi do filmów i seriali.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

źródło: viva.pl

Następny artykuł