The Voice Senior, problemy jurora Żródło: youtube.com/ The Voice of Poland

Witold Paszt z "The Voice Senior" zmaga się z uciążliwymi powikłaniami po koronawirusie

1 Luty 2021 Weronika WasiakWeronika Wasiak

Witold Paszt z "The Voice Senior" kilka miesięcy temu zachorował na koronawirusa. Przeszedł go bardzo ciężko i chociaż udało mu się z niego wyleczyć, do dziś zmaga się z uporczywymi powikłaniami.

Juror 2. edycji The Voice Senior w najnowszym wywiadzie opowiedział o swoich problemach zdrowotnych. Po przejściu koronawirusa artysta zmaga się z wieloma powikłaniami, które każdego dnia dają o sobie się we znaki.

Okazuje się, że odczuwa problemy m.in. z nogami. Niestety, pogorszenie się stanu zdrowia to nie jedyne zmartwienie Paszta - nie tak dawno stracił ukochaną żonę.

Juror The Voice Senior zmaga się z poważnymi dolegliwościami

Jak przytacza Plotek, Witold Paszt w najnowszym wywiadzie dla Faktu przyznał, że przed kilkoma miesiącami stoczył wyczerpującą walkę z koronawirusem. Chociaż ostatecznie udało mu się wyleczyć wirusa, do dziś gwiazdor nie może odetchnąć z ulgą.

COVID-19 zostawił po sobie nieprzyjemny ślad w postaci uporczywych powikłań. Paszt mówi m.in. o problemach z nogami. Na szczęście, jak zaznaczył, po kilku tygodniach zaczyna zauważać poprawę.

Jeszcze nie do końca udało mi się wrócić do formy. Na szczęście mogę już swobodnie oddychać, ale organizm wciąż jest dość znacznie osłabiony. Moje nogi są nadal bardzo słabe, ale nie narzekam i cieszę się, że jest zdecydowanie lepiej, bo widzę postępy - mówił dla Faktu.

Zakażenie koronawirusem i obecne po dziś dzień powikłania były dla Paszta o tyle trudniejsze, że nie mógł liczyć na wsparcie ukochanej żony. Ta zmarła bowiem w lutym 2018 roku, co muzyk bardzo przeżył.

Świat się dla mnie zatrzymał. Mam na szczęście dwie wspaniałe córki, które podtrzymały mnie na duchu. Natalia powiedziała mi: „Tato, trzeba się brać do pracy. Tylko w ten sposób można sobie poradzić z jej odejściem”. Rzeczywiście, gdybym zamknął się w czterech ścianach, wpadłbym pewnie w depresję. Ale wszystkich prędzej czy później dotyka strata. Trzeba żyć dalej… Mimo wszystko - dodał.

Zarówno sam juror, jak i wszyscy jego fani, mają nadzieję, że lada moment i z tym dramatem uda mu się uporać i powikłania znikną.

Na szczęście Paszt ma też wiele powodów do radości, a dostarcza mu ich 10-miesięczna wnuczka. Artysta zupełnie stracił dla niej głowę, co niejednokrotnie zdarzyło mu się podkreślić. Warto wspomnieć również, że mimo problemów zdrowotnych, Paszt nie rezygnuje z pracy.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Plotek

Następny artykuł