Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > To polskie imię z PRL-u jest niemal nielegalne. Noszą je tylko 4 osoby
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 09.02.2026 14:44

To polskie imię z PRL-u jest niemal nielegalne. Noszą je tylko 4 osoby

To polskie imię z PRL-u jest niemal nielegalne. Noszą je tylko 4 osoby
Fot. Canva

W polskich rejestrach urzędowych pojawiają się imiona, które dla większości brzmią jak ciekawostka, a nie jak powszechnie nadawane nazwiska. Jedno z takich imion – niemal zapomniane i zaskakująco rzadko spotykane – noszą zaledwie cztery osoby w całym kraju. Co ważne, to imię jest niemal nielegalne!

  • Imiona z PRL-u wracają do łask
  • O jakim imieniu mowa? Poznaj historię jego rzadkości
  • Dlaczego imię jest niemal „nielegalne”? Eksperci tłumaczą

Imiona z PRL-u wracają do łask

W ostatnich latach obserwujemy ciekawy trend: coraz więcej rodziców decyduje się na nadawanie swoim dzieciom imion, które jeszcze kilka dekad temu można było usłyszeć na osiedlach PRL-u, w rodzinnych albumach lub wśród starszych pokoleń. Choć popularność takich imion zwykle wynika z nostalgii, chęci podkreślenia tożsamości lub po prostu trendów retro, ich ponowne pojawienie się rzadko idzie w parze z akceptacją językoznawców. Niektóre formy, nawet jeśli brzmią ładnie i oryginalnie, mogą wzbudzać wątpliwości rad językowych — szczególnie jeśli ich struktura, pochodzenie lub znaczenie wydają się odbiegać od klasycznych wzorców języka polskiego.

W Polsce funkcjonuje Rada Języka Polskiego – ciało, które regularnie publikuje zalecenia dotyczące nadawania imion i ma wpływ na to, jakie formy są formalnie akceptowane przez urzędy stanu cywilnego. Choć RJP nie ma mocy prawnej, jej wskazówki często są traktowane jako punkt odniesienia przez kierowników urzędów i samych rodziców. W praktyce oznacza to, że imiona o nietypowym brzmieniu lub pochodzeniu, nawet jeśli zostały zaakceptowane i wpisane do rejestru PESEL, mogą budzić konsultacje, sprzeciwy lub ostrożność ze strony urzędników.

Trend „retro” wynika z fascynacji przeszłością i chęci wyróżnienia dzieci poprzez rzadkie imię, ale nie zawsze przekłada się to na stabilność społecznej akceptacji. Imiona z epoki PRL-u czy wcześniej tradycyjne formy pojawiają się coraz częściej w statystykach, ale wiele z nich — mimo sentymentalnego ładunku — może zostać oprotestowana przez językoznawców lub urzędników. Taka sytuacja pokazuje, że popularność kulturowa i językowa akceptacja to dwie różne rzeczy, które w przypadku rzadkich imion często się rozmijają.

O jakim imieniu mowa? Poznaj historię jego rzadkości

Imię, które stanowi trzon tej opowieści, to Żorżeta. Z danych Urzędu Statystycznego wynika, że w całej Polsce imię to noszą … cztery kobiety – i to stan na 22 stycznia 2025 roku. Ta liczba czyni z Żorżety jedno z najrzadszych imion w kraju, praktycznie nieobecnych w codziennym życiu Polaków.

Nazwę tę można skojarzyć nie tyle z tradycyjnym imieniem, co z… rodzajem tkaniny. „Żorżeta” to bowiem określenie materiału o specyficznej, lekko chropowatej powierzchni, wytwarzanego przy mocnym splocie nici. W rejestrze PESEL forma ta pojawia się jako imię żeńskie – co pokazuje, że mimo swojej odmienności nie jest zupełnie zakazana. Tak jednak jest tylko dlatego, że Rada Języka Polskiego nie ma mocy formalnej zakazu, a jedynie rekomendacje, których urzędnicy mogą, ale nie muszą przestrzegać.

Żorżeta w statystykach to ciekawostka językowa i społeczna. W kontekście popularności imion jest to zupełne minimum: podczas gdy najczęściej nadawane imiona pojawiają się w tysiącach egzemplarzy w rejestrach PESEL, ta forma liczona jest dosłownie na palcach jednej ręki. Takie dane obrazuje, jak szerokie są różnice między tradycyjnymi, popularnymi imionami a tymi — które dzięki kreatywności rodziców i otwartości urzędów – trafiają do oficjalnych rejestrów, mimo że językoznawcy ich nie rekomendują.

Dlaczego imię jest niemal „nielegalne”? Eksperci tłumaczą

Z językowego punktu widzenia Żorżeta znajduje się na tzw. liście form odradzanych przez Radę Języka Polskiego. W swoich zaleceniach RJP zwraca uwagę, że nie powinno się nadawać imion pochodzących od wyrazów pospolitych, takich jak nazwy przedmiotów, roślin, zjawisk czy materiałów – a właśnie w tej grupie znajduje się omawiana forma. Przykładami innych zakazanych kategorii są także imiona pochodzące od nazw geograficznych (np. „Dakota” czy „Korea”) lub form mających charakter powszedni i nieodpowiedni dla funkcji imienia.

Choć Rada Języka Polskiego podaje takie wskazówki jako zalecenia, a nie jako prawo, to często mają one praktyczne znaczenie w urzędach stanu cywilnego. Kierownik USC może odmówić rejestracji imienia dziecka, jeśli wybrana forma jest zdrobnieniem, może ośmieszać, jest nieprzyzwoita lub nie wskazuje na płeć dziecka. To zapis wynikający z ustawy o aktach stanu cywilnego. W takim przypadku urzędnik ma prawo skierować decyzję, by nadać dziecku inne imię, i jego decyzja jest natychmiast wykonalna.

Nie powinno się nadawać imion: […] pochodzących od wyrazów pospolitych, takich jak antena, bławatek, goździk, kąkol, sonata, sonatina itp. (…) pochodzących od nazw geograficznych, np. Dakota, Eurazja, Korea, Malta.

W rezultacie imię takie jak Żorżeta jest często postrzegane jako „niemal nielegalne” – nie dlatego, że prawo formalnie je zakazuje, ale dlatego, że nacisk językowy i praktyka urzędnicza mocno ograniczają jego akceptację w nowych przypadkach. To pokazuje, jak cienka jest granica między kreatywnością rodziców a realnymi ograniczeniami wynikającymi z językowej normy i praktyki administracyjnej.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Marta Lipińska
Synową Marty Lipińskiej zna każdy Polak! Mało To ona związała się z synem uwielbianej aktorki
Robert Makłowicz
Polacy w Wielkanoc masowo popełniają ten błąd. Makłowicz nie chciał dłużej milczeć
Tamara Arciuch
Tę uroczą dziewczynkę dziś zna cała Polska. To wielkiej sławy aktorka
Grzegorz Markowski
Mało kto wie, kim jest brat Grzegorza Markowskiego. To ważna postać w polskim Kościele
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji