Waldi nie wytrzymał po fali hejtu. Tuż po rozstaniu z Dorotą powiedział dość
Waldemar Gilas z programu „Rolnik szuka żony” po rozstaniu z Dorotą zabrał głos w sprawie komentarzy, które pojawiły się pod jego wpisem o córce. Rolnik opublikował nagranie, w którym stanowczo odniósł się do krytyki i zapowiedział reakcję na obraźliwe wypowiedzi.
Rozstanie Waldemara i Doroty zostało potwierdzone we wrześniu 2026 roku. Para była razem przez trzy lata i doczekała się córki Dominiki. Po zakończeniu związku ich życie prywatne nadal przyciąga uwagę osób obserwujących bohaterów „Rolnika”. Waldemar w ostatnim czasie publikował treści dotyczące córki. Jedna z takich publikacji wywołała komentarze, do których postanowił teraz się odnieść.
Waldemar i Dorota z „Rolnik szuka żony” rozstali się po trzech latach
Historia Waldemara Gilasa i Doroty, poznanych w 10. edycji programu „Rolnik szuka żony”, zakończyła się po trzech latach związku. Para, która po programie stworzyła wspólną rodzinę i doczekała się córki Dominiki, we wrześniu 2026 roku potwierdziła rozstanie. Wcześniej uwagę obserwatorów zwracał brak nowych wspólnych publikacji, jednak dopiero później pojawiło się oficjalne potwierdzenie zakończenia relacji.
Waldemar pojawił się w 10. edycji programu jesienią 2023 roku. Do swojego gospodarstwa zaprosił trzy kobiety, wśród nich Dorotę. Początkowo wybrał jednak Ewę Kryzę, a Dorota opuściła gospodarstwo. Ich historia nie zakończyła się jednak wraz z programem. Po rozpadzie związku Waldemara z Ewą rolnik ponownie skontaktował się z Dorotą. Kobieta dała mu drugą szansę, a ich znajomość przerodziła się w poważny związek.
Po kilku miesiącach Dorota wraz z synem przeprowadziła się do Waldemara. Para zaczęła wspólne życie poza kamerami, dzieląc się z czasem jego fragmentami w mediach społecznościowych. W 2024 roku urodziła się ich córka Dominika. Oboje mieli również dzieci z wcześniejszych związków.
5 września 2026 roku Dorota opublikowała na Instagramie wspólne zdjęcie z Waldemarem i poinformowała o rozstaniu.
Po 3 wspólnych latach nasze drogi z Waldkiem rozchodzą się.
Podkreśliła, że za nimi pozostały zarówno dobre wspomnienia, jak i trudniejsze momenty, a narodziny córki pozostaną najważniejszą częścią ich wspólnej historii.
Dorota zaznaczyła, że nie zamierza publicznie przedstawiać szczegółów rozpadu związku.
Dziś wybieram spokój zamiast żalu, szacunek zamiast pretensji i wdzięczność zamiast rozpamiętywania.
W kolejnych dniach Waldemar również zabrał głos, jednak skupił się przede wszystkim na relacji z córką. To właśnie po tych publikacjach ponownie pojawiły się komentarze dotyczące jego życia prywatnego.
Sprawdź także: Jackowski ostrzega Polaków. "Stan wojny". Najgorszy scenariusz

Waldemar z „Rolnik szuka żony” odpowiada na hejt. „Powiedziałem w końcu dość”
Waldemar Gilas zabrał głos po tym, jak pod jego wpisem dotyczącym córki pojawiły się krytyczne komentarze. Rolnik wyjaśnił, że publikacja miała być osobistym wpisem o urodzinach Dominiki i jej samopoczuciu, jednak dyskusja szybko zeszła na jego życie prywatne. Jak przekazał, część komentarzy uznał za obraźliwe i zapowiedział, że nie zamierza już pozostawiać ich bez reakcji.
Otóż wczoraj wstawiłem niewinny, szczerze od serca napisany post o mojej córce i o tym jak miała urodzinki, jak kiepsko się w te urodzinki czuła. Standardowo zostałem wymieszany z błotem w komentarzach.
Waldemar zwrócił uwagę, że osoby komentujące jego sytuację nie znają wszystkich okoliczności. Szczególnie oburzyło go określenie „psychol”, którym jedna z internautek miała nazwać go w komentarzu. Rolnik zapowiedział, że najbardziej obraźliwe wypowiedzi zamierza skierować do sądu.
W dalszej części nagrania Waldemar przywołał przepisy dotyczące zniewagi oraz ochrony dóbr osobistych. Wskazał art. 216 Kodeksu karnego oraz art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego. Podkreślił, że osoby publikujące treści uderzające w jego dobre imię powinny liczyć się z konsekwencjami.
Więc zanim zaczniecie pisać jakieś bzdury uwłaczające mojej osobie, uderzające w moje dobre imię, dobrze się zastanówcie, bo ja już przestałem być cierpliwy i powiedziałem ‘dość’.
Rolnik zaznaczył, że nie zamierza dłużej tolerować komentarzy, które jego zdaniem przekraczają granice krytyki.
Sprawdź także: Doda jedną decyzją diametralnie zmieniła wygląd. Pokazała efekty zabiegu
Waldemar Gilas ostro do internautów. „Nie znacie mnie”
W dalszej części nagrania Waldemar odniósł się szerzej do komentarzy dotyczących jego życia prywatnego. Jego zdaniem część osób wypowiadających się na jego temat nie zna pełnej historii jego relacji z Dorotą ani okoliczności, które doprowadziły do ich rozstania. Rolnik podkreślił:
Nie znacie mnie, nie macie pojęcia co naprawdę zaszło wcześniej, dlaczego tak się wszystko potoczyło.
Waldemar sprzeciwił się także temu, by internauci wydawali osądy bez znajomości szczegółów. Jego zdaniem łatwo komentować cudze życie, gdy zna się je wyłącznie z publikacji w mediach społecznościowych. Właśnie dlatego zapowiedział, że będzie reagował na wypowiedzi, które uzna za naruszające jego prywatność lub dobre imię.
Każda, która naruszy moją prywatność, moją przestrzeń i w jakiś sposób mnie obrazi, zostanie pociągnięta do odpowiedzialności karnej.
W pewnym momencie jego wypowiedź stała się zdecydowanie bardziej emocjonalna. Waldemar mówił o „nagonce” i zwrócił się bezpośrednio do osób publikujących nieprzychylne komentarze. Padły również ostre określenia pod ich adresem.
Jesteście złem tego internetu, złem tego świata.
Rolnik zaapelował:
Zajmijcie się robotą, zajmijcie się swoimi sprawami, swoimi dziećmi, swoimi problemami, swoimi facetami. A ode mnie w końcu się odwalcie.
Nagranie pojawiło się niedługo po publicznym potwierdzeniu rozstania Waldemara i Doroty. Oboje mają córkę Dominikę, dlatego ich relacja nie kończy się całkowicie — pozostają rodzicami wspólnego dziecka. Sam Waldemar nie ujawnił jednak w nagraniu nowych szczegółów dotyczących powodów rozpadu związku.