Wojciech Mann z synem Żródło: eastnews & TRICOLORS

Posądzali go o lans. Syn Wojciecha Manna w szczerych słowach o tacie

26 Styczeń 2021 Natalia NiewczasNatalia Niewczas

O czym nie każdy wie, popularny dziennikarz muzyczny Wojciech Mann jest rodzicem. Marcin to jedyny syn Wojciecha i jego trzeciej żony, Ewy. Choć nie zabrakło głosów mówiących o tym, że młody mężczyzna zamierza zbudować swą popularność w oparciu o sukces ojca, Marcin Mann stara się piąć po szczeblach zawodowego sukcesu samodzielnie. W rozmowie z serwisem Plejada postanowił odnieść się w swych słowach do ojca.

Wojciech Mann to osobistość, której praktycznie nie trzeba nikomu przedstawiać. Popularny dziennikarz Programu Trzeciego Polskiego radia (obecnie Radia Nowy Świat) zaskarbił sobie przychylność słuchaczy swym charakterystycznym, zdystansowanym podejściem do świata i nietuzinkowym poczuciem humoru. Prywatnie jest małżonkiem Ewy Bańskiej i ojcem Marcina, który poszedł w zawodowe ślady ojca.

Syn Wojciecha Manna w szczerych słowach o ojcu. “Jak każdy ma swoje dobre i złe momenty”

Z postacią syna Wojciecha Manna szersza widownia miała okazję zapoznać się między innymi podczas 49 Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, gdzie Marcin wystąpił u boku sławnego ojca. Wspólnie poprowadzili koncert zatytułowany “Szalone lata 60”. Występ młodego mężczyzny udowodnił, że oko kamery nie jest mu obce.

W mediach pojawiły się wówczas liczne pytania o to, czy słynny Wojciech Mann nie zamierza w ten sposób “lansować” swojego jedynego syna w branży. Ten odpowiadał, że ich wspólny występ był przedsięwzięciem jednorazowym i nie miał na celu wprowadzenia jedynaka w świat show-biznesu. Największą pasją Marcina od zawsze była bowiem fotografia.

Syn Wojciecha Manna zdobył kierunkowe wykształcenie w ArtCenter College of Design w Pasadenie, co pozwoliło mu później z powodzeniem pracować w zawodzie fotografa freelancera. Jak się okazuje, synowi stosunkowo często udaje się uchwycić w obiektywie swojego ojca, który niechętnie ogólnie niechętnie pozuje do zdjęć wykonywanych przez fotografów z zewnątrz.

Nie żyje 26-letnia aktorka znana z popularnych seriali. Zmarła w niewyjaśnionych okolicznościachNie żyje 26-letnia aktorka znana z popularnych seriali. Zmarła w niewyjaśnionych okolicznościachCzytaj dalej

- Zdarza mi się robić zdjęcia. Tata to lubi, bo nie pozwala się męczyć fotografom z zewnątrz, którzy chętnie posadziliby go na sośnie. Wie, że ze mną może być naturalny, czasem w domowy sposób trudny. Tata nie przepada, jak mu się robi zdjęcia i lubi mi to czasem utrudniać, ale w końcu i tak nam się udaje - mówi Marcin Mann w rozmowie z serwisem Plejada.

W styczniu 2020 roku synowi Wojciecha Manna przypadła nowa zawodowa rola - mężczyzna został bowiem menedżerem swojego ojca. Jak zdradza Marcin Mann, jego rodzic, z uwagi na pokaźne doświadczenie w branży, jest wysoce wymagającym klientem. Jednocześnie Marcin Mann zdaje sobie sprawę z tego, że takie stanowisko zapewniła mu niezwykle dogodny start.

- Tata to mój pierwszy klient. Dostałem "gotowy produkt", nie muszę zabiegać o zainteresowanie mediów, jak robią to menedżerowie wschodzących gwiazd - relacjonuje mężczyzna.

Podczas rozmowy z Plejadą padło również pytanie o to, jak Wojciech Mann sprawdza się jako rodzic. Syn słynnego dziennikarza nie zamierzał owijać w bawełnę; przyznał, że, jak każdy opiekun, Wojciech Mann ma swoje dobre i złe momenty. Przyznaje, że wiele leży także po jego stronie - swoimi działaniami nie raz wytrącił bowiem słynnego tatę z równowagi.

- Całkiem niezłym. (...) Może powinienem owinąć go w watę cukrową i powiedzieć, że jest kochany, słodki, nigdy się nie denerwuje, nie traci cierpliwości... Jednak czasem potrafię doprowadzić go do małego szału, jak każdy syn swojego ojca, tudzież każde dziecko swoich rodziców - twierdzi Marcin Mann.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Plejada.pl

Następny artykuł