Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Andrzej Piaseczny zaskoczył fanów na Narodowym. "Nigdy nie myślałem, że to powiem"
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 10.10.2026 22:41

Andrzej Piaseczny zaskoczył fanów na Narodowym. "Nigdy nie myślałem, że to powiem"

Andrzej Piaseczny zaskoczył fanów na Narodowym. "Nigdy nie myślałem, że to powiem"
fot. Instagram

Andrzej Piaseczny wystąpił 10 października na jubileuszowej edycji „Roztańczonego PGE Narodowego” w Warszawie. Wokalista pojawił się na scenie obok gwiazd reprezentujących różne gatunki muzyczne, a jego występ miał kilka niespodziewanych momentów. Artysta pokazał się publiczności z nieco innej strony niż ta, do której przyzwyczaił fanów przez lata kariery. 

Koncert na PGE Narodowym zgromadził wykonawców z różnych pokoleń. W jubileuszowym programie znalazły się zarówno znane nazwiska polskiej estrady, jak i artyści kojarzeni z młodszą publicznością. Piaseczny wystąpił w otoczeniu gwiazd disco polo, popu i muzyki tanecznej. Taki skład stworzył okazję do nieoczywistych muzycznych spotkań.

 

Roztańczony PGE Narodowy 2026. Jubileuszowa edycja i plejada gwiazd

W sobotę 10 października PGE Narodowy w Warszawie zamienił się w wielką scenę muzyczną. Odbyła się tam dziesiąta, jubileuszowa edycja „Roztańczonego PGE Narodowego”, wydarzenia łączącego wykonawców reprezentujących różne gatunki muzyki rozrywkowej. W programie znalazły się zarówno gwiazdy disco polo, jak i artyści popowi oraz przedstawiciele sceny rapowej. Tegoroczną odsłonę wyróżniała również scena ustawiona w formule 360 stopni, dzięki której publiczność mogła oglądać występy z różnych stron stadionu.

Na liście wykonawców znaleźli się między innymi Maryla Rodowicz, Roxie Węgiel, Cleo, Skolim, Kizo, Golec uOrkiestra i Andrzej Piaseczny. Nie zabrakło także Zenka Martyniuka, zespołu Boys, Sławomira i Kajry oraz innych przedstawicieli muzyki tanecznej. Zagranicznym gościem jubileuszowej edycji byli Gipsy Kings z Tonino Baliardo. Tak skonstruowany program pozwolił zestawić na jednej scenie wykonawców o odmiennych stylach i doświadczeniach.

Wydarzenie poprowadzili Ilona i Milena Krawczyńskie, Rafał Maserak, Olek Sikora oraz Kamil Baleja. Ich zadaniem było wprowadzenie kolejnych wykonawców i utrzymanie tempa koncertu, którego program obejmował wiele nazwisk. Przy tak rozbudowanej imprezie istotna jest nie tylko sama muzyka, ale również płynne przechodzenie między występami i utrzymywanie kontaktu z widzami.

Sprawdź także: Skolim na Roztańczonym Narodowym. Takiego wejścia na scenę nie miała żadna z gwiazd

Andrzej Piaseczny zaskoczył fanów na Narodowym. "Nigdy nie myślałem, że to powiem"
Maryla Rodowicz, Roxi Węgiel, fot. KAPiF

Andrzej Piaseczny na Narodowym. Występ, który przyciągnął uwagę

Andrzej Piaseczny szeroką rozpoznawalność zdobył najpierw jako wokalista zespołu Mafia, a następnie rozwijał karierę solową. Do jego najbardziej znanych utworów należą „Imię deszczu”, „Chodź, przytul, przebacz” i „Śniadanie do łóżka”. Jego repertuar obejmuje przede wszystkim piosenki popowe, a charakterystyczny głos i wieloletnia obecność w branży sprawiły, że pozostaje rozpoznawalny dla kolejnych pokoleń słuchaczy.

Na jubileuszowym „Roztańczonym PGE Narodowym” Piaseczny znalazł się w gronie wykonawców reprezentujących różne muzyczne światy. Obok gwiazd disco polo i artystów młodszego pokolenia zaprezentowali się muzycy o wieloletnim dorobku. W takim zestawieniu występ wokalisty znanego z melodyjnych piosenek popowych stanowił odrębny element programu.

Występ Andrzeja Piasecznego na „Roztańczonym PGE Narodowym” miał przynieść muzyczną niespodziankę. Jak zapowiadał już wcześniej serwis „Halo tu Polsat”, wokalista miał sięgnąć po utwór z repertuaru Depeche Mode. To nieoczywisty wybór w przypadku artysty kojarzonego przede wszystkim z polskimi przebojami popowymi. 

Sprawdź także: Maryla Rodowicz otworzyła Roztańczony Narodowy. Tak się ubrała, że dzieciom trzeba było zasłaniać oczy

„Nigdy nie myślałem, że to powiem”. Andrzej Piaseczny zwrócił się do publiczności

Podczas występu na „Roztańczonym PGE Narodowym” Andrzej Piaseczny zwrócił się do widzów słowami:

Nigdy nie myślałem, że to powiem

Następnie dodał:

Zróbcie hałas!

Prośba o głośną reakcję jest częstym elementem koncertów, zwłaszcza tych organizowanych na dużych stadionach. Wykonawcy zachęcają publiczność do wspólnej zabawy, klaskania i śpiewania, a także do wyrażania emocji. W przypadku Piasecznego uwagę przyciągnęło jednak wprowadzenie do apelu. Artysta sam podkreślił, że nie spodziewał się, iż kiedykolwiek wypowie takie słowa.

Podobne momenty są ważną częścią koncertów na żywo. Publiczność nie tylko słucha piosenek, ale również reaguje na wykonawcę i uczestniczy w budowaniu atmosfery wydarzenia. Nawet krótka zachęta może zmienić dynamikę występu i sprawić, że widzowie poczują się bardziej zaangażowani. Taki apel pasował do formatu imprezy, której celem jest połączenie muzyki z rozrywką i wspólną zabawą. Stadionowa scena, rozbudowana oprawa oraz wykonawcy reprezentujący różne gatunki tworzyli warunki, w których bezpośrednia interakcja z publicznością była naturalnym elementem show.

Andrzej Piaseczny zaskoczył fanów na Narodowym. "Nigdy nie myślałem, że to powiem"
Andrzej Piaseczny, fot. Pawel Wodzynski/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd

Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji