Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Anna Popek ujawniła prawdę o pracy w TVP. Plotki się potwierdziły
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 06.05.2026 10:06

Anna Popek ujawniła prawdę o pracy w TVP. Plotki się potwierdziły

Anna Popek ujawniła prawdę o pracy w TVP. Plotki się potwierdziły
fot. KAPiF

Jeszcze niedawno była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy TVP i stałym elementem poranków widzów „Pytania na śniadanie”. Dziś Anna Popek ma już za sobą wieloletnią przygodę z publicznym nadawcą, która zakończyła się wraz ze zmianami w stacji. W najnowszej rozmowie prezenterka uchyla rąbka tajemnicy i po raz pierwszy tak otwarcie mówi o kulisach pracy oraz o tym, jakie wynagrodzenia naprawdę otrzymywała przez lata na Woronicza.

 

Popek odchodeszła z TVP po 20 latach

Anna Popek przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy Telewizji Polskiej. Pojawiała się regularnie w porannym paśmie „Pytanie na śniadanie”, ale też w innych formatach, które budowały jej telewizyjną obecność. Widzowie kojarzyli ją z anteną TVP przez ponad dwie dekady, co w świecie telewizji publicznej jest dziś rzadkością.

Zmiana przyszła wraz z reorganizacją w mediach publicznych. Po zmianach kadrowych większość osób związanych z anteną przez dłuższy czas zakończyła współpracę. W tym gronie znalazła się również Popek, która po około 20 latach pracy pożegnała się z TVP. Sama prezenterka nie ukrywała, że decyzja była dla niej trudna, zwłaszcza że przez lata była regularnie obecna w kilku programach, nie tylko śniadaniowych, ale też rozrywkowych i publicystycznych.

Wcześniej można było ją oglądać m.in. w „Świat się kręci”, „Dzień dobry, Polsko!”, „Załóż się” czy „Halo Polonia”. Jej obecność w ramówce była stałym elementem oferty stacji. Po zmianach organizacyjnych ten etap został zamknięty, a Popek przestała być związana z publicznym nadawcą.

Anna Popek ujawniła prawdę o pracy w TVP. Plotki się potwierdziły
Anna Popek fot. KAPiF

Popek o zarobkach w TVP i nierównościach

W rozmowach po odejściu z TVP Anna Popek wróciła do tematów finansowych związanych z pracą w telewizji publicznej. Jak przyznała, wynagrodzenie nie zawsze odpowiadało jej oczekiwaniom. Zwracała uwagę na różnice między osobami pracującymi przy podobnych projektach i programach.

Myślę, że ten okrutny sposób, w jaki pożegnano się z wieloma pracownikami Telewizji Polskiej przyspieszy upadek tej firmy i to się właśnie dzieje na naszych oczach. Myślę, że taka telewizja stacjonarna, tradycyjna (...) właśnie przestaje być czymś ważnym" - mówiła 57-latka w rozmowie z Pomponikiem

W jej wypowiedziach pojawił się wątek nierówności płacowych w redakcji. Podkreślała, że część jej koleżanek i kolegów otrzymywała wynagrodzenia kilkukrotnie wyższe, mimo że zakres obowiązków bywał zbliżony. Ten aspekt pracy w TVP był jednym z elementów, które – jak wynika z jej relacji – budziły niezadowolenie w trakcie współpracy.

Zarabiałam przyzwoicie, ale to nie były żadne kokosy. Potem, jak się dowiedziałam, że kierownicy produkcji zarabiali cztery razy więcej ode mnie, to byłam... Jakoś do głowy mi nie przyszło, żeby aż tak bardzo walczyć o te pieniądze. Myślałam sobie, że jest dobrze, (...) miałam etat, bo Telewizja Polska, tak jak większość takich firm, powiedzmy z pogranicza sztuki czy takich wolnych zawodów, dawała taki podstawowy etat" - zdradziła w rozmowie z "Faktem"

Jednocześnie Popek nie ograniczała się wyłącznie do pracy antenowej. Jak wynika z jej wypowiedzi, dodatkowym źródłem dochodu były prowadzone przez nią wydarzenia i imprezy organizowane przez Telewizję Polską. To właśnie one stanowiły uzupełnienie podstawowego wynagrodzenia, które otrzymywała jako prowadząca programy.

Popek o kosztach życia w Warszawie

Po odejściu z TVP Anna Popek zaczęła częściej mówić o realiach życia poza telewizją publiczną. W jednym z wypowiedzi odniosła się również do kosztów utrzymania w Warszawie, wskazując, że stolica wiąże się z konkretnymi wydatkami, które trzeba brać pod uwagę przy planowaniu miesięcznego budżetu. Prezenterka zaznaczała, że życie w dużym mieście wymaga stałych nakładów finansowych. W jej przypadku obejmuje to zarówno podstawowe wydatki, jak i koszty związane z codziennym funkcjonowaniem w Warszawie. 

Ja sama to mogłabym skromniej, ale córki czasem jeszcze ode mnie, no coś tam... To policzmy takie sprawy bytowe - jakiś czynsz, drobne zakupy. No viralowe to może jakieś nie będzie, ale myślę, że opłaty plus koszty życia to około 10 tys. złotych" - podsumowała w tym samym wywiadzie.

W wypowiedzi pojawia się również kontekst pracy poza etatem telewizyjnym. Po zakończeniu wieloletniej współpracy z TVP Popek podkreślała znaczenie dodatkowych zleceń i aktywności zawodowych, które pozwalają utrzymać stabilność finansową. W jej przypadku była to kontynuacja pracy przy wydarzeniach i prowadzeniu różnych projektów medialnych.

No i honoraria za jakąś wypracowaną liczbę programów w miesiącu. I to nie było złe. Ja też zawsze bardzo lubiłam takie imprezy, które przychodziły dodatkowo. - dodała.

Temat kosztów życia w Warszawie wraca w jej wypowiedziach wprost, bez szczegółowych wyliczeń. Skupia się na realiach codzienności i konieczności dostosowania się do warunków finansowych poza stałą pracą w telewizji publicznej.

Anna Popek ujawniła prawdę o pracy w TVP. Plotki się potwierdziły
Anna Popek fot. KAPiF

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: Anna Popek TVP
Wybór Redakcji
Łatwogang stream
Wpłaciłeś na zbiórkę Łatwoganga? O tej uldze mogłeś zapomnieć. Skarbówka zwróci pieniądze
Katarzyna Olubińska i Ewa Drzyzga
Po 16 latach odchodzi z TVN-u. Zapadła kluczowa decyzja
None
Dopiero co rozstał się z żoną. Tak mieszka Marcin Prokop. Jeden szczegół robi wrażenie
None
Iwona Pavlović jako blondynka. Tak zmieniała się jurorka "Tańca z gwiazdami"
Monika Richardson
Bez skrupułów ujawniła zarobki w TVP. Kwoty wbijają w fotel
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji