Danusia Martyniuk pokazała pazurki! Zarobi krocie, a warunki stawia jak diva
Udział Danuty Martyniuk w czwartym sezonie programu „Królowa Przetrwania” zapowiada się jako jeden z ciekawszych wątków nadchodzącej edycji. Żona Zenka Martyniuka ma otrzymać za pojawienie się w reality show wysokie wynagrodzenie, o czym poinformował Pudelek, powołując się na osobę związaną z produkcją. To jednak nie koniec zakulisowych doniesień dotyczących jej udziału w programie. Jakie stawia warunki?
Danuta Martyniuk coraz śmielej poczyna sobie w świecie telewizji. Żona lidera Akcentu nie zamierza ograniczać się do jednego formatu i szykuje się na kolejne medialne wyzwania. Już wkrótce zobaczymy ją w „Eksperymencie: Odsiadka 2”, gdzie spotka m.in. Roxie Węgiel i Julię Von Stein. To jednak nie koniec, bo mama Daniela Martyniuka pojawi się również w nowym sezonie „Królowej Przetrwania”. Czyżby wyrastała na nową gwiazdę polskich reality-show?
Danuta Martyniuk idzie do „Królowej Przetrwania”.
Danuta Martyniuk nie zwalnia tempa i szykuje się na kolejne telewizyjne wyzwanie. Żona Zenka Martyniuka, lidera zespołu Akcent, pojawi się w nowym sezonie „Królowej Przetrwania”. To kolejny format, w którym widzowie będą mogli zobaczyć ją w zupełnie innych okolicznościach niż dotychczas. Wcześniej zapowiedziano jej udział w programie „Eksperyment: Odsiadka 2” CANAL+, gdzie ma trafić do celi między innymi z Roxie Węgiel, Julią Von Stein i Urszulą Dudziak.
Udział w kolejnych produkcjach oznacza dla Danuty Martyniuk intensywny okres przed kamerami. Tym razem czeka ją wyjazd do Republiki Południowej Afryki, gdzie realizowany będzie nowy sezon „Królowej Przetrwania”. Uczestniczki mają wyruszyć do dżungli już w grudniu. Nie wiadomo jeszcze, jak dokładnie będzie wyglądał udział żony lidera Akcentu w poszczególnych konkurencjach, ale jej obecność z pewnością wyróżni ją na tle dotychczasowych aktywności medialnych.
Zobacz także: Nigdy się nie mylił. Przepowiednia ojca Klimuszki ws. losu Polski

Danuta Martyniuk szybko podpisała umowę
Jak sama przyznała, Danuta Martyniuk nie potrzebowała wiele czasu, by zdecydować się na udział w „Królowej Przetrwania”. Propozycję przyjęła bez długiego zastanawiania się, a umowę podpisała już podczas drugiego spotkania z produkcją. Jak ustalił Pudelek, za udział w programie ma otrzymać pokaźne wynagrodzenie. Konkretna kwota nie została jednak ujawniona.
Negocjacje rzeczywiście trwały krótko. Pani Danuta od razu zgodziła się na warunki. Za udział w programie zgarnie ok. 30 tys. zł. To dobra stawka. Choć ona powiedziała, że nie bierze udziału dla pieniędzy, a dla zabawy. I chciałaby dać się ludziom poznać - mówi Pudelkowi osoba z produkcji.
O swoich motywacjach opowiadała również podczas wizyty w programie „Mówię wam”. Wówczas podkreślała, że zależy jej na tym, aby publiczność poznała ją z innej strony. Chce pokazać swoją „prawdziwą twarz”, a udział w reality show daje jej możliwość zaprezentowania się w sytuacjach, które trudno przewidzieć i kontrolować. Pobyt w dżungli będzie się różnił od standardowych występów telewizyjnych, a uczestniczki będą musiały zmierzyć się z warunkami programu.
Chcę, żeby widzowie zobaczyli, jaką jestem naprawdę kobietą. Że jestem taka otwarta na ludzi, że lubię pomagać. Jak komuś dzieje się krzywda, to ja z pomocą jestem pierwsza zawsze – powiedziała sama w programie “Mówię wam”.
Zobacz także: Ewa Błaszczyk musiała podjąć decyzję. Zabierze córkę Olę ze sobą
Danuta Martyniuk nie chce rozmawiać o synu
Z informacji przekazanych przez Pudelka wynika, że Danuta Martyniuk miała postawić produkcji jeden konkretny warunek dotyczący udziału w programie. Według informatora związanego z realizacją show żona Zenka poprosiła, aby w trakcie programu nie poruszano tematu jej syna Daniela. To istotne zastrzeżenie, zwłaszcza że życie rodzinne Martyniuków od dawna wzbudza zainteresowanie mediów.
Kategorycznie zastrzegła, by w programie nie padały żadne pytania o jej syna. Nie zamierza tłumaczyć się z jego wybryków - powiedział informator Pudelka.
Danuta Martyniuk wielokrotnie wypowiadała się na temat syna, podkreślając wiarę w jego dobre intencje. Tym razem ma jednak zależeć jej na tym, by podczas telewizyjnego wyzwania skupić uwagę widzów na sobie, a nie na sprawach rodzinnych. Nie wiadomo, czy produkcja uwzględni jej prośbę ani czy temat Daniela pojawi się w rozmowach uczestniczek. Na razie pozostaje to kwestią otwartą. Pewne jest natomiast, że „Królowa Przetrwania” będzie kolejnym programem z udziałem Danuty Martyniuk, która w najbliższym czasie pojawi się w dwóch różnych formatach telewizyjnych.
