Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > "Dowiedziałam się, że mam raka". Uwielbiana polska aktorka o diagnozie i życiu w cieniu śmierci
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 21.10.2026 21:22

"Dowiedziałam się, że mam raka". Uwielbiana polska aktorka o diagnozie i życiu w cieniu śmierci

"Dowiedziałam się, że mam raka". Uwielbiana polska aktorka o diagnozie i życiu w cieniu śmierci
fot. KAPiF

Maria Pakulnis wróciła do trudnych doświadczeń z ostatnich lat. W wywiadzie poruszyła temat lęku przed śmiercią oraz niepewności związanej z przyszłością. Jej szczere wyznania pokazują, jak osobiste przeżycia wpływają na codzienne życie i sposób patrzenia na świat.

Aktorka wspomniała o trudnych decyzjach, z jakimi musiała się zmierzyć, oraz o emocjach towarzyszących pożegnaniom. Nie zabrakło również refleksji na temat samotności i relacji, które z czasem nabierają jeszcze większego znaczenia.

Maria Pakulnis – kariera aktorska i życie poza ekranem

Jednym z pierwszych ważnych etapów kariery Maria Pakulnis była współpraca z warszawskimi teatrami. Aktorka występowała między innymi w Teatrze Współczesnym, Teatrze Dramatycznym i Teatrze Ateneum. Na ekranie zadebiutowała w filmie „Dolina Issy” w reżyserii Tadeusza Konwickiego. Później pojawiła się także w produkcjach Krzysztofa Kieślowskiego, w tym w filmie „Bez końca” oraz w trzeciej części „Dekalogu”. Jej dorobek obejmuje również takie tytuły jak „Jezioro Bodeńskie”, „Konsul” i „Obywatel Piszczyk”.

Pakulnis z powodzeniem łączyła pracę na scenie z występami w produkcjach telewizyjnych. Widzowie kojarzą ją między innymi z serialami „Ekstradycja”, „Leśniczówka” i „Osiecka”. W 2023 roku otrzymała Polską Nagrodę Filmową Orzeł za drugoplanową rolę kobiecą w filmie „Johnny”. Została także doceniona za działalność w teatrze i Teatrze Polskiego Radia. Jej zawodowa droga pokazuje, że konsekwentnie rozwijała się w różnych obszarach aktorstwa, od klasycznych spektakli po produkcje przeznaczone dla szerokiej publiczności.

W życiu prywatnym ważne miejsce zajmował Krzysztof Zaleski, aktor i reżyser, z którym spędziła wiele lat. Ich związek należał do tych relacji, które łączyły życie rodzinne ze wspólnym środowiskiem zawodowym. Zaleski zmarł w 2008 roku po chorobie nowotworowej. Aktorka została z synem Janem, a po latach wielokrotnie wracała w wywiadach do doświadczenia straty i zmian, jakie przyniosło jej odejście męża. 

Z czasem Pakulnis zaczęła mówić publicznie również o trudniejszych aspektach własnego życia. Nie ograniczała się przy tym do wspomnień związanych z pracą. W wywiadach poruszała kwestie samotności, rodzinnych doświadczeń i sposobu radzenia sobie z wydarzeniami, na które człowiek nie ma wpływu. 

Sprawdź także: Wtargnęła do studia w trakcie programu "Szkło kontaktowe". Prowadzący zamarli

"Dowiedziałam się, że mam raka". Uwielbiana polska aktorka o diagnozie i życiu w cieniu śmierci
Maria Pakulnis, fot. KAPiF

Maria Pakulnis usłyszała diagnozę raka. „Moja koteczka uratowała mi życie”

W najnowszej rozmowie z „Plejadą” Maria Pakulnis wróciła do momentu, w którym dowiedziała się o chorobie nowotworowej. Jak wyjaśniła, do wykonania badań skłoniło ją między innymi nietypowe zachowanie jej kotki Wierusi.

Wierusia przychodziła do mnie, kładła się na mojej prawej piersi, przytulała się i sobie na niej leżała. Zastanawiałam się, o co chodzi. Nie wiedziałam, dlaczego zawsze wybiera to samo miejsce. Nie ukrywam, trochę zaczęło mnie to niepokoić. 

W tym samym okresie wybuchła pandemia COVID-19, która dodatkowo zwiększyła obawy aktorki.

W pewnym momencie wybuchła pandemia, która obudziła we mnie jeszcze więcej lęków — również tych dotyczących tego, czy będę miała za co żyć. Byłam przerażona.

Niepewność dotycząca kolejnych miesięcy sprawiła, że chciała przynajmniej upewnić się, że jej zdrowie nie stanowi dodatkowego powodu do niepokoju.

Postanowiłam, że zrobię sobie badania, żeby uspokoić się, że przynajmniej z moim zdrowiem wszystko w porządku. Okazało się, że mam raka.

Aktorka podsumowała tę historię słowami: 

Moja koteczka uratowała mi życie. A sama umarła na gruczolaka, który rozwinął jej się po prawej stronie drogi mlecznej. Zupełnie tak, jakby przejęła tę chorobę ode mnie.

Po śmierci kotki w domu aktorki pozostał Fiodor, kot syberyjski. Przez lata był jej wiernym towarzyszem. Pakulnis opowiedziała:

Został ze mną Fiodor. Razem się starzeliśmy. Ale i on poszedł sobie na drugi koniec tęczy. Zawsze myślę o tym, że spotkał tam swoją siostrę i biegają razem po łące za motylkami

Sprawdź także: Helena Englert wypaliła o romansie w "TzG". Jej słowa już niosą się po sieci

Śmierć nie jest tabu. Maria Pakulnis o samotności i stracie bliskich

W najnowszym wywiadzie „Plejady” Maria Pakulnis mówiła również o samotności, która szczególnie mocno dała o sobie znać po śmierci Fiodora. Siedemnastoletni kot poważnie chorował, dlatego aktorka musiała podjąć trudną decyzję o jego uśpieniu. W rozmowie przyznała:

Nie opuszczał mnie na krok. Mojego syna też nie. Bo opiekowaliśmy się nim na zmianę. Gdy byłam w pracy, Janek podawał mu insulinę. Oboje bardzo przeżyliśmy jego śmierć. Mimo że fizycznie go już z nami nie ma, wciąż czuję jego energię w domu, czuję, jak co wieczór wskakuje mi na łóżko. Tęsknię za nim.

Te słowa pokazują, jak głęboka była więź, która łączyła aktorkę ze zwierzęciem. Fiodor towarzyszył jej przez lata, uczestniczył w domowej codzienności i pozostawał blisko. Jego odejście oznaczało zmianę w życiu rodziny, która wcześniej wspólnie troszczyła się o chorego kota. Michał Misiorek zapytał aktorkę, czy uważa, że śmierć pozostaje w naszej kulturze tematem tabu. Pakulnis odpowiedziała jednoznacznie: 

Śmierć nie powinna być tematem tabu. Przecież wszyscy kiedyś umrzemy. Gdy ma się tę świadomość, zupełnie inaczej podchodzi się do ciała, zdrowia, życia i wszystkiego.

Pakulnis nie twierdzi przy tym, że sama pozostaje wolna od lęku. Zapytana o strach przed śmiercią, odpowiedziała: 

A kto się nie boi? Chyba nie ma takich ludzi. Ja po prostu mam świadomość, że moje życie kiedyś się skończy. Na co dzień jednak o tym nie myślę. No, chyba że spotykają mnie takie doświadczenia jak ostatnio. Najpierw zmarł mój ukochany kot, a kilka dni później dowiedziałam się, że mój siostrzeniec zginął na motorze. Bardzo to przeżyłam.

Mimo tych wydarzeń Pakulnis mówi o wdzięczności i nadziei. Podkreśliła, że stara się pielęgnować je niezależnie od tego, co ją spotyka. 

Wierzę w to, że spotka mnie jeszcze coś dobrego. Że wkrótce wyjdzie słońce.

"Dowiedziałam się, że mam raka". Uwielbiana polska aktorka o diagnozie i życiu w cieniu śmierci
Maria Pakulnis, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd

Redaktorka portalu Świat Gwiazd. Od 2025 roku związana z portalem Świat Gwiazd. Specjalizuje się w tematyce show-biznesu i popkultury, ze szczególnym uwzględnieniem wydarzeń z życia osób publicznych.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Kasia Nosowska
Katarzyna Nosowska w żałobie. Odeszły jedna po drugiej
Marcin Bosak, Monika Pikuła
Matka synów Marcina Bosaka ma raka. Wrzuciła zdjęcie po chemioterapii
Ewa Błaszczyk
Córka Ewy Błaszczyk przemówiła. To Marianna powiedziała o swoim życiu i mamie
Joanna Liszowska
Liszowska bez grama makijażu nadaje z wakacji. Wygląda jak 20-latka
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji