Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Fatalne wieści dla polskich piłkarzy tuż przed meczem. Gorzej być nie mogło
Agata Piszczek
Agata Piszczek 02.10.2026 20:21

Fatalne wieści dla polskich piłkarzy tuż przed meczem. Gorzej być nie mogło

Fatalne wieści dla polskich piłkarzy tuż przed meczem. Gorzej być nie mogło
fot. East News

Fatalne wieści dla polskich piłkarzy tuż przed meczem. Gorzej być nie mogło. Biało-Czerwoni od bardzo dawna nie potrafią wygrać u siebie w Lidze Narodów, a statystyka przed kolejnym spotkaniem wygląda naprawdę źle.

 

Reprezentacja Polski w piątek stanie przed kolejną próbą przerwania wyjątkowo nieprzyjemnej serii. Na domowe zwycięstwo w Lidze Narodów czeka już niezwykle długi czas, a pod względem długości tej przerwy Biało-Czerwonych wyprzedzają tylko dwie europejskie reprezentacje. Trudno więc o bardziej wymowny sygnał ostrzegawczy tuż przed spotkaniem w Warszawie.

 

1584 dni oczekiwania. Tak źle nie było od dawna

Ostatni raz reprezentacja Polski wygrała domowy mecz w Lidze Narodów 1 czerwca 2022 roku. Wtedy Biało-Czerwoni mierzyli się z Walią i po spotkaniu mogli świętować komplet punktów. Drużyna prowadzona przez Czesława Michniewicza zwyciężyła 2:1, a na listę strzelców wpisali się Jakub Kamiński oraz Karol Świderski. Od tamtego wieczoru sytuacja mocno się jednak skomplikowała.

Polacy rozegrali później przed własną publicznością sześć spotkań Ligi Narodów i ani razu nie udało im się wygrać. Bilans? Dwa remisy i cztery porażki. Na Stadionie Narodowym przyjezdni punktowali kolejno Belgowie, Holendrzy, Portugalczycy, Chorwaci, Szkoci oraz reprezentanci Bośni i Hercegowiny.

Jeszcze bardziej niepokojąco wygląda zestawienie bramek. W sześciu wspomnianych spotkaniach Polska zdobyła zaledwie 5 goli, tracąc aż 11. Tylko raz udało się objąć prowadzenie — przeciwko Chorwacji. Piotr Zieliński trafił wtedy na 1:0, ale radość gospodarzy trwała zaledwie 14 minut. Później Luka Modrić i spółka w krótkim czasie odwrócili sytuację.

To nie jest więc pojedynczy słabszy wieczór, lecz seria rozciągnięta na kilka kolejnych meczów. I właśnie dlatego piątkowe spotkanie nabiera dodatkowego znaczenia. Biało-Czerwoni mają bowiem okazję wreszcie zamknąć bardzo nieprzyjemny rozdział.

Zobacz też: Aktor wylądował na ulicy. Nie ma pieniędzy i potrzebuje pilnej pomocy | Świat Gwiazd

Fatalne wieści dla polskich piłkarzy tuż przed meczem. Gorzej być nie mogło
fot. KAPiF, Robert Lewandowski

Polska przed Litwą i Liechtensteinem. Towarzystwo mówi samo za siebie

Sama liczba 1584 dni robi wrażenie, ale jeszcze bardziej wymowny jest fakt, gdzie reprezentacja Polski znajduje się w europejskim zestawieniu dotyczących domowych zwycięstw w Lidze Narodów. Spośród 53 zespołów uczestniczących w rozgrywkach dłużej na wygraną przed własnymi kibicami czekają tylko Litwa i Liechtenstein.

I tutaj zaczyna się statystyczna ciekawostka, która dla polskich kibiców może być mniej zabawna. Litwa w ogóle nie odniosła jeszcze zwycięstwa u siebie w Lidze Narodów. Jej bilans to cztery remisy i dziewięć porażek. Co ciekawe, Litwini zdecydowanie lepiej radzili sobie na wyjazdach — pięciokrotnie w 15 spotkaniach potrafili zgarnąć komplet punktów.

Liechtenstein również nie ma powodów do dumy. Swoje pierwsze i jak dotąd jedyne domowe zwycięstwo w historii Ligi Narodów odniósł 9 września 2018 roku, pokonując Gibraltar 2:0. Później przyszły już tylko remisy i porażki. Reprezentacja z Vaduz zanotowała na własnym terenie trzy remisy oraz sześć przegranych.

Polska rywalizuje oczywiście głównie w Dywizji A, czyli na najwyższym poziomie rozgrywek. Litwa i Liechtenstein występują natomiast w niższych dywizjach, więc porównanie nie jest idealne. Nie zmienia to jednak faktu, że Biało-Czerwoni znaleźli się w bardzo niechlubnym statystycznym gronie.

Co więcej, trudno tłumaczyć wszystko klasą przeciwników. W Lidze Narodów zespoły są bowiem przydzielane do dywizji na podstawie rankingu UEFA, a więc teoretycznie mierzą się z rywalami o zbliżonym poziomie.

Zobacz też: Nie żyje Zbigniew Grabowski. Tragiczne informacje obiegły Polskę | Świat Gwiazd

W piątek kolejna próba. Rumunia przyjeżdża do Warszawy

Na papierze sytuacja jest prosta: Polska w piątek dostanie kolejną szansę na przełamanie domowej niemocy w Lidze Narodów. Rywalem Biało-Czerwonych będzie reprezentacja Rumunii, a spotkanie zostanie rozegrane w Warszawie. Początek zaplanowano na godzinę 20:45.

Problem w tym, że poprzednie sześć domowych spotkań pokazuje, jak trudno reprezentacji przychodziło wykorzystanie atutu własnego boiska. Polacy nie wygrali żadnego z tych meczów, a w pięciu przypadkach jako pierwsi tracili gola bardzo wcześnie. Najpóźniej pierwsza bramka dla rywala padała w 26. minucie.

Szczególnie bolesne było spotkanie z Chorwacją. Polska wyszła wówczas na prowadzenie po trafieniu Piotra Zielińskiego, ale przewaga utrzymała się tylko przez 14 minut. Następnie Chorwaci zdobyli trzy bramki w zaledwie siedem minut. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 3:3, ale przebieg meczu doskonale pokazał problem Biało-Czerwonych z utrzymaniem korzystnego rezultatu.

W pozostałych spotkaniach również nie było powodów do wielkiego świętowania. Belgia wygrała w Polsce 1:0, Holandia 2:0, Portugalia 3:1, Szkocja 2:1, a Bośnia i Hercegowina wywiozła bezbramkowy remis. W sześciu meczach Polska ani razu nie zdołała zachować czystego konta i tylko raz prowadziła w trakcie spotkania.

Teraz licznik wskazuje już 1584 dni. Piątkowy mecz z Rumunią może więc zakończyć tę serię. Biało-Czerwoni doskonale wiedzą, że tym razem nie chodzi wyłącznie o trzy punkty. Chodzi również o to, by wreszcie przypomnieć sobie, jak smakuje zwycięstwo przed własną publicznością w tych rozgrywkach.

Mecz Polska–Rumunia rozpocznie się w piątek o godz. 20:45. Transmisję będzie można oglądać w TVP 1 oraz TVP Sport.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Olivier Janiak, polscy siatkarze, Anita Werner
Gwiazdy reagują na sukces siatkarzy. Aż trudno uwierzyć, na co zwrócili uwagę
Mecz Polska-Bośnia
Dzień po remisie z Bośnią polski piłkarz odesłany do domu. Już nie zagra
mecz Polska-Słowenia
Słoweńskie media grzmią po porażce z Polakami. Bez ogródek mówią, co zrobili nasi siatkarze
None
Pilny komunikat minuty po zwycięstwie Polaków. Kibice tylko na to czekali
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji