Nie żyje Zbigniew Grabowski. Tragiczne informacje obiegły Polskę
Nie żyje Zbigniew Grabowski, wybitny zapaśnik i trener, który przez dekady był związany ze sportem na Dolnym Śląsku. Informacja o jego śmierci poruszyła środowisko zapaśnicze. Grabowski zmarł 30 września 2026 roku.
Informacja o śmierci znanego trenera poruszyła środowisko zapaśnicze, szczególnie na Dolnym Śląsku. Grabowski przez lata nie tylko sam rywalizował na macie, ale przede wszystkim pomagał rozwijać kariery młodych zawodników. Jego sportowa droga trwała kilka dekad i obejmowała zarówno sukcesy zawodnicze, jak i pracę z reprezentantami Polski.
Zaczynał jako zawodnik. Na macie spędził ważną część życia
Zbigniew Grabowski urodził się 4 stycznia 1950 roku w Wałbrzychu. Z zapasami związał się w 1966 roku. Reprezentował między innymi barwy KS „Thorez” oraz GKS „Zagłębie” Wałbrzych, startując w stylu klasycznym. Jego pierwszym trenerem był Kazimierz Ciesielski.
Sam Grabowski po latach wspominał, że do zapasów trafił stosunkowo późno. W jednym z wywiadów mówił, że miał około siedemnastu lat, gdy rozpoczął treningi. Już po dwóch latach wystartował w mistrzostwach świata juniorów w Tatabányi na Węgrzech. W swojej karierze współpracował z wieloma szkoleniowcami, od których — jak podkreślał — uczył się kolejnych elementów zapaśniczego rzemiosła.
Najważniejsze sukcesy przyszły na krajowych matach. W 1973 roku zdobył brązowy medal mistrzostw Polski seniorów w kategorii do 68 kilogramów, a dwa lata później sięgnął po wicemistrzostwo Polski seniorów. W finale w 1975 roku musiał uznać wyższość Kazimierza Lipienia, późniejszego mistrza olimpijskiego. Grabowski był również czterokrotnym zwycięzcą I Ligi indywidualnej.
Co ciekawe, po latach sam oceniał, że jego kariera zawodnicza mogła potrwać dłużej. Wspominał, że mając 25 lat, zakończył regularne starty nie z powodu zdrowia, lecz konieczności powrotu do pracy. Nie rozstał się jednak ze sportem. Zamiast walczyć na macie, zaczął wychowywać kolejne pokolenia zawodników.
Zobacz też: Legendarny aktor wylądował na ulicy. Nie ma pieniędzy i potrzebuje pilnej pomocy | Świat Gwiazd

Z zawodnika stał się trenerem. Wychował reprezentantów Polski
Po zakończeniu kariery zawodniczej Zbigniew Grabowski poświęcił się pracy szkoleniowej. Związany był między innymi z GKS „Zagłębie” Wałbrzych oraz MKS „Szczyt” Boguszów-Gorce, gdzie pełnił również funkcję prezesa. To właśnie praca z młodzieżą i rozwój zapasów stały się jednym z najważniejszych rozdziałów jego życia.
Grabowski miał również swój udział w rozwoju zapasów kobiet na tym terenie. Z jego inicjatywy powstała sekcja kobieca w Boguszowie-Gorcach, która następnie została przeniesiona do Wałbrzycha. Przez lata jego podopieczni zdobywali medale mistrzostw Polski, Europy i świata. Wśród wychowanków trenera znaleźli się także olimpijczycy. Polski Związek Zapaśniczy wymienia w tym gronie między innymi Monikę Michalik oraz Stanisława Pawłowskiego.
Grabowski był także związany z pracą na poziomie reprezentacyjnym. W latach 2009–2016 działał w strukturach Polskiego Związku Zapaśniczego, między innymi jako członek Rady Trenerów, członek Rady Trenerów ds. zapasów kobiet oraz trener kadry narodowej kadetek.
Jego dorobek doceniano także lokalnie. W 2013 roku został wybrany Trenerem Roku w kategorii dyscyplin indywidualnych w Wałbrzychu. Miasto podkreślało wówczas liczbę sukcesów osiąganych przez jego zawodników na arenie krajowej i międzynarodowej.
Wśród osób związanych z jego sportową działalnością wymienia się między innymi Józefa Rosickiego, Henryka Topora i Agnieszkę Wieszczek. Dla wielu młodych zapaśników Grabowski był nie tylko trenerem, lecz także człowiekiem, który pomagał im wejść na wyższy poziom sportowej kariery.
Zobacz też: Nie żyje 13-letnia córka popularnego aktora. Ujawniono przyczynę śmierci | Świat Gwiazd
Pożegnanie Zbigniewa Grabowskiego. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb
Śmierć Zbigniewa Grabowskiego została przyjęta ze szczególnym smutkiem w środowisku zapaśniczym. Polski Związek Zapaśniczy poinformował, że trener zmarł 30 września 2026 roku, mając 76 lat. W oficjalnym komunikacie podkreślono jego rolę jako zawodnika, szkoleniowca, wychowawcy sportowców oraz wieloletniego działacza związku.
W dzień śmierci rodzina poinformowała:
Dziś do domu Pana Boga odszedł nasz ukochany tata i dziadek Zbigniew Grabowski. Również trener i przyjaciel wielu zawodniczek i zawodników. O dniu pogrzebu poinformujemy w najbliższym czasie.
Lokalne środowisko sportowe również wspomina go jako osobę, która przez lata miała wpływ na rozwój zapasów w regionie. W pożegnalnych materiałach podkreślano, że pozostawił po sobie nie tylko sportowe wyniki, ale przede wszystkim kolejne pokolenia zawodników i trenerów, którzy czerpali z jego doświadczenia.
Ceremonia pogrzebowa odbędzie się w sobotę, 3 października 2026 roku. Zgodnie z informacją Polskiego Związku Zapaśniczego najpierw o godzinie 12:00 zostanie odprawiona Msza Święta w Kuźnicach Świdnickich, a po nabożeństwie nastąpi odprowadzenie Zbigniewa Grabowskiego na miejsce spoczynku. Pogrzeb odbędzie się na cmentarzu w Dziećmorowicach.
Dla polskich zapasów kończy się tym samym ważny rozdział. Grabowski przez ponad pół wieku pozostawał związany z dyscypliną, którą rozpoczął uprawiać jako nastolatek. Najpierw sam walczył o medale, później pomagał zdobywać je swoim podopiecznym. Jego nazwisko na długo pozostanie związane z historią wałbrzyskich i boguszowskich zapasów.
