Hakiel i ciężarna Serowska pokłócili się przed kamerami. Poszło o trzecie dziecko
Marcin Hakiel i Dominika Serowska już wkrótce powitają na świecie córkę, ale przed kamerami pojawił się temat kolejnego, trzeciego dziecka. Tancerz nie ukrywa, że chciałby jeszcze powiększyć rodzinę, a reakcja jego partnerki była jednoznaczna.
Para pojawiła się ostatnio na branżowym wydarzeniu, gdzie reporterka Kozaczka zapytała ich m.in. o przebieg drugiej ciąży Dominiki. Rozmowa szybko zeszła jednak na przyszłość i plany dotyczące rodziny. Hakiel zaczął snuć wizję kolejnego potomka, a Serowska nie zamierzała udawać, że podziela jego entuzjazm. W pewnym momencie między partnerami doszło do krótkiej, ale bardzo konkretnej wymiany zdań.
Dominika Serowska i Marcin Hakiel już wkrótce zostaną rodzicami dziewczynki
Marcin Hakiel i Dominika Serowska od kilku lat tworzą związek, który regularnie pojawia się w mediach. Para poznała się w 2023 roku, a ich relacja szybko nabrała tempa. W grudniu 2024 roku zakochani powitali na świecie syna Romea Jeremiego. Dla Dominiki był to pierwszy potomek, natomiast Marcin miał już dwoje dzieci z małżeństwa z Katarzyną Cichopek — córkę Helenę i syna Adama.
W czerwcu tego roku para poinformowała, że ponownie zostanie rodzicami. Dominika pokazała wówczas zdjęcia z wyraźnie zaokrąglonym brzuszkiem, a informacja o ciąży szybko obiegła media. Początkowo przyszli rodzice nie zdradzali, czy tym razem powitają chłopca, czy dziewczynkę. Tajemnica została jednak rozwiązana podczas baby shower, które odbyło się we wrześniu. Wtedy potwierdzono, że Romeo doczeka się młodszej siostry. Dziewczynka ma przyjść na świat w listopadzie.
Dla Hakiela będzie to zatem czwarte dziecko, choć drugie wspólne z Serowską. Tancerz od dawna nie ukrywał, że wizja dużej rodziny bardzo mu odpowiada. Jeszcze wcześniej mówił publicznie, że chciałby mieć więcej dzieci, a nawet żartował, że „nie zamyka fabryki”.
Dominika ma jednak najwyraźniej zupełnie inną wizję dalszego powiększania rodziny. I właśnie dlatego podczas ostatniego wywiadu temat trzeciego dziecka okazał się wyjątkowo ciekawy. Jedno jest pewne: w tej kwestii przyszli rodzice nie mówią jednym głosem.
Zobacz też: Aktor wylądował na ulicy. Nie ma pieniędzy i potrzebuje pilnej pomocy | Świat Gwiazd

Marcin Hakiel zaczął mówić o kolejnym dziecku. Serowska szybko ostudziła jego zapał
Podczas rozmowy z reporterką Kozaczka para opowiadała o drugiej ciąży Dominiki. Przyszła mama przyznała, że tym razem znosi ją gorzej niż poprzednią. W rozmowie pojawił się również temat tego, czy ciąża wpłynęła na codzienne funkcjonowanie pary. I właśnie wtedy Marcin postanowił zrobić krok dalej.
Tancerz, najwyraźniej bardzo zadowolony z rodzinnego życia, zaczął mówić o trzecim dziecku. Nie brzmiało to jak odległa fantazja, lecz raczej jak pomysł, który rzeczywiście chodzi mu po głowie. Jak wynika z relacji z wywiadu, Hakiel rzucił nawet:
Zobaczymy, jak będzie w trzeciej
Na reakcję Dominiki nie trzeba było długo czekać.
Tak. Na pewno — odpowiedziała, wyraźnie dystansując się od pomysłu partnera.
Reporterka postanowiła więc dopytać, czy drugie dziecko było przez nich planowane. Tutaj również pojawiła się dość konkretna odpowiedź. Serowska przyznała, że kolejnej ciąży nie planowali, a o trzecim dziecku również nie zamierza myśleć. Dodała przy tym, że to Hakiel ma zupełnie inne podejście.
Tancerz nie zamierzał jednak tak łatwo odpuścić. W charakterystyczny dla siebie, lekki sposób zaczął przekonywać, że posiadanie dzieci to jeden z najważniejszych sposobów na korzystanie z życia. W rozmowie padły słowa:
Co innego w życiu robić jak nie dzieci? No, naprawdę [...] Ile można tańczyć. Ja już tyle lat tańczę. ‘Korzystać z życia’ — to są właśnie dzieci — mówił Marcin Hakiel w rozmowie z Kozaczkiem.
Brzmi jak plan na sporą rodzinę? Marcin najwyraźniej byłby za. Dominika miała jednak na ten temat zupełnie inne zdanie.
Zobacz też: Nie żyje 13-letnia córka popularnego aktora. Ujawniono przyczynę śmierci | Świat Gwiazd
„Po drugim mówię pass”. Dominika Serowska nie zostawiła Hakielowi złudzeń
Jeśli Marcin Hakiel liczył na to, że jego argumenty dotyczące powiększenia rodziny przekonają partnerkę, szybko dostał odpowiedź. Dominika Serowska nie próbowała owijać sprawy w bawełnę i jasno powiedziała, jak widzi swoją przyszłość po narodzinach córki.
Nie, ja po drugim mówię ‘pass’. Radź sobie z kimś innym, bo ja nie dam rady — odpowiedziała stanowczo przyszła mama.
Trudno o bardziej bezpośrednie postawienie sprawy. Tym bardziej że para jest obecnie w wyjątkowym momencie — już wkrótce powita na świecie córkę, a w domu wychowuje jeszcze syna Romea. Dominika ma więc najwyraźniej poczucie, że po narodzinach drugiego wspólnego dziecka rodzinna drużyna będzie już wystarczająco liczna.
Hakiel od lat daje natomiast do zrozumienia, że dzieci są dla niego bardzo ważną częścią życia. Jeszcze przed kolejną ciążą partnerki mówił publicznie o marzeniu o dużej rodzinie. W jednym z wcześniejszych wywiadów deklarował nawet: „Chcę mieć dużo dzieci!” i żartował, że nie zamierza kończyć rodzinnych planów.
Teraz sytuacja wygląda więc dość jasno: Marcin widzi przestrzeń na kolejne dziecko, a Dominika na razie zdecydowanie jej nie widzi. I choć wymiana zdań przed kamerą miała lekki, momentami żartobliwy charakter, Serowska bardzo wyraźnie zaznaczyła swoje stanowisko.
Co ciekawe, para nie sprawiała wrażenia, jakby spór o przyszłe potomstwo miał przerodzić się w poważny konflikt. Raczej wyglądało to na zderzenie dwóch zupełnie różnych wizji rodzinnego życia. Jedno jest pewne — zanim pojawi się temat trzeciego dziecka, Hakielowie będą mieli na głowie narodziny córeczki i życie z dwójką maluchów. Na razie to właśnie na tym etapie skupia się ich rodzinna historia.
