Kubicka po urlopie nie może wrócić do domu, który kupiła z Baronem. Nie ma wyjścia
Sielanka w Dubaju dobiega końca, a w Polsce czeka ją gorzkie przebudzenie! Sandra Kubicka tuż przed powrotem do ojczyzny musiała zmierzyć się z nieoczekiwaną koniecznością opuszczenia swojego ukochanego domu. Dlaczego?
Zmiany u Sandry Kubickiej
Choć jeszcze niedawno Sandra Kubicka i Baron uchodzili za wzór idealnego związku w polskim świecie celebrytów, rzeczywistość okazała się bardziej złożona. Ich kameralny ślub wydawał się przypieczętowaniem miłości i zapowiedzią wspólnej przyszłości, a narodziny syna tylko umocniły ten obraz, którym chętnie dzielili się z fanami. Jednak za fasadą szczęśliwych rodzinnych zdjęć kryły się problemy, które ostatecznie doprowadziły do rozstania .
Pomimo zawodowych sukcesów Barona w roli jurora "The Voice of Poland" i otwartych zwierzeń Sandry na temat macierzyństwa oraz trudu adaptacji w nowym domu, ich relacja nie przetrwała próby czasu. Ku zaskoczeniu wielu, modelka wydała oficjalne oświadczenie , w którym poinformowała o podjęciu decyzji o rozwodzie . Zmiana nazwiska na jej profilu w mediach społecznościowych, powrót do panieńskiego " Sandra Kubicka ", zdaje się być symbolicznym pożegnaniem z małżeńską przeszłością.

Sandra Kubicka w podróży do Dubaju
Kubicka , znana z dynamicznego trybu życia, zaskoczyła swoich obserwatorów kolejną podróżą. Tym razem modelka wybrała się w daleką podróż samolotem do Dubaju , a towarzystwa dotrzymywał jej ukochany synek . Co więcej, na pokładzie znalazła się również jej mama, Grace Kubicka , co nadało wyjazdowi wyjątkowo rodzinny charakter. Ten wspólny czas dla trzech pokoleń kobiet z pewnością będzie pełen ciepłych wspomnień i wzajemnej bliskości.
Podróż Kubickiej do egzotycznego Dubaju stała się już tematem jej relacji w mediach społecznościowych. Fani mogli zobaczyć urocze chwile relaksu przed wylotem w towarzystwie mamy, a także spokojny sen małego Leo na pokładzie samolotu. Wnikliwi obserwatorzy dostrzegli także subtelny, acz znaczący szczegół w jej publicznych wpisach, sugerujący pewne nowe etapy w jej życiu osobistym.
Kubicka utknęła poza domem
Kubicka, rozpoczęła sobotni dzień od pozytywnej energii, dzieląc się z obserwatorami rozczulającym obrazkiem swojej wypoczętej twarzy i spokojnego snu synka Leosia na ich zagranicznych wojażach.
Mimo uroku chwili szybko przeszła do kwestii zbliżającego się końca ich pobytu w słonecznych Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Celebrytka nie ukrywała, że przedłużyłaby ten beztroski czas, jednak jest zobowiązana uwzględnić ustalony plan babci jej dziecka.
Kontynuując swoją relację, Kubicka wspomniała o pilnej konieczności powrotu do kraju, gdzie jej dom jest aktualnie placem budowy, co zmusza ją i Leosia do poszukiwania tymczasowego schronienia.
Muszę wynająć Airbnb jak wrócę, bo jest remont. Jest taka pylica na chacie, że po prostu byłoby to nieodpowiedzialne, aby być z dzieckiem w domu. Także wrócę do zimna i będę w obcym mieszkaniu albo hotelu, zobaczę - dodała.
