Maja Rutkowski publikuje po 15 latach związku obszerny post. Masa komentarzy
Maja i Krzysztof Rutkowscy mają powód do świętowania. Para właśnie obchodzi 15. rocznicę swojej relacji, a z tej okazji podzieliła się z internautami wyjątkowym materiałem z wakacyjnego wyjazdu. W mediach społecznościowych pojawiły się również osobiste słowa, w których małżonkowie nawiązali do wspólnie spędzonych lat. Publikacja szybko zwróciła uwagę obserwujących, którzy mogli zobaczyć bardziej romantyczną stronę znanej pary.
Maja i Krzysztof Rutkowscy od lat wzbudzali zainteresowanie mediów, niezmiennie pozostając jedną z najbardziej charakterystycznych par polskiego show-biznesu. Chętnie eksponowali swój wystawny styl życia, zamiłowanie do markowych ubrań i biżuterii oraz słabość do wielkich logotypów. W mediach społecznościowych bez większych oporów odsłaniali kulisy prywatnego życia, dzieląc się z obserwatorami nawet bardzo osobistymi szczegółami. Ich barwna codzienność niejednokrotnie dostarczała mediom tematów do kolejnych publikacji.
Rutkowscy od ponad dekady są razem
Maja Rutkowski, wcześniej Plich, otwarcie mówi o tym, że jej małżeństwo z Krzysztofem Rutkowskim nie opiera się wyłącznie na uczuciach. Para od ponad dekady buduje wspólne życie, łącząc relację prywatną z pracą i wspólnym biznesem. W 2019 roku Maja i Krzysztof wzięli ślub, a od tamtej pory nadal pozostają razem, choć sami przyznają, że ich związek wymagał wielu kompromisów.
Ja się zdecydowałam niestety, żeby być z Krzysztofem. Musiałam swoje życie zostawić i być dla niego. No bo on wymaga od kobiety, dużo rzeczy nie można kobiecie Rutkowskiego. My mamy taką umowę, że jak jakiś mężczyzna mnie się zapytał na weselu znajomych, czy może ze mną zatańczyć, a jak już jest natarczywy, to mówię: "Proszę iść do męża zapytać". No to podszedł do męża i mówi: "Czy mogę porwać do tańca pańską żonę?". Krzysztof odpowiedział: "Porwać to ty sobie możesz majtki w kroku".
Maja nie ukrywa, że wejście w relację z detektywem oznaczało konieczność zaakceptowania jego zasad i sposobu funkcjonowania. Oboje mają mocne, wyraziste charaktery, dlatego w ich codziennym życiu nie brakuje sytuacji, w których dochodzi do spięć.
Para stara się jednak reagować na problemy na bieżąco, zamiast pozwalać, by kolejne nieporozumienia się nawarstwiały. Rutkowska podkreśla, że dotarcie się wymagało czasu, a po drodze pojawiały się również trudniejsze momenty. W przypadku ich związku znaczenie miały nie tylko różnice charakterów, ale także medialna działalność Krzysztofa i jego przeszłość, z którą Maja musiała się mierzyć jako jego partnerka.
Teraz myślę, że bardziej mój mąż daje mi skrzydła rozkładać, bo na początku to było bardzo różnie, bo był bardzo zazdrosny.
Zobacz także: Polski aktor zostawił żonę i dwoje dzieci

Maja Rutklowska opublikowała obszerny post
Maja i Krzysztof Rutkowscy są razem już 15 lat. Z okazji rocznicy Maja opublikowała w mediach społecznościowych nagranie ze wspólnych zagranicznych wakacji. Do filmu dołączyła długi wpis, w którym wróciła do początków ich relacji. Maja w rocznicowym wpisie nie przedstawia ich związku jako historii bez problemów. Wręcz przeciwnie. Przyznaje, że po drodze pojawiały się trudne momenty i sytuacje, z którymi musieli sobie radzić.
15 lat. Piętnaście lat temu nasze drogi się połączyły. Nie wiedzieliśmy wtedy, ile jeszcze przed nami. Ile pięknych chwil, ile marzeń, ile śmiechu… ale też ile zakrętów, prób, trudnych momentów i kamieni, które życie czasem rzucało nam pod nogi. Nasza droga nigdy nie była idealna. I chyba właśnie dlatego jest tak bardzo nasza.
Podkreśla jednak, że właśnie przez te doświadczenia ich relacja stała się mocniejsza. Pisze o wzajemnym wsparciu i o tym, że z czasem ich uczucie się zmieniało. Ma być mniej spontaniczne, a bardziej dojrzałe i spokojne. Do nagrania Maja wybrała piosenkę „Alive” Céline Dion. Jak wyjaśniła, utwór pasuje do historii ich związku i tego, co wspólnie przeszli.
Przez te 15 lat nauczyliśmy się siebie na nowo tysiące razy. I paradoksalnie im więcej razem przeszliśmy, tym mocniej wiem, że nie wybrałabym innej drogi. Bo Ty nie jesteś tylko częścią mojego życia. Ty jesteś jego najpiękniejszą częścią i moim dopełnieniem całości (...) I mam wrażenie, że z każdym kolejnym rokiem kochamy się inaczej - dojrzalej, głębiej, spokojniej… a jednocześnie coraz mocniej.
Na końcu wpisu nie zabrakło deklaracji, że Maja chce przeżyć z Krzysztofem kolejne lata. Tym razem bez udowadniania czegokolwiek. Po prostu razem.
Za nami 15 lat. Przed nami cała reszta życia. Nie wiem, ile jeszcze zakrętów przed nami. Nie wiem, ile gór będziemy musieli razem przejść, ale wiem jedno… Jeśli będziesz trzymał mnie za rękę, ja będę trzymała Twoją. I pójdziemy dalej. Zawsze razem.
W komentarzach zaroiło się od gratulacji i komplementów z wiązanych ze stażem pary:
- Wszystkiego dobrego i samych pięknych chwil
- Miłości, bliskości, zrozumienia, empatii czyli tego wszystkiego co macie teraz, kochajcie się i bądźcie dla siebie dobrzy i wyrozumiali
- Niekończącej się miłość, na kolejne wspólne lata!
- Kolejnych 15 ! A może tak jak my ? ! Idziemy na rekord: 52 rok + 3 tzw. chodzenia.
- 15 lat minęło! a Wy dalej zakochani......Serdeczne życzenia składamy i dalszych sukcesów !!
Zobacz także: Tak wyglądają synowie Janiaka. Przystojniaki
To dlatego Maja Rutkowski przyjęła nazwisko męża w konkretnej formie
Po ślubie Maja zdecydowała się na konkretną formę nazwiska. Przedstawia się jako Maja Rutkowski, a nie Rutkowska. Jest to forma, którą sama konsekwentnie stosuje. Jej relacja z Krzysztofem obejmuje również sferę zawodową, dlatego życie małżeńskie i praca w ich przypadku są ze sobą mocno połączone.
Dlaczego nie Rutkowska? Bardziej mi się podoba "Rutkowski". Jestem bardzo związana z firmą i biurem Rutkowski. Miałam ochotę nazywać się "Rutkowski", bo jest wybór – każda kobieta w kraju może się nazywać z końcówką "i" albo "a". Wybrałam, że będę się nazywać z końcówką "i", bo miałam na to po prostu ochotę.
Krzysztof zajmuje się działalnością detektywistyczną, natomiast Maja zarządza firmą i wspiera go w codziennych obowiązkach. To oznacza, że para spędza razem czas nie tylko jako małżonkowie, ale również jako osoby współpracujące przy prowadzeniu biznesu. Wspólna praca jest jednym z elementów ich codziennego funkcjonowania. Maja mówi wprost, że budowanie tej relacji wymagało od niej wyrzeczeń i dostosowania się do reguł, które obowiązywały w życiu Krzysztofa. Nie przedstawia jednak swojego małżeństwa jako pozbawionego konfliktów. Przy ich silnych charakterach napięcia się zdarzają, ale oboje starają się rozwiązywać je wcześniej, zanim przerodzą się w większy problem.
Przede wszystkim rozmowa (...). Jeśli coś cię boli, nie czekać, aż to wszystko wybuchnie i będą talerze leciały, tylko ze sobą rozmawiać — mówiła Maja Rutkowski.