Margareta stała się gwiazdą programu TTV. Zdradziła, o ile starsza jest od rodziców Mohameda
Małgorzata „Margareta” Jurczak, którą widzowie poznali dzięki programowi TTV „Kochaj albo wróć”, pojawiła się w studiu „Dzień Dobry TVN”, gdzie opowiedziała o swoim życiu uczuciowym. Celebrytka zdradziła, że jest w związku z Tunezyjczykiem młodszym od niej o 32 lata. Para, mimo różnicy wieku i pochodzenia, znalazła własny sposób na porozumiewanie się, a ich nietypowy język szybko przyciągnął uwagę internautów. Teraz zdradziła jaka jest różnica wieku między nią, a rodzicami ukochanego.
Małgorzata „Margareta” Jurczak pojawiła się ostatnio w „Dzień Dobry TVN”, gdzie opowiedziała o swoim związku z młodszym o 32 lata Mohamedem. Para mimo ogromnej różnicy wieku stworzyła silną relację, a na co dzień nie przeszkadza im nawet bariera językowa. Zakochani porozumiewają się bowiem w swoim własnym języku. Ich nietypowy sposób komunikacji szybko podbił internet.
Margareta poznała Mohameda w hotelu
Początek tej historii nie zapowiadał związku, który przetrwa dłużej niż wakacyjny wyjazd. Margareta, znana widzom programu TTV, poznała Mohameda podczas pobytu w Tunezji. Mężczyzna pracował w jednym z tamtejszych hoteli. Jak opowiedziała w „Dzień dobry TVN”, początkowo traktowała tę znajomość jako typową wakacyjną przygodę i nie zakładała, że relacja będzie miała dalszy ciąg.
Po powrocie do Polski kontakt jednak nie został zerwany. Wręcz przeciwnie – Margareta nadal utrzymywała relację z Mohamedem, a jej kolejne podróże do Tunezji sprawiły, że znajomość zaczęła się rozwijać. Dziś para mierzy się między innymi z krytyką związaną z dużą różnicą wieku. Mohamed jest od Margarety młodszy o 32 lata.
W programie „Dzień dobry TVN” bohaterka show „Kochaj albo wróć” opowiedziała również o mniej oczywistym problemie, z którym musieli się zmierzyć. Chodzi o język. Mohamed nie mówi po polsku, a dodatkowo nie posługuje się językiem angielskim, co początkowo mogło mocno utrudniać codzienną komunikację.
Zobacz także: Ulubieniec Polaków przekazał dramatyczne wieści. Choroba zaatakowała, wszystko pilnie odwołane
Tyle dzieli Małgorzatę i rodziców jej ukochanego
W zapowiedzi kolejnego odcinka Małgorzata zdradziła jak duża różnica jest między nią, a jej potencjalnymi teściami:
Mama jest młodsza odemnie o 10 lat, a tata o 8, ale no dla mnie to jest mama i tata, a ja jestem córeczka ich - przyznała ze spokojem Małgorzata.
Trzeba przyznać, że taki układ mocno daje do myślenia co potwierdziły komentarze pod zajawką:
- Smutne, ale niech będzie.
- Przykro się patrzy i nie bawi.
- Dla mnie to po prostu smutne naprawę. Ciężko się to ogląda bo przecież wiadomo że to nie miłość z jego strony. Trochę żenujące.
- Bogata Europejska synowa … może są faktycznie zadowoleni. Bądź co bądź … dla młodego drzwi do lepszego świata.
- To jest tak poniżająca sytuacja.
- No cóż ruletka jak zawsze - pisza internauci.
Zobacz także: Michał Wiśniewski podsumował związek z Mandaryną. Padły przykre słowa
Margareta mówi po arabsku i „swoim” angielskim
Para znalazła jednak własny sposób na porozumiewanie się. Margareta nauczyła się wielu zwrotów po arabsku i zaczęła łączyć je ze specyficzną odmianą języka angielskiego, którą Mohamed jest w stanie zrozumieć. W efekcie powstał ich własny system komunikacji.
Bohaterka TTV opowiadała o tym w studiu „Dzień dobry TVN” z dużym dystansem. Przyznała, że ich sposób rozmowy może brzmieć zabawnie, ale najważniejsze jest to, że oboje potrafią się dzięki niemu porozumieć.
Margareta telewizjon "Dzień dobry TVN". Zapraszamy welcome – słyszymy w rolce DDTVN.
To właśnie w taki nietypowy sposób para radzi sobie z codzienną barierą językową. Margareta nie ukrywa, że jej znajomość z Mohamedem zaczęła się przypadkowo, podczas urlopu, a z czasem przerodziła się w relację, której kontynuację widzowie mogli śledzić również za pośrednictwem programów telewizyjnych.
Margareta am am. Banana, carrot, awam (jajko), mniam mniam Margareta. Wiżiwe, wiżiwe. Mmm, mniam mniam, Margareta am am – powiedziała w tylko zrozumiałym dla zakochanych języku.
Jesteście fanami?