Maryla Rodowicz nie wystąpi w Opolu. Ujawniła powód
To miała być kolejna wielka scena dla Maryli Rodowicz, ale nic z tego. Legendarna gwiazda nie pojawi się podczas tegorocznego Festiwalu w Opolu, co zaskoczyło wielu fanów. W rozmowie z Plejadą piosenkarka ujawniła kulisy swojej nieobecności i wyjaśniła, dlaczego tym razem zabraknie jej na jednej z najważniejszych muzycznych imprez w kraju.
Maryla Rodowicz nie zagra w Opolu
Od 4 do 7 czerwca Opole ponownie stanie się centrum polskiej muzyki. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej, transmitowany na antenie TVP1, przyciągnie największe gwiazdy rodzimej sceny i zaoferuje widzom cztery dni koncertów, jubileuszy oraz muzycznych wydarzeń. Wśród artystów, którzy pojawią się na scenie, nie zabraknie znanych nazwisk, jednak uwagę wielu osób zwróciła jedna nieobecność.
Maryla Rodowicz, od lat kojarzona z opolskim festiwalem i określana mianem „królowej polskiej piosenki”, tym razem nie znalazła się w gronie wykonawców. Informacja szybko wywołała reakcje w mediach społecznościowych, gdzie internauci zaczęli zastanawiać się nad powodami takiej decyzji. Dla wielu widzów obecność artystki podczas opolskich koncertów była przez lata jednym z najbardziej charakterystycznych elementów wydarzenia.
Nie pojawię się na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, ponieważ zgodziłam się wystąpić na festiwalu TVN-u w Sopocie pod koniec sierpnia. — tłumaczy krótko Maryla Rodowicz.
Sama piosenkarka postanowiła odnieść się do sprawy i wyjaśnić, dlaczego nie pojawi się na tegorocznej edycji festiwalu. W rozmowie z Plejadą rozwiała wszelkie spekulacje, wskazując konkretny powód swojej absencji. Jednocześnie zaznaczyła, że jej fani nadal będą mogli zobaczyć ją na scenie podczas innego dużego muzycznego wydarzenia.

Rodowicz wyjaśniła swoją decyzję
Zapytana o brak udziału w Opolu, Maryla Rodowicz nie pozostawiła miejsca na domysły. Artystka przyznała, że świadomie ogranicza liczbę festiwali, na których występuje. Jak podkreśliła, nie chce pojawiać się na wszystkich dużych wydarzeniach muzycznych organizowanych w kraju i preferuje bardziej selektywne podejście do koncertowych propozycji.
W rozmowie z Plejadą stwierdziła wprost:
Nie chcę się powtarzać. Chcę być atrakcją na jednym festiwalu, a nie na wszystkich. Są artyści, którzy przyjmują wszystkie propozycje, festiwale. Dla mnie to jest słabe.
W dalszej części wypowiedzi zwróciła uwagę, że niektórzy artyści decydują się przyjmować wszystkie zaproszenia festiwalowe. Jej zdaniem takie podejście nie jest najlepszym rozwiązaniem, dlatego od lat kieruje się własną strategią dotyczącą występów na największych imprezach muzycznych.
Rodowicz wybrała Sopot
Choć w tym roku zabraknie jej na opolskiej scenie, Maryla Rodowicz nie zamierza rezygnować z festiwalowych występów. Artystka potwierdziła, że fani będą mogli zobaczyć ją podczas wydarzenia organizowanego w sopockiej Operze Leśnej. To właśnie tam planuje pojawić się w najbliższym czasie, kontynuując swoją obecność na najważniejszych muzycznych imprezach w Polsce.
Jednocześnie piosenkarka zaznaczyła, że Opole nadal pozostaje dla niej miejscem szczególnym. Każdy powrót do tego miasta wiąże się z dużymi emocjami i wyjątkowymi wspomnieniami związanymi z wieloletnią obecnością na festiwalu. Mimo tegorocznej nieobecności nie zamyka więc drzwi do kolejnych występów podczas przyszłych edycji wydarzenia.
Sopot nazywało się kiedyś oknem na świat. Jak się pojechało do Sopotu na festiwal, to wtedy mówili, że zrobi się karierę światową. Wszyscy na to liczyli. W moim wypadku tak się stało, bo jak pojechałam na pierwszy festiwal do Sopotu w 1969 r., to dostałam kontrakt w Anglii. Kariera stała otworem, ale z niej zrezygnowałam, bo mnie ówczesny narzeczony namówił. Była straszna afera, Anglicy chcieli odszkodowanie. Tym bardziej z wielkim sentymentem wrócę do Sopotu — podsumowuje
Tegoroczny Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej odbędzie się bez jednej ze swoich najbardziej rozpoznawalnych gwiazd, jednak sama zainteresowana jasno wskazała powody takiej decyzji. Zamiast Opola wybrała Sopot, podkreślając, że nie chce pojawiać się na wszystkich festiwalach jednocześnie. Dla jej fanów oznacza to jedynie zmianę miejsca spotkania z artystką, a nie przerwę w koncertowej aktywności jednej z najbardziej znanych postaci polskiej sceny muzycznej.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI