Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Nie żyje uwielbiany piosenkarz z czasów PRL. "Był wielkim bohaterem. Słuchajcie jego genialnego śpiewu"
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 22.07.2026 07:43

Nie żyje uwielbiany piosenkarz z czasów PRL. "Był wielkim bohaterem. Słuchajcie jego genialnego śpiewu"

Nie żyje uwielbiany piosenkarz z czasów PRL. "Był wielkim bohaterem. Słuchajcie jego genialnego śpiewu"
fot. screen z YouTube

W wieku 86 lat zmarł znany polski piosenkarz związany z estradą czasów PRL. O jego odejściu poinformował bliski przyjaciel artysty, który przekazał, że wiadomość była dla niego ogromnym szokiem, ponieważ jeszcze dzień wcześniej rozmawiał z wokalistą. Twórca, którego piosenki przez lata znała polska publiczność, odszedł nagle w nocy z 20 na 21 lipca 2026 roku.

Kolejne pożegnania w świecie kultury. Odeszli artyści, których znały miliony

Ostatnie tygodnie przyniosły serię smutnych wiadomości ze świata filmu i muzyki. Fani żegnali zarówno legendy światowej sceny, jak i artystów, którzy na trwałe zapisali się w pamięci kolejnych pokoleń odbiorców. 

Ikona muzyki lat 80., Bonnie Tyler, zmarła 8 lipca 2026 roku w wieku 75 lat. Informację przekazała rodzina oraz zespół artystki, podając, że wokalistka odeszła w szpitalu w Portugalii po chorobie. Tyler pozostawiła po sobie utwory, które stały się światowymi przebojami, między innymi „Total Eclipse of the Heart” oraz „Holding Out for a Hero”. Jej charakterystyczny, zachrypnięty głos przez dekady był jednym z najbardziej rozpoznawalnych brzmień światowej muzyki pop.

Dzień później, 9 lipca 2026 roku, świat muzyki pożegnał Calvina Hayesa, współzałożyciela brytyjskiego zespołu Johnny Hates Jazz. Muzyk, który miał 63 lata, był jednym z twórców sukcesu grupy znanej przede wszystkim z hitu „Shattered Dreams”. Hayes odpowiadał między innymi za grę na instrumentach klawiszowych, perkusji oraz produkcję nagrań zespołu.

Kolejna bolesna wiadomość nadeszła kilka dni później. Sam Neill, nowozelandzki aktor znany między innymi z roli doktora Alana Granta w filmach „Park Jurajski”, zmarł 13 lipca 2026 roku w Sydney. Miał 78 lat. O jego odejściu poinformowała rodzina, podkreślając, że śmierć była nagła i niespodziewana. Neill przez ponad pięć dekad kariery stworzył dziesiątki ról filmowych i telewizyjnych, a jego dorobek obejmował również takie produkcje jak „Fortepian” czy „Peaky Blinders”.

Kilka dni później świat filmu stracił kolejną cenioną aktorkę. Brenda Fricker zmarła 16 lipca 2026 roku w wieku 81 lat. Irlandzka aktorka zapisała się w historii kina jako pierwsza kobieta z tego kraju, która otrzymała Oscara – nagrodę zdobyła za rolę w filmie „Moja lewa stopa”. Wielu widzów pamiętało ją również z roli Pani Gołębiarki w filmie „Kevin sam w domu 2: Zagubiony w Nowym Jorku”.

 

Ryszard Pisarski nie żyje. Przyjaciel artysty zdradził szczegóły ostatnich chwil gwiazdy PRL

Smutna wiadomość o śmierci Ryszarda Pisarskiego pojawiła się 21 lipca 2026 roku. O odejściu artysty poinformował jego przyjaciel Maciej Klociński, który zamieścił w mediach społecznościowych poruszający wpis. Przekazał, że piosenkarz zmarł w nocy z 20 na 21 lipca, mając 86 lat. Jak podkreślił, informacja była dla niego ogromnym zaskoczeniem, ponieważ jeszcze dzień wcześniej rozmawiał z artystą i nic nie wskazywało na to, że wydarzy się tragedia.

Sprawdź także: Nie żyje olimpijski medalista. To tragedii doszło podczas wyścigu

Maciej Klociński opublikował też bardzo osobiste pożegnanie. Opisał także ostatnie chwile przyjaciela i zdradził więcej szczegółów dotyczących okoliczności poprzedzających jego odejście. Jak relacjonował:

Rysio położył się do szpitala na badania i po prostu wyjaśnienie przyczyny co mu jest. Od pewnego czasu szybciej się męczył, miał trochę chorób, ale nic nie wskazywało na to, że odejdzie tak nagle, w nocy.

Przyjaciel artysty podkreślił, że jeszcze niedługo przed śmiercią nic nie zapowiadało tragedii. Wspominał:

Położył się i rozmawiał ze mną trzy godziny o naszych piosenkach, o moich koncertach, programach, które przygotowuję, o naszych wspólnych znajomych, milionach miejsc w przedwojennej i powojennej Warszawie, tysiącach ludzi, których znaliśmy albo razem, albo takich, których on tylko znał.

Klociński zaznaczył, że Ryszard Pisarski miał wyjątkową pamięć i ogromną wiedzę dotyczącą ludzi oraz historii miasta. W swoim wspomnieniu zwrócił uwagę na notes artysty:

Dzięki jego notesikowi docierałem do rodzin ludzi mieszkających pod adresami swoich przodków, których nazwiska już nic nikomu nie mówią, a dla mnie są świętością. Dzięki niemu ‘nawiązywałem kontakty z duchami’

Przyjaciel artysty podkreślił, że wraz ze śmiercią Pisarskiego zniknęła osoba posiadająca ogromną wiedzę:

Wszystko to, co zaczęliśmy nagle legło w gruzach. Wielki artysta (...) zabrał ze sobą wiele tajemnic, które znałem tylko ja.

W swoim pożegnaniu odniósł się również do trudnych doświadczeń, z którymi Pisarski mierzył się pod koniec życia:

Wielki artysta doświadczający upodlenia, koszmarnych warunków życia, będący ofiarą oszustwa na wielkie pieniądze i ofiarą niezrozumienia innych ludzi, na których łasce musiał żyć.

Na zakończenie Klociński podkreślił, jak ważną osobą był dla niego Ryszard Pisarski:

Dla mnie był wielkim bohaterem. Słuchajcie jego genialnego śpiewu.

Kim był Ryszard Pisarski? Kariera i największe przeboje gwiazdy PRL

Ryszard Pisarski urodził się 30 marca 1939 roku w Warszawie. Z muzyką związał się już jako młody człowiek, a przełom w jego życiu nastąpił w 1959 roku. Miał wówczas zaledwie 20 lat, gdy wystąpił w konkursie piosenkarskim organizowanym przez Rozgłośnię Polskiego Radia w Poznaniu. Zdobył drugą nagrodę, a jego talent dostrzegł zasiadający w jury Mieczysław Fogg. Legendarny wokalista miał nazwać młodego artystę swoim następcą, co otworzyło Pisarskiemu drzwi do kariery estradowej.

W kolejnych latach Pisarski występował na scenach w całej Polsce. Śpiewał zarówno w dużych salach koncertowych, jak i podczas imprez plenerowych, festynów oraz wydarzeń organizowanych przez domy kultury. Sam wspominał po latach, że dał kilka tysięcy koncertów, a oprócz śpiewania często pełnił także rolę konferansjera. Publiczność znała go z charakterystycznego repertuaru, do którego należały m.in. „Czy tutaj mieszka panna Agnieszka”, „Filipina”, „Zakochany złodziej”, „To jest dzień, gdy uśmiechamy się do siebie” oraz „Złoty płomyk”. Mimo dużej popularności nigdy nie wydał autorskiego albumu, co do dziś uznawane jest za jedną z największych zagadek jego kariery.

Oprócz śpiewania zajmował się także konferansjerką. Prowadził koncerty, bale i wydarzenia kulturalne, zyskując opinię osoby doskonale odnajdującej się w kontakcie z publicznością. Organizatorzy chętnie zapraszali go do prowadzenia imprez, a widzowie cenili jego swobodę sceniczną i charakterystyczny sposób bycia.

Choć w latach 90. wycofał się z aktywności estradowej i zniknął z pierwszych stron gazet, jego nazwisko wciąż pozostawało rozpoznawalne wśród miłośników muzyki z czasów PRL. Dla wielu słuchaczy był jednym z tych artystów, którzy współtworzyli złotą erę polskiej estrady.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Aktor teatralny nie żyje
Polski aktor zmarł na scenie. "Wiedzieliśmy, że ma rozrusznik"
Brenda Fricker, Macaulay Culkin
Nie żyje kolejna gwiazda hitu "Kevin sam w domu". Przykre wieści
Joanna Słowińska
Przerwali audycję i przekazali: Nie żyje wybitna polska artystka. Miała 55 lat
Sam Neill
Nie żyje legendarny aktor! Ujawniono przyczynę nagłej śmierci
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji