Doda nagle zeszła ze sceny! Widownia z niedowierzaniem patrzyła na to, co się wydarzyło
Doda na festiwalu Magiczne Zakończenie Wakacji zaskoczyła swoim pierwszym występem. Nikt sie tego nie spodziewał. Zobacz, co zrobiła.
Doda weszła na scenę w Kielcach i zaśpiewała “Pamiętnik”. Nagle wydarzyło się coś nieoczekiwanego. Co takiego?
Doda gwiazdą polskich scen
Doda, to jedna z najbardziej wyrazistych i rozpoznawalnych postaci polskiego pop-rocka. Swoją karierę na dużą skalę rozpoczęła na początku lat 2000. jako wokalistka zespołu Virgin, z którym nagrała takie hity jak Szansa, Znak pokoju czy 2 Bajki. Po sukcesach z grupą zdecydowała się na karierę solową, wydając popularne albumy, w tym platynową Diamond Girl oraz dobrze przyjęty przez krytyków i publiczność krążek Aquaria.
Artystka słynie nie tylko z potężnego, charakterystycznego głosu o szerokiej skali, ale również ze spektakularnych, dopracowanych wizualnie występów scenicznych.
Przez ponad dwie dekady obecności na scenie muzycznej zdobyła szereg prestiżowych nagród, w tym wielokrotnie Europejską Nagrodę Muzyczną MTV (MTV EMA) dla najlepszego polskiego wykonawcy, liczne Superjedynki oraz Telekamery. Jako bezkompromisowa osobowość medialna wyznacza trendy modowe, a jej twórczość ewoluowała od drapieżnego rocka po nowoczesne, taneczne brzmienia popowe.
Artystka potrafi regularnie przyciągać wielomilionową publiczność na swoje trasy koncertowe, udowadniając swoją czołową pozycję w polskim show-biznesie.
Zobacz też: Kate szykuje zemstę na Meghan
Doda na zakończenie lata w Kielcach
Jednym z najważniejszych punktów letniego sezonu koncertowego wokalistki był występ w kieleckim Amfiteatrze Kadzielnia podczas festiwalu Magiczne Zakończenie Wakacji organizowanego przez Telewizję Polsat i Radio ZET. Doda uświetniła finałowy koncert „Przebój Lata”, przygotowując dla widzów i zgromadzonej publiczności wyjątkowy pokaz sceniczny.
Największym zaskoczeniem i zarazem wydarzeniem wieczoru stał się jej duet z kanadyjskim gwiazdorem Garou — artyści wspólnie wykonali słynny francuski przebój Sous le vent, co spotkało się z gorącym przyjęciem kieleckiej widowni.
Jednak zanim do tego doszło, Doda zaśpiewała “Pamiętnik”. Co zrobiła?
Doda nagle zeszła ze sceny
Podczas wyczekiwanego występu w kieleckim Amfiteatrze Kadzielnia Doda zaserwowała zgromadzonej publiczności niezapomniane emocje. W trakcie wykonywania przejmującego utworu “Pamiętnik” gwiazda niespodziewanie zeszła ze sceny wprost w stronę wielotysięcznego tłumu widzów.
Trzymając w dłoni kwiaty, podeszła bezpośrednio do barierek i wręczyła go jednej z wyraźnie poruszonych fanek, wywołując przy tym prawdziwy entuzjazm i owacje na widowni. Ten niezwykle osobisty i spontaniczny gest po raz kolejny udowodnił, jak silna i bliska więź łączy wokalistkę z jej wierną publicznością.