Szczęśliwe wieści u Ewy Farny. To już oficjalne
Ewa Farna ponownie znalazła się w centrum uwagi, tym razem za sprawą wiadomości, która wywołała ogromne emocje wśród jej fanów. Wokalistka opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, którym podzieliła się z obserwatorami po ostatnich sukcesach zawodowych. Materiał błyskawicznie spotkał się z entuzjastyczną reakcją internautów, którzy nie kryli swojego zachwytu. Dla artystki to kolejny powód do radości i wyjątkowy moment, którym postanowiła podzielić się z publicznością.
Ewa Farna pochwaliła się kolejnym ważnym etapem w swojej karierze. Wokalistka niedawno wyprzedała dwa koncerty na warszawskim Torwarze, a teraz przekazała kolejne wieści. Do odświeżonego programu wróciła po ponad dziesięciu latach. Fani artystki mieli więc kolejny powód do radości.
Ewa Farna uwielbiana za granicą
Ewa Farna od lat z powodzeniem działa jednocześnie w Polsce i Czechach. W przyszłym roku wokalistka będzie świętować 20-lecie kariery, a już teraz przygotowała dla swoich fanów kilka ważnych wydarzeń. Jednym z nich są koncerty w warszawskim COS Torwar. Pierwszy termin wyprzedał się w zaledwie dziewięć godzin, a bilety na drugi również szybko znalazły nabywców. Sama Farna nie ukrywała, że skala zainteresowania była dla niej dużym zaskoczeniem.
Wokalistka nie zwalnia jednak tempa. Farna udostępniła w mediach społecznościowych nagranie promujące nowy sezon programu „SuperStar”, czyli czeskiego odpowiednika „Idola”. Artystka ponownie zasiądzie w jury muzycznego show, obok Pavola Habery, Jakuba Prachařa i Calina. Dla Farnej nie będzie to pierwszy kontakt z tym formatem. Jurorką „SuperStar” była już w 2013 roku, a więc 13 lat temu. Jak podawały wcześniej czeskie media, propozycję udziału otrzymała również przy wcześniejszym sezonie, ale wówczas z niej nie skorzystała.
Zobacz także: Po długim milczeniu trzy słowa od Anity Szymaniak. Tyle wystarczyło, by łzy stanęły w oczach
Ewa Farna została jurorką „SuperStar” i wróciła do znanego formatu
W opublikowanym spocie pokazano fragmenty występów uczestników oraz reakcje jurorów. Wśród osób oceniających młodych wokalistów znalazła się właśnie Ewa Farna. Obok niej w składzie jury pojawią się nazwiska dobrze znane publiczności w Czechach i na Słowacji. Pavol Habera, Jakub Prachař i Calin będą razem z nią decydować o tym, jak uczestnicy poradzą sobie na scenie.
Powrót Farnej do programu jest szczególnie istotny, ponieważ ostatni, siódmy sezon „SuperStar” zakończył się w 2021 roku. Od tamtej pory nie było pewności, czy format jeszcze wróci. Teraz wiadomo już, że czesko-słowacka wersja programu ponownie pojawi się na ekranie, a Farna będzie jedną z osób odpowiedzialnych za ocenę uczestników. Dla wokalistki to kolejny ważny projekt na czeskim rynku, na którym jej kariera rozpoczęła się jeszcze wtedy, gdy miała 13 lat. W listopadzie 2006 roku wydała debiutancki album „Měls mě vůbec rád”, który zdobył status platynowej płyty. Niedługo później zaczęła podbijać również polski rynek, nagrywając polskojęzyczne wersje swoich utworów.
Zobacz także: Wielka radość w życiu Żudziewicz i Jeschke. Naprawdę to ogłosili
Ewa Farna podbiła Polskę i Czechy. Teraz wraca do telewizji
Farna od początku swojej kariery funkcjonuje na dwóch rynkach muzycznych. Pochodzi z polskiej rodziny mieszkającej na Zaolziu, dlatego język czeski i polski są naturalną częścią jej artystycznej działalności. W obu krajach wydawała płyty, nagrywała piosenki i budowała własną publiczność. Dzięki temu nie musiała wybierać pomiędzy polską a czeską sceną. W Czechach jest postrzegana jako czeska artystka, natomiast w Polsce jako polska wokalistka.
Teraz do muzycznej działalności dochodzi kolejny telewizyjny projekt. Fani programu pozytywnie zareagowali na informację o powrocie „SuperStar” oraz udział Farnej w jury. Pod nagraniem promującym nowy sezon pojawiło się wiele komentarzy osób czekających na pierwszy odcinek. Farna łączy więc jubileusz 20-lecia kariery z powrotem do formatu, który zna już z własnego doświadczenia. W najbliższym czasie czekają ją także koncerty w Warszawie, które już wzbudziły ogromne zainteresowanie. Pierwszy występ w COS Torwar został wyprzedany w dziewięć godzin, a na drugi również nie ma już biletów. Wokalistka może więc jednocześnie przygotowywać się do jubileuszu, kolejnych koncertów i pracy przy czeskim „SuperStar”.