Fani grzmią po koncercie w Kielcach. Nie takich wyników się spodziewali
„Przebój Lata Radia ZET i Polsatu 2026” wywołał po emisji sporo emocji, a część widzów nie kryła rozczarowania końcowym werdyktem. W komentarzach w mediach społecznościowych pojawiły się zarówno zachwyty nad występami gwiazd, jak i krytyczne opinie dotyczące konkursu. Szczególnie dużo uwagi przyciągnęli Doda, Garou i Dawid Kwiatkowski, a także efektowna oprawa wydarzenia.
Polsat pożegnał wakacje koncertem w Amfiteatrze Kadzielnia w Kielcach, gdzie 30 sierpnia wystąpili polscy i zagraniczni artyści. Wieczór był finałem Festiwalu Magiczne Zakończenie Wakacji 2026 i połączył największe przeboje, nowe piosenki oraz specjalne duety. Po zakończeniu transmisji emocje przeniosły się jednak z kieleckiej sceny prosto do internetu.
Przebój Lata Radia ZET i Polsatu 2026. Kielce pożegnały wakacje z rozmachem
Amfiteatr Kadzielnia w Kielcach w niedzielę 30 sierpnia zamienił się w wielką muzyczną scenę, na której Polsat pożegnał wakacje. Finał Festiwalu Magiczne Zakończenie Wakacji przyciągnął polskie i zagraniczne gwiazdy, a widzowie mogli zobaczyć zarówno popularnych wokalistów, jak i uczestników rywalizacji o tytuł Przeboju Lata Radia ZET i Polsatu.
Na scenie pojawili się między innymi Doda, Dawid Kwiatkowski, Garou, Lucenzo, Take That, Michael Patrick Kelly, Feel, Maciej Maleńczuk, Liroy, Norbi, Ania Karwan, Julia Wieniawa oraz Kuba i Kuba. W konkursowej części wieczoru wystąpili natomiast Michał Szpak, Sarsa, Wiktor Waligóra, Marissa, Kaeyra, Kasia Sienkiewicz i Mecner.
Koncert poprowadzili przedstawiciele Polsatu i Radia ZET: Maciej Rock, Ida Nowakowska, Adam Zdrójkowski, Kamil Baleja oraz Norbert Bieńkowski. Ich zadaniem było przeprowadzenie publiczności przez kolejne części widowiska, które łączyło konkurs muzyczny z dużym koncertem na zakończenie wakacji.
Koncert rozpoczął się o godz. 20.00 i był nie tylko muzycznym podsumowaniem lata, ale również dużym telewizyjnym widowiskiem. Na Kadzielni nie zabrakło efektownej scenografii, świateł i specjalnie przygotowanych występów. Jednym z nich był wspólny występ Dody i Garou, którzy wykonali „Sous le vent”. Z kolei Take That pojawili się na scenie razem z Michaelem Patrickiem Kellym.
Widzowie po zakończeniu transmisji oceniali jednak nie tylko artystów. W komentarzach pojawiły się także opinie dotyczące realizacji całego wydarzenia. Jeden z internautów napisał:
Gratulacje dla scenografii, scenografów. Piękna scena, dobra akustyka. Brawo! Opole i Sopot muszą się uczyć.
Kielecki koncert miał więc być efektownym finałem wakacji — i zdecydowanie dostarczył publiczności wielu tematów do rozmów. Najwięcej emocji miało jednak pojawić się dopiero po ogłoszeniu konkursowego werdyktu.
Zobacz także: Lawina komentarzy po koncercie Polsatu w Kielcach. Co piszą widzowie? | Świat Gwiazd

Doda, Garou i Dawid Kwiatkowski pod lupą. Widzowie komentowali występy gwiazd
Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów koncertu był wspólny występ Dody i Garou. Artyści wykonali „Sous le vent”, utwór znany z oryginalnego nagrania kanadyjskiego wokalisty z Céline Dion. Dla polskiej piosenkarki było to spore wyzwanie, dlatego przygotowania do występu rozpoczęła z dużym wyprzedzeniem.
Doda przez miesiąc pracowała nad wykonaniem piosenki. Musiała zmierzyć się nie tylko z francuskim tekstem, ale również z wymagającą kompozycją i partią, która kojarzy się z jedną z najbardziej znanych wokalistek na świecie. Dodatkowym wyzwaniem okazała się zmiana tonacji utworu.
Piosenkarka tłumaczyła wcześniej na Instagramie, że jest altem, dlatego niższe dźwięki pozostają zgodne z naturalnymi możliwościami jej głosu. Ostatecznie duet z Garou stał się jednym z tych występów, o których widzowie chętnie rozmawiali po zakończeniu transmisji.
Sporo uwagi przyciągnął również Dawid Kwiatkowski. Wokalista pojawił się w gronie głównych gwiazd wieczoru, a jego występ szybko doczekał się osobnych nagrań publikowanych w mediach społecznościowych. Reakcje internautów pojawiały się niemal natychmiast.
Publiczność komentowała także pozostałe występy. Na scenie pojawili się między innymi Lucenzo, Take That i Michael Patrick Kelly, dzięki czemu koncert miał również międzynarodowy charakter. Obok nowych piosenek znalazło się miejsce na przeboje, które widzowie znają od lat.
Jednocześnie internauci nie ograniczali się wyłącznie do pochwał. Po zakończeniu koncertu zaczęli oceniać poszczególne wykonania i wybierać swoich faworytów. Jedni zachwycali się konkretnymi artystami, inni zastanawiali się, czy niektóre piosenki rzeczywiście zasługiwały na miejsce w konkursie.
Najwięcej emocji przyniosła jednak końcówka wydarzenia. Wtedy poznano wynik rywalizacji o tytuł Przeboju Lata Radia ZET i Polsatu 2026.
I właśnie ten moment podzielił widzów najbardziej. W komentarzach pojawiły się zarówno gratulacje, jak i opinie osób, które zupełnie inaczej wyobrażały sobie finał konkursu.
Zobacz także: Doda w ramionach przystojniaka. Kim jest? | Świat Gwiazd
Michał Szpak wygrał „Przebój Lata”. Fani podzieleni po ogłoszeniu wyników
Przebojem Lata Radia ZET i Polsatu 2026 został „Maj”, a zwycięstwo przypadło Michałowi Szpakowi. To właśnie wokalista zdobył najwięcej głosów i zakończył konkurs na pierwszym miejscu. Wynik nie spotkał się jednak z jednomyślnym entuzjazmem widzów.
W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze osób, które nie kryły zdziwienia takim rozstrzygnięciem. Część internautów kwestionowała wybór piosenki i zastanawiała się, dlaczego to właśnie „Maj” znalazł się na szczycie.
Hmm ani piosenka fajna, co tu się wydarzyło;
Naprawdę już nic lepszego nie było?;
Ale lipa, nie znam nawet tej piosenki.
To jednak tylko jedna strona internetowej dyskusji. Fani Michała Szpaka bardzo szybko stanęli w obronie swojego idola. W komentarzach pojawiły się głosy, że zwycięstwo było w pełni zasłużone, a jego występ należał do najlepszych podczas całego koncertu.
Zasłużona wygrana !!! Najlepszy występ wieczoru!;
Ile radości. Warto było głosować na Michała. Gratulacje dla całego zespołu.
Wynik pozytywnie oceniła również Joanna Krupa, która uznała, że zwycięstwo Michała Szpaka było w pełni zasłużone.
Tym samym „Maj” zakończył konkurs na pierwszym miejscu, ale komentarze pokazują, że werdykt wyraźnie podzielił publiczność. Jedni świętowali sukces wokalisty, inni nie mogli zrozumieć, dlaczego właśnie jego piosenka wygrała.
Trzeba jednak przyznać, że cały wieczór dostarczył widzom sporo emocji. Były wielkie gwiazdy, zagraniczni goście, efektowne duety, widowiskowa scena i oczywiście konkurs, który miał wyłonić największy przebój lata.
Michał Szpak ma więc powód do świętowania, ale internet nie zamierza tak szybko zakończyć dyskusji o wynikach. Dla jednych „Maj” okazał się zasłużonym zwycięzcą, dla innych werdykt pozostawił spory niedosyt. I właśnie dlatego po kieleckim koncercie emocje wcale nie opadły.
