Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tak podsumowali występ Steczkowskiej. Widzowie nie mają złudzeń. "Widać gołym okiem"
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 25.08.2026 08:47

Tak podsumowali występ Steczkowskiej. Widzowie nie mają złudzeń. "Widać gołym okiem"

Tak podsumowali występ Steczkowskiej. Widzowie nie mają złudzeń. "Widać gołym okiem"
fot. KAPiF

Justyna Steczkowska wystąpiła podczas pierwszego dnia Top of the Top Sopot Festival 2026, który rozpoczął się 24 sierpnia w Operze Leśnej. Wokalistka znalazła się w gronie artystów uczestniczących w koncercie poświęconym pamięci Stanisława Soyki. Jej występ szybko zwrócił uwagę widzów i wywołał skrajne reakcje w mediach społecznościowych.

Tegoroczny festiwal potrwa do 27 sierpnia i zgromadzi na sopockiej scenie wiele znanych nazwisk polskiej muzyki. Pierwszy wieczór miał szczególny charakter ze względu na muzyczne wspomnienie zmarłego artysty. W Operze Leśnej pojawili się wykonawcy reprezentujący różne pokolenia i style. Steczkowska również przygotowała na ten wieczór wyjątkowy występ. To właśnie jego odbiór stał się później tematem dyskusji widzów.

Top of the Top Sopot Festival 2026 rozpoczął się od hołdu dla Stanisława Soyki

W poniedziałek 24 sierpnia rozpoczęła się tegoroczna edycja Top of the Top Sopot Festival. Festiwal potrwa do 27 sierpnia, a wydarzenia odbywają się w Operze Leśnej. Organizatorzy zaplanowali cztery dni koncertów, w których pojawiają się zarówno największe nazwiska polskiej sceny, jak i artyści reprezentujący różne pokolenia muzyczne. Festiwal jest transmitowany na antenie TVN.

Pierwszy dzień miał szczególny charakter. Wieczór rozpoczął koncert „Stanisław Soyka. Absolutnie”, poświęcony artyście, który zmarł 21 sierpnia 2025 roku. Soyka nie doczekał swojego ubiegłorocznego występu w Operze Leśnej. Rok później jego muzyka wróciła więc na tę samą scenę, tym razem w wykonaniu innych artystów.

W programie znalazły się utwory związane z twórczością Soyki. Na scenie pojawili się między innymi Kayah, Kuba Badach, Maciej Stuhr, Czesław Mozil, Kasia Sienkiewicz, Renata Przemyk, Natalia Grosiak i Zbigniew Zamachowski. W koncercie uczestniczyli także członkowie rodziny zmarłego artysty. Całość miała być muzycznym wspomnieniem jego dorobku i znaczenia dla polskiej sceny.

Nie zabrakło również Justyny Steczkowskiej, która od lat należy do najbardziej charakterystycznych wokalistek polskiej sceny. 

Sprawdź także: Wpadka na wizji w Sopocie. Wszystko poszło na żywo. Wellman aż zaniemówiła

Tak podsumowali występ Steczkowskiej. Widzowie nie mają złudzeń. "Widać gołym okiem"
Justyna Steczkowska, fot. Instagram

Justyna Steczkowska w czarnej sukni zaśpiewała „Uciekaj moje serce”

Justyna Steczkowska podczas pierwszego dnia festiwalu wystąpiła w czarnej, długiej sukni. Kreacja miała balowy charakter i odsłaniała nogę. Modowy ekspert Michał Musiał, którego o ocenę stylizacji poprosił „Plotek”, zwrócił uwagę:

Justyna Steczkowska jak przystało na prawdziwą diwę skradła show. Jej kreacja ma typowo wieczorowy charakter i tym razem nie podkreśla sylwetki, do czego ostatnimi czasy przyzwyczaiła nas piosenkarka. Jest elegancko, kobieco i ponadczasowo.

Steczkowska pojawiła się na scenie jako jedna z artystek biorących udział w koncercie „Stanisław Soyka. Absolutnie”. Wybrała „Uciekaj moje serce” — piosenkę mocno zapisaną w historii polskiej muzyki. Utwór skomponował Seweryn Krajewski, a tekst napisała Agnieszka Osiecka. Piosenka jest również nierozerwalnie związana z serialem „Jan Serce”.

Wybór nie był więc przypadkowy. „Uciekaj moje serce” należy do utworów, które publiczność zna bardzo dobrze, a przez lata doczekały się wielu interpretacji. W przypadku tak rozpoznawalnej kompozycji każda nowa wersja musi zmierzyć się z oczekiwaniami słuchaczy. Część widzów przychodzi bowiem na taki występ z bardzo konkretnym wyobrażeniem tego, jak piosenka powinna zabrzmieć. Steczkowska nadała utworowi własny charakter i postawiła na interpretację zgodną ze swoim scenicznym stylem. 

Sprawdź także: Szczęśliwe wieści u Ewy Farny. To już oficjalne

Widzowie komentują występ Steczkowskiej. „Zbyt przekombinowane” kontra „przepiękne”

Reakcje po występie Justyny Steczkowskiej okazały się mocno podzielone. W komentarzach znalazły się zarówno pochwały, jak i bardzo ostre słowa krytyki. Jedna z osób uznała:

Zbyt przekombinowane. Ta piosenka broni się prostym wykonaniem, bez popisów wokalnych.

To właśnie zarzut o „przekombinowanie” powracał w dyskusji. Część odbiorców najwyraźniej oczekiwała prostszego wykonania utworu. W ich ocenie „Uciekaj moje serce” jest piosenką, która nie potrzebuje dodatkowych wokalnych efektów, ponieważ jej siła tkwi w melodii i tekście.

Pojawiły się również komentarze odnoszące się bezpośrednio do wokalistki:

Sorki, ale ostatnimi czasy mam wrażenie, że Justyna bardziej się lansuje fizycznie niż wokalnie.

Kolejna osoba napisała: 

Też miałam wrażenie, że śpiewa z trudem.

W komentarzach pojawiła się także uwaga dotycząca scenicznego wizerunku Steczkowskiej:

Nie byłaby sobą, gdyby nogi nie wystawiła.

 To pokazuje, że część publiczności zwracała uwagę nie tylko na sam śpiew, ale również na sposób, w jaki artystka zaprezentowała się na scenie.

Na tym jednak opinie się nie kończyły. Po drugiej stronie znaleźli się widzowie, którzy byli wyraźnie zachwyceni:

Justynko to było przepiękne, mega wzrusz.

Nie sposób więc mówić o jednym werdykcie widzów. Ten sam występ dla jednych był przykładem przesadnej interpretacji, a dla innych — emocjonalnym wykonaniem znanej piosenki. Różnica w ocenach jest tym większa, że chodziło o utwór, który publiczność doskonale zna i z którym wiele osób ma własne skojarzenia.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd
Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Kayah, Stanisław Soyka
Kayah uderzyła ze sceny wyznaniem o Soyce. To była ich ostatnia rozmowa
Marcin Prokop
Koniec spekulacji! Prokop w Sopocie wyznał całą prawdę o tym, co mówiła cała Polska
Stanisław Soyka, Jakub Soyka
Zaczęli wspominać Soykę w Sopocie. Nagle syn złapał za mikrofon. Po tych słowach pęka serce
Natasza Urbańska
Pożar przed Top of the Top! Doszło do całkowitego zniszczenia
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji