W 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” zwyciężyli Gamou Fall i Hanna Żudziewicz. Po ogłoszeniu wyników w sieci i wśród osób ze świata show-biznesu pojawiła się fala gratulacji. Wśród reakcji nie zabrakło też Mikołaja Bagiego Bagińskiego, którego komentarz o spotkaniu w formule „All Stars” ponownie uruchomił dyskusję.
Po emisji finału 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” widzowie poznali zwycięzców, jednak szczegółowa klasyfikacja pozostałych miejsc nie została pokazana w telewizji. Dopiero teraz ujawniono pełne wyniki głosowania, które porządkują ostateczny układ finału i pokazują, jak rozłożyły się głosy widzów. Zestawienie przynosi istotną korektę wobec wcześniejszych medialnych spekulacji
W „Tańcu z gwiazdami” pojawiły się plotki o napięciach między Gamou Fall a Sebastianem Fabijańskim. Informacje o rzekomym konflikcie szybko zaczęły krążyć w mediach, jednak sami uczestnicy studzą emocje. Fall zaprzecza, by doszło do kłótni, a Fabijański mówi o krótkiej, spokojnej rozmowie za kulisami programu.
W finale 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” zwyciężyli Gamou Fall i Hanna Żudziewicz. Podczas ich finałowego występu publiczność w studiu otrzymała specjalne instrukcje. Informacja o kartkach przygotowanych na potrzeby występu szybko stała się jednym z szerzej komentowanych elementów wieczoru.
Po finale 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” w mediach zaczęły pojawiać się spekulacje, że wyniki programu mogą być z góry ustalane, a w kontraktach uczestników znajdują się zapisy dotyczące ich dalszych etapów w show. Do tych doniesień odniosła się jurorka Iwona Pavlović.
Wielki finał „Tańca z Gwiazdami” przyniósł emocje, które trudno zamknąć w ramach telewizyjnego show. Wśród świateł, muzyki i rywalizacji o kryształową kulę pojawił się moment, który wybrzmiał znacznie mocniej niż taneczne choreografie. Gamou Fall, który sięgnął po zwycięstwo w programie, skierował poruszające słowa do swojej partnerki Elizy.
Finał „Tańca z Gwiazdami” zakończył się zwycięstwem Gamou Falla i Hanny Żudziewicz, jednak w sieci największe emocje wzbudziła reakcja Sebastiana Fabijańskiego. Widzowie szybko zaczęli komentować jego zachowanie. Nagrania i screeny z programu zaczęły krążyć w mediach społecznościowych jeszcze w trakcie emisji finału.
W niedzielę, 10 maja, odbywa się finał programu „Taniec z Gwiazdami”, w którym po raz pierwszy w historii show o Kryształową Kulę rywalizują aż cztery pary jednocześnie. W odcinku doszło do niespodziewanych scen. Paulina Sykut-Jeżyna została wyniesiona ze studia.
Kto wygrał “Taniec z Gwiazdami”? Jaka była decyzja widzów programu? Poniżej prezentujemy wyniki.
Trwa wielki finał “Tańca z Gwiazdami”. Wszystkie pary pokazały niesamowity popis swoich umiejętności. Sebastian Fabijański zachwycił wszystkich swoim freestylem. Po występie emocje wzięły górę.
Finał „Tańca z gwiazdami” przyniósł ogromne emocje nie tylko na parkiecie. W trakcie programu Krzysztof Ibisz ujawnił, że jedna z finalistek od tygodni zmaga się z poważną kontuzją, a mimo to nadal walczy o Kryształową Kulę. Gwiazda zatańczyła tak dobrze, że jury przyznało jej maksymalną liczbę punktów.
Znany z ostrego języka dziennikarz ujawnił, że w kolejnym odcinku jego podcastu wystąpią jurorzy “Tańca z Gwiazdami”. Przy okazji podał nazwisko zwycięzcy programu.
Podczas finału tanecznego show emocji nie brakuje. Gamou Fall zachwycił jury swoim walcem tak bardzo, że na parkiet ruszyły kolejno Ewa Kasprzyk i Iwona Pavlović. Niestety jurorka musiała przerwać taniec.
Michał Koterski wywołał ogromne poruszenie wśród fanów. Tym razem przesadził. Jurorzy nie mogli milczeć.
Trwa finał “Tańca z Gwiazdami”, który przechodzi do historii – po raz pierwszy o Kryształową Kulę walczą aż cztery pary. Szczególnie poruszający był występ Sebastiana Fabijańskiego. Nie do wiary, co wyznał na wizji.
Trwa wielki finał programu “Taniec z Gwiazdami”, w którym po raz pierwszy w historii o zwycięstwo rywalizują cztery pary. Stawką jest Kryształowa Kula oraz 300 tysięcy złotych do podziału. Już na początku odcinka pojawiła się zaskakująca wpadka. Krzysztof Ibisz musiał ratować sytuację!
Dziś, 10 maja, odbywa się wielki finał programu “Taniec z Gwiazdami”, w którym o zwycięstwo rywalizują aż cztery pary – po raz pierwszy w historii formatu. W grze są nie tylko emocje i prestiżowa Kryształowa Kula, ale też 300 tysięcy złotych nagrody. Na samym wstępie Iwona Pavlović zapowiedziała całkowicie zmienione zasady, czym zaskoczyła publikę.
Już dziś, 10 maja, widzowie zobaczą wielki finał 18. edycji „Tańca z gwiazdami”. Emocji nie zabraknie, bo oprócz walki o Kryształową Kulę w programie pojawią się także specjalne występy gwiazd. Tymczasem za kulisami od kilku dni głośno mówi się o tym, że jurorzy postawili produkcji i finalistom bardzo konkretne wymagania.
Podczas remontu w jednym z odcinków programu „Nasz nowy dom” doszło do nieoczekiwanej i wyjątkowo stresującej sytuacji. Zamiast spokojnych prac wykończeniowych ekipa musiała mierzyć się z… zalewającą mieszkanie wodą. Jak się okazało, problem nie wynikał z błędu budowlańców, lecz z instalacji w sąsiednim lokalu. W sieci pojawiło się nagranie, które pokazuje skalę całego zamieszania i nerwowe działania ekipy próbującej opanować sytuację.
W trakcie emisji programu „Państwo w państwie” w telewizji Polsat doszło do nieplanowanego wtargnięcia do studia. Kobieta weszła na plan nagrania i przerwała program na żywo, krzycząc, że Jan Kulczyk żyje i została przez niego oszukana.
W nowym odcinku programu „Nasz nowy dom”, emitowanym w czwartek 7 maja o 21:30, podczas remontu mieszkania pani Agnieszki w Łodzi dochodzi do awarii, która przerywa część prac ekipy. Sytuacja komplikuje przebieg realizacji, ponieważ mieszkanie już wcześniej było w bardzo złym stanie technicznym.
Edward Miszczak ponownie zamieszał w telewizyjnych układach i tym razem padło na finał programu “Nasz nowy dom”. Dyrektor programowy Polsatu, znany z tego, że lubi testować nowe rozwiązania i wprowadzać niespodziewane zmiany, miał przygotować na 28 maja coś, co ma wyróżnić ten odcinek na tle poprzednich sezonów. Widzowie już teraz spekulują, że finał może mieć zupełnie inny charakter niż dotychczas.
Już za kilka dni wszystko się rozstrzygnie — trzy pary staną do walki o Kryształową Kulę w wielkim finale „Tańca z Gwiazdami”! Emocje sięgają zenitu, ale za kulisami nie brakuje napięć. Piotr Kędzierski, który jak do tej pory przechodził gładko odcinek za odcinkiem, podjął decyzję o rezygnacji z dalszego udziału w programie. Decyzję o rezygnacji skomentował inny uczestnik, który jak do tej pory jest zdecydowanym ulubieńcem widzów.
W półfinale „Tańca z Gwiazdami” Paulina Gałązka w materiale przed swoim występem opowiedziała o tym, jak funkcjonuje na co dzień i z jakimi trudnościami mierzy się w pracy oraz życiu prywatnym. Aktorka podkreśliła, że część codziennych obowiązków bywa dla niej wymagająca.
Katarzyna Zillmann opublikowała w mediach społecznościowych czarno-białe selfie z podpisem odnoszącym się do finału programu „Taniec z Gwiazdami”. W tle pojawiają się odniesienia do poprzedniej edycji, w której Zillmann tańczyła z Janją Lesar. Wpis wywołał falę komentarzy widzów, którzy w większości krytycznie ocenili zarówno jej wypowiedź, jak i decyzje produkcji programu.
Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska nie wystąpią w finale „Tańca z gwiazdami”. Dziennikarz zdecydował o rezygnacji z dalszego udziału w trakcie półfinału. W trakcie rozmowy z „Pomponikiem” odniósł się także do kwestii ewentualnej kary umownej
Wokół “Tańca z Gwiazdami” narasta zamieszanie związane z przyszłością w jury Ewy Kasprzyk. Aktorka przerwała milczenie i odniosła się do pojawiających się spekulacji na temat jej dalszego udziału w show, jasno sugerując, że jej obecność w kolejnych edycjach wcale nie jest przesądzona.
W finale „Tańca z Gwiazdami” znalazły się cztery pary, co jest nietypowe dla tego formatu i odbiega od standardowej liczby finalistów. Decyzja zapadła po burzliwych naradach jurorów. Rafał Maserak przyznał, że w trakcie ustaleń mogło dojść do naruszenia regulaminu programu.