Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Lada dzień pogrzeb Frycza. Rodzina wydała nowy komunikat
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 31.08.2026 17:36

Lada dzień pogrzeb Frycza. Rodzina wydała nowy komunikat

Lada dzień pogrzeb Frycza. Rodzina wydała nowy komunikat
fot. KAPiF

Jan Frycz zmarł 15 sierpnia 2026 roku w wieku 72 lat. Pogrzeb aktora odbędzie się 7 września w Warszawie i będzie miał charakter państwowy. Rodzina opublikowała nowy komunikat, w którym podała dokładny przebieg uroczystości oraz zwróciła się do jej uczestników z ważną prośbą.

Od śmierci Jana Frycza minęły już ponad dwa tygodnie. Informację o odejściu aktora przekazał Teatr Narodowy, z którym był związany przez wiele lat. Niedługo później jego syn Michał podał datę i miejsce ostatniego pożegnania. Teraz bliscy opublikowali nekrolog zawierający kolejne szczegóły ceremonii. Pogrzeb będzie składał się z dwóch części, a aktor spocznie w Warszawie.

Jan Frycz nie żyje. Teatr Narodowy pożegnał wybitnego aktora

Jan Frycz zmarł 15 sierpnia 2026 roku. Miał 72 lata. Odszedł w rodzinnym domu, w otoczeniu najbliższych. Teatr Narodowy podkreślił, że jeszcze w ostatnich miesiącach pozostawał czynny zawodowo i przygotowywał się do kolejnych występów. Rozpoczął między innymi próby do „Orestei” w reżyserii Luka Percevala, której premierę zaplanowano na 11 października w Sali Bogusławskiego.

Zaledwie kilka miesięcy wcześniej aktor został doceniony za swoją ostatnią rolę na scenie Teatru Narodowego. Za kreację króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w „Termopilach polskich” w reżyserii Jana Klaty otrzymał Nagrodę Aktorską podczas 66. Kaliskich Spotkań Teatralnych. W sezonie 2025/2026 można go było oglądać również w „Królu Learze” Grzegorza Wiśniewskiego oraz przedstawieniu „Jak być kochaną” w reżyserii Leny Frankiewicz.

Pierwsze szczegóły dotyczące pogrzebu podał 24 sierpnia syn artysty, Michał Frycz. Zamieścił w mediach społecznościowych komunikat będący odpowiedzią na liczne pytania napływające do rodziny. Bliscy potwierdzili wówczas datę oraz miejsce uroczystości, a jednocześnie podziękowali za otrzymane wsparcie.

Drodzy, w odpowiedzi na ogromną liczbę pytań informujemy, że uroczystości pogrzebowe naszego ukochanego Taty, Jana Frycza, odbędą się 7 września 2026 roku o godzinie 11.00 na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Dziękujemy za wszystkie dobre słowa i ogrom ciepła, które od Was otrzymujemy.

Był to pierwszy bezpośredni komunikat najbliższych dotyczący ostatniego pożegnania. Wiadomo było już, że ceremonia będzie miała charakter państwowy. Dopiero opublikowany później nekrolog przyniósł jednak dokładniejsze informacje na temat przebiegu uroczystości. Znalazła się w nim również stanowcza prośba rodziny skierowana do żałobników.

Sprawdź także: Maurycy Popiel ma znanego brata. Zagrał w hitach TVP. Nikt nie wiedział, że są rodziną

Lada dzień pogrzeb Frycza. Rodzina wydała nowy komunikat
Jan Frycz, fot. KAPiF

Pogrzeb Jana Frycza. Rodzina przekazała szczegóły i ważną prośbę

Ostatnie pożegnanie Jana Frycza odbędzie się w poniedziałek 7 września 2026 roku. Jak wynika z opublikowanego przez rodzinę nekrologu, uroczystości będą składały się z dwóch części. Pierwsza rozpocznie się o godzinie 11.00 w Sali Pożegnań na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Ceremonia będzie miała charakter świecki.

Następnie uczestnicy przeniosą się na Powązki Stare. O godzinie 13.00 spod Bramy św. Honoraty wyruszy kondukt żałobny. Jan Frycz zostanie pochowany w Alei Zasłużonych, gdzie spoczywają osoby szczególnie zasłużone dla polskiej kultury, nauki i życia publicznego. Państwowy charakter uroczystości będzie formą uhonorowania artysty, który przez blisko pół wieku współtworzył polski teatr i kino.

W nekrologu udostępnionym na Instagramie przez Olgę Frycz, rodzina przekazała również ważną prośbę. Bliscy chcą, aby osoby uczestniczące w pogrzebie nie przynosiły kwiatów i wieńców:

Zamiast kwiatów prosimy o datki na Dom Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Prosimy o nieskładanie kondolencji.

Najnowszy komunikat precyzuje wcześniejszą informację przekazaną przez Michała Frycza. Osoby chcące uczestniczyć w pożegnaniu znają już dokładne godziny oraz miejsca obu części uroczystości. Rodzina wyraźnie wskazała także, w jaki sposób można uczcić pamięć aktora, respektując wolę jego najbliższych.

Sprawdź także: Tak naprawdę wygląda współpraca z Martą Nawrocką. Wygadała się. “Za to płaci rząd”

Jan Frycz pozostawił po sobie dziesiątki ról filmowych i teatralnych

Jan Frycz urodził się 15 maja 1954 roku w Krakowie. W 1978 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego. Jeszcze w tym samym roku zadebiutował na deskach Teatru im. Juliusza Słowackiego jako Edmund w „Ślubach panieńskich” Aleksandra Fredry w reżyserii Mikołaja Grabowskiego. Z teatrem pozostał związany przez całe zawodowe życie.

Pracował między innymi w Teatrze im. Juliusza Słowackiego, Teatrze Polskim w Warszawie oraz Narodowym Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie. W latach 1982–1983 należał do zespołu Teatru Narodowego. Na tę scenę powrócił w 2006 roku i występował na niej do końca życia. Współpracował z najważniejszymi polskimi reżyserami teatralnymi, wśród których znaleźli się Krystian Lupa, Jerzy Jarocki, Jerzy Grzegorzewski, Mikołaj Grabowski i Jan Klata.

Na scenie tworzył postacie z klasycznego i współczesnego repertuaru. Zagrał między innymi Iwana w „Braciach Karamazow”, Poncjusza Piłata w „Mistrzu i Małgorzacie”, Astrowa w „Wujaszku Wani”, Mozarta w „Amadeuszu”, księdza Piotra w „Dziadach” oraz tytułowego bohatera „Króla Leara”. 

Publiczność kinowa znała Frycza z produkcji należących do bardzo różnych gatunków. Występował w dramatach, filmach historycznych, komediach romantycznych i obrazach sensacyjnych. Zagrał między innymi w „Wielkim Szu”, „Pożegnaniu jesieni”, „Egoistach”, „Pornografii”, „Pręgach”, „Różyczce” oraz „25 latach niewinności. Sprawie Tomka Komendy”.

Ogromną popularność przyniosła mu również rola Tomasza Kozłowskiego, byłego męża Judyty, w komedii romantycznej „Nigdy w życiu!”. Zupełnie inne oblicze pokazał w serialu „Ślepnąc od świateł”, w którym wcielił się w nieprzewidywalnego gangstera Daria. Kreacja ta stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych ról w ostatnim okresie jego kariery. Widzowie pamiętają go także z „Odwróconych”, „Świadka koronnego”, „Osieckiej”, „Psów 3. W imię zasad” i „Jak zostałem gangsterem”.

Jan Frycz trzykrotnie zdobył Polską Nagrodę Filmową Orzeł za role drugoplanowe: w „Pornografii”, „Pręgach” oraz „25 latach niewinności. Sprawie Tomka Komendy”. Otrzymał również Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” i Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.

Do końca planował kolejne role. Miał wystąpić nie tylko w „Orestei”, lecz także powrócić jako Tomasz Kozłowski w filmie „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później”. Pierwszy dzień zdjęciowy aktora zaplanowano na 26 sierpnia. Po jego śmierci Katarzyna Grochola zdecydowała, że roli tej nie przejmie nikt inny.

Lada dzień pogrzeb Frycza. Rodzina wydała nowy komunikat
Instastory Olgi Frycz, fot. Instagram
Lada dzień pogrzeb Frycza. Rodzina wydała nowy komunikat
Jan Frycz, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd
Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Mariusz Łukomski
Mariusz Łukomski i Ryszard Pawlicki nie żyją. Świat polskiego filmu w żałobie
Jan Frycz
Nowe wieści ws. pogrzebu Jana Frycza. Rodzina właśnie przekazała
Justyna Steczkowska
Tak podsumowali występ Steczkowskiej. Widzowie nie mają złudzeń. "Widać gołym okiem"
Jan Frycz, fot. Wojciech Olkusnik/East News
Pogrzeb Jana Frycza. Rodzina przekazała szczegóły ostatniej drogi
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji