Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Żudziewicz i Jeschke potwierdzili szczęśliwe wieści i nagle zniknęli. "To piękne uczucie"
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 27.08.2026 14:16

Żudziewicz i Jeschke potwierdzili szczęśliwe wieści i nagle zniknęli. "To piękne uczucie"

Żudziewicz i Jeschke potwierdzili szczęśliwe wieści i nagle zniknęli. "To piękne uczucie"
fot. KAPiF

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke przez lata byli jednymi z najbardziej rozpoznawalnych tancerzy „Tańca z Gwiazdami”. Przed rozpoczęciem nowej edycji programu ich nazwiska znów pojawiają się w kontekście tanecznego show, ale tym razem sytuacja wygląda inaczej. Małżeństwo podjęło decyzję, która oznacza dla nich spore zmiany w najbliższych miesiącach.

Para poświęciła mnóstwo czasu na przygotowania do ważnego przedsięwzięcia, a jego finał przyniósł im wiele emocji. Po wszystkim na chwilę ograniczyli swoją aktywność w mediach społecznościowych. Hanna Żudziewicz w końcu odezwała się do obserwatorów i wyjaśniła, co działo się za kulisami. Jej słowa pokazują, że powodów do zadowolenia zdecydowanie im nie brakuje.

„Taniec z Gwiazdami” wraca jesienią. Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke nie zatańczą

Jesienna ramówka Polsatu coraz wyraźniej nabiera kształtów, a jednym z jej najważniejszych punktów ponownie będzie „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. 19. edycja programu ma rozpocząć się 7 września 2026 roku. Widzowie znów zobaczą na parkiecie znane nazwiska, którym profesjonalni tancerze pomogą przygotować kolejne choreografie. Tym razem zabraknie jednak dwojga tancerzy, których z programem kojarzą już nie tylko fani tańca.

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke nie wystąpią w nowej edycji jako zawodowi tancerze. Ich nieobecność została już oficjalnie potwierdzona. Oboje przez lata byli jednymi z najbardziej charakterystycznych tancerzy związanych z formatem. Wiosną 2026 roku Żudziewicz dotarła do finału z Gamou Fallem i ostatecznie zwyciężyła, a Jeschke również znalazł się w finałowej stawce. Ich obecność była więc jeszcze niedawno jednym z elementów, których widzowie mogli spodziewać się w kolejnych sezonach.

Jesienią sytuacja będzie wyglądała inaczej. Na parkiecie pojawią się inni profesjonaliści, a skład tancerzy został już w dużej mierze ustalony. Wśród powracających nazwisk nie znajdzie się małżeństwo Żudziewicz i Jeschke.

Sprawdź także: "Skandal na scenie Opery Leśnej". Ralph Kaminski wprost o tym, co się działo

Żudziewicz i Jeschke potwierdzili szczęśliwe wieści i nagle zniknęli. "To piękne uczucie"
Hanna Żudziewicz, Jacek Jeschke, fot. KAPiF

Dlaczego Żudziewicz i Jeschke nie wystąpią w „Tańcu z Gwiazdami”? Mają inne plany

Powód ich nieobecności jest prostszy, niż mogłoby się wydawać. Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke sami poprosili o przerwę od programu. Nie chodziło o konflikt z produkcją ani nagłe zakończenie współpracy. Po wielu intensywnych sezonach przyszedł moment, w którym chcieli inaczej rozłożyć swoje obowiązki. Para wychowuje córkę Różę, a pogodzenie wielotygodniowych treningów, występów i przygotowań do programu z obowiązkami domowymi wymaga dobrej organizacji. 

Nie oznacza to jednak zawodowego postoju. Jeschke pozostaje związany z „Tańcem z Gwiazdami”, tyle że w charakterze choreografa. To rola, w której doświadczenie profesjonalnego tancerza może zostać wykorzystane w zupełnie inny sposób. Zamiast samemu rywalizować, będzie współtworzył układy i pomagał przygotowywać uczestników programu.

Żudziewicz również nie zamierza odsuwać się od swojej profesji. W ostatnim czasie oboje skupili się na własnym przedsięwzięciu tanecznym. I właśnie tutaj kryje się druga część tej historii, bo przerwa od programu pozwoliła im zrobić miejsce na projekt, który wymagał od nich równie dużego zaangażowania.

Małżeństwo stworzyło własny turniej „Golden Stars Trophy”. Nad wydarzeniem pracowali przez wiele miesięcy. Tym razem znaleźli się nie tylko na parkiecie, ale przede wszystkim po stronie organizacyjnej. W projekt zaangażowany został także Gamou Fall, czyli partner Żudziewicz z ostatniej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Można więc powiedzieć, że para nie tyle zniknęła ze świata tańca, ile zmieniła perspektywę. Do tej pory przede wszystkim występowali. Teraz część energii przeznaczyli na tworzenie własnego wydarzenia.

Sprawdź także: Widzowie wieszczą ustawkę w Sopocie. Znamy prawdę

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke ogłosili szczęśliwą nowinę

Pierwsza edycja „Golden Stars Trophy” okazała się dla Hanny Żudziewicz i Jacka Jeschke szczególnym momentem. Para nie ukrywała, że organizacja własnego turnieju była ich marzeniem, które przez wiele miesięcy krok po kroku zamieniali w rzeczywistość. Po zakończeniu wydarzenia podzielili się z odbiorcami emocjami, jakie towarzyszyły im podczas finału projektu. 

Pierwsza edycja Golden Stars Trophy była dla nas czymś znacznie więcej niż turniejem. Była spełnieniem marzenia, które przez wiele miesięcy zamienialiśmy w rzeczywistość

Żudziewicz i Jeschke przyznali, że był to wyjątkowo wymagający okres:

To był wyjątkowo stresujący dla nas czas, robiliśmy to pierwszy raz i każda z osób, która pracowała przy turnieju, dawała z siebie 200%, żeby wszystko wyszło jak najlepiej.

Najbardziej znaczący okazał się dla nich moment, kiedy mogli już usiąść i zobaczyć efekt swojej pracy. Organizatorzy często przez wiele miesięcy oglądają wydarzenie przede wszystkim od strony problemów, terminów i kolejnych zadań. Tutaj po raz pierwszy mogli po prostu zobaczyć gotową galę.

Hanna Żudziewicz później przeprosiła odbiorców za przedłużającą się ciszę i wyjaśniła, że po powrocie do Warszawy czekały na nich rozpakowywanie, maile oraz codzienne obowiązki. 

Ostatnio bardzo mało do was mówię. Jak widzieliście u mnie na Instagramie, organizowaliśmy turniej, więc bardzo dużo się działo. Wczoraj wróciliśmy do Warszawy, rozpakowywanie, dzisiaj maile, więc wracam do żywych. (...) Jeszcze dzisiaj była pobudka o 5. rano, Różyczka o 5. nas obudziła, więc niewyspani, zmęczeni, ale mega szczęśliwi. Będziemy wam oczywiście pokazywali, co się działo na turnieju, tylko też chcemy trochę ochłonąć. To był wyjątkowo stresujący dla nas czas, robiliśmy to pierwszy raz i każda z osób, która pracowała przy turnieju, dawała z siebie 200%, żeby wszystko wyszło jak najlepiej. Dużo bodźców, stresu, ale było warto. To piękne uczucie oglądać galę swojego turnieju - dodali zakochani.

Żudziewicz i Jeschke potwierdzili szczęśliwe wieści i nagle zniknęli. "To piękne uczucie"
Hanna Żudziewicz, Jacek Jeschke, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd
Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Jury „Tańca z Gwiazdami”
Podali nazwisko nowej jurorki "TzG". Wyciekły też zdjęcia
Rafał Maserak
Maserak rozpowiedział kto jest nowym jurorem "TzG". Zdradził największą tajemnicę programu
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke
Wielka radość w życiu Żudziewicz i Jeschke. Naprawdę to ogłosili
Agnieszka Woźniak-Starak, Łukasz Kadziewicz
Kadziewicz potwierdził ws. Woźniak-Starak. Fani się domyślali
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji