Zillmann nie mogła oderwać rąk od Lesar. W pewnym momencie zrobiło się niezręcznie
Na uroczystej ramówce stacji TVN w Sopocie pojawiło się wiele znanych gwiazd, ale szczególną uwagę przyciągnęły Katarzyna Zillmann i Janja Lesar. Panie pojawiły się razem i już na ściance trudno było przeoczyć łączącą je bliskość. Nie szczędziły sobie czułości, obejmowały się, dotykały i patrzyły sobie głęboko w oczy. Ich zachowanie szybko przyciągnęło spojrzenia fotoreporterów, którzy uchwycili wiele wymownych momentów.
Zillmann i Lesar poznały się jesienią 2025 roku na planie „Tańca z Gwiazdami”, gdzie stworzyły pierwszy w historii polskiej edycji kobiecy duet taneczny. Ich występy, a szczególnie zmysłowa rumba, wzbudzały ogromne emocje i sympatię widzów. Relacja, która rozpoczęła się od wspólnego tańca, z czasem przerodziła się w uczucie, a na początku 2026 roku Janja oficjalnie potwierdziła, że są parą. W ostatnim czasie obie wystąpiły także w „Azja Express”, a ich wspólne pojawienie się na ramówce TVN tylko potwierdziło, że uczucie między nimi jest coraz bardziej widoczne.
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar zakochały się na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”
Na uroczystej ramówce stacji TVN w Sopocie nie zabrakło również Katarzyny Zillmann i Janji Lesar. Obie panie pojawiły się razem, czym od razu zwróciły uwagę fotoreporterów i zgromadzonych gości. Ich obecność nie była przypadkowa – widzowie TVN będą mogli ich zmagania w najnowszej edycji programu „Azja Express”, w którym wspólnie wzięły udział. Tym razem jednak to nie telewizyjne zmagania, lecz ich relacja przyciągała największą uwagę.
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar poznały się jesienią 2025 roku na planie „Tańca z Gwiazdami”. Stworzyły wówczas pierwszy w historii polskiej edycji programu kobiecy duet taneczny. Ich występy szybko zaczęły wzbudzać ogromne emocje, a widzowie z zainteresowaniem obserwowali rozwijającą się między nimi więź. Szczególnie dużo mówiło się o ich zmysłowej rumbie, która stała się jednym z najbardziej zapamiętanych momentów tej edycji.
Panie bardzo szybko złapały świetny kontakt. Początkowo była to relacja tanecznych partnerek, jednak z czasem ich znajomość zaczęła przeradzać się w coś znacznie głębszego. Bliskość, którą było widać na parkiecie, znalazła swoje odzwierciedlenie również poza programem. Obie zakończyły swoje wcześniejsze, wieloletnie związki, a ich relacja zaczęła budzić coraz większe zainteresowanie mediów i fanów.
Zobacz także: Wiadomo, co z samolotem księcia Harrego i Meghan Markle. Media z UK pilnie donoszą

Ich uczucie wyszło poza parkiet
Na początku 2026 roku Janja Lesar oficjalnie potwierdziła, że ona i Katarzyna Zillmann są parą. Tym samym zakończyły się miesiące spekulacji dotyczących charakteru ich relacji. Od tamtej pory panie coraz chętniej pokazują się razem i nie ukrywają, że łączy je wyjątkowa więź. Ich historia szybko stała się jedną z najgłośniejszych relacji, jakie narodziły się na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”.
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar miały również okazję sprawdzić się razem w zupełnie innych warunkach. Obie wystąpiły w „Azja Express”, gdzie musiały mierzyć się nie tylko z wymagającymi zadaniami, ale również zmęczeniem i trudnymi warunkami. Wspólny udział w programie był kolejnym doświadczeniem, które przeżywały razem. Nic więc dziwnego, że później pojawiły się również na wydarzeniu związanym z ramówką TVN.
Podczas imprezy panie nie pozostawiały wątpliwości, że dobrze czują się w swoim towarzystwie. Na ściance były blisko siebie, obejmowały się i chętnie pozowały razem. Nie szczędziły sobie dotyku, a w pewnym momencie spojrzały sobie głęboko w oczy. Fotoreporterom udało się uchwycić wiele czułych momentów, które zdecydowanie sugerowały, że łączy je silne uczucie.
Zobacz także: Była na widowni Sopotu, a teraz to ujawniła. Nie gryzła się w język
Kasia i Janja zadały szyku na ramówce stacji TVN
Ich zachowanie szybko przyciągnęło uwagę obecnych na wydarzeniu. Zillmann i Lesar nie wyglądały na parę, która zamierza za wszelką cenę ukrywać swoje emocje. Wręcz przeciwnie – ich gesty były naturalne i spontaniczne. Przytulone do siebie, uśmiechały się do obiektywów, a ich wzajemne spojrzenia mówiły więcej niż niejeden komentarz.
Dla wielu osób ich wspólne pojawienie się na ramówce było więc czymś więcej niż zwykłym wyjściem na branżową imprezę. Katarzyna i Janja od miesięcy pokazują, że ich relacja jest dla nich ważna, a podczas środowego wydarzenia ponownie dały temu wyraz. Nie zabrakło bliskości, uśmiechów i czułych gestów, które natychmiast zostały zauważone.
Dziś nie tylko występują razem w kolejnych programach, ale również coraz swobodniej pokazują swoje uczucie publicznie. Na ramówce TVN w Sopocie trudno było mieć wątpliwości, że między Katarzyną Zillmann i Janją Lesar naprawdę jest chemia.
Nagranie z ramówki z ich udziałem zobaczycie poniżej: