Dorota Wellman nagle zaczęła krzyczeć w "DDTVN". Powód zdumiewa
Dorota Wellman od lat jest jedną z najpopularniejszych prezenterek telewizyjnych w Polsce. Widzowie szczególnie pokochali ją za charakterystyczne poczucie humoru, bezpośredniość i wyjątkową energię, którą wnosi do „Dzień Dobry TVN”. Od lat tworzy także jeden z najsłynniejszych duetów w polskiej telewizji razem z Marcinem Prokopem. W środę doszło jednak do nietypowej sytuacji, ponieważ tym razem Wellman nie poprowadziła porannego programu u jego boku.
Jej partnerką została Sandra Hajduk, która nie kryła, jak wielkim wyróżnieniem jest dla niej wspólne prowadzenie programu z doświadczoną dziennikarką. Jednym z gości był Bartłomiej Haładyna, który zdobył tytuł Harnasia Roku i zaprezentował prowadzącym nietypowe zadania. Dorota i Sandra postanowiły spróbować swoich sił, a ich głośne „hej” szybko rozbawiło widzów. Nagranie ze studia już podbija sieć i wywołuje sporo reakcji internautów.
Dorota Wellman od lat jest jedną z gwiazd „Dzień Dobry TVN”
Dorota Wellman od lat należy do grona najpopularniejszych i najbardziej lubianych prezenterek telewizyjnych w Polsce. Widzowie szczególnie cenią ją za charakterystyczne poczucie humoru, bezpośredniość i swobodę, z jaką rozmawia z zaproszonymi gośćmi. Od lat związana jest z „Dzień Dobry TVN”, gdzie stworzyła jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów telewizyjnych razem z Marcinem Prokopem.
Ich wspólne prowadzenie programu stało się już niemal znakiem rozpoznawczym porannego pasma. Wellman i Prokop od lat potrafią rozbawić publiczność, ale jednocześnie sprawnie przeprowadzają rozmowy z gośćmi i komentują bieżące wydarzenia. Nic więc dziwnego, że każda zmiana w składzie prowadzących od razu zwraca uwagę widzów.
W środę doszło do wyjątkowej sytuacji. Dorota Wellman pojawiła się w studiu, ale tym razem nie prowadziła programu u boku Marcina Prokopa. Jej telewizyjną partnerką została Sandra Hajduk, która z dużym entuzjazmem podeszła do tego wyjątkowego zadania.
Nie mogę się przestać uśmiechać od samego rana, bo ten wielki zaszczyt mnie spotkał. Mam przyjemność poprowadzić “Dzień Dobry TVN” z królową telewizji, Dorotą Wellman – mówiła Sandra Hajduk.
Zobacz także: Książę Harry i Meghan Markle oficjalnie wracają do Wielkiej Brytanii. Powód zaskakuje

Sandra Hajduk zastąpiła Marcina Prokopa
Choć widzowie są przyzwyczajeni do tego, że Dorota Wellman prowadzi „Dzień Dobry TVN” razem z Marcinem Prokopem, tym razem w studiu pojawiła się Sandra Hajduk. Dla prezenterki było to niewątpliwie wyjątkowe doświadczenie, a jej entuzjazm szybko udzielił się również publiczności.
Hajduk nie ukrywała, że cieszy się z możliwości wystąpienia u boku Wellman. Obie panie szybko stworzyły swobodną atmosferę, a poranny program nie stracił nic ze swojego charakterystycznego humoru. Wręcz przeciwnie – ich wspólne wejścia dostarczyły widzom sporo powodów do uśmiechu.
Jednym z gości programu był Bartłomiej Haładyna, który zdobył tytuł Harnasia Roku. Opowiedział o wyjątkowym konkursie i pokazał prowadzącym zadania, z którymi muszą zmierzyć się osoby walczące o ten tytuł. Nie zabrakło również praktycznej demonstracji.
Jedno z zadań polegało na utrzymaniu ciupagi w pozycji pionowej na dłoni. Kolejnym elementem było natomiast jak najdłuższe przeciąganie dźwięku podczas głośnego wołania „hej”. W studiu szybko zrobiło się naprawdę głośno, ponieważ zarówno Dorota Wellman, jak i Sandra Hajduk postanowiły spróbować swoich sił.
Zobacz także: Plotki o Korczu i Majewskiej potwierdziły się. Ujawnili to po 50 latach
W studiu zrobiło się naprawdę głośno
Dorota Wellman i Sandra Hajduk podjęły wyzwanie i spróbowały swoich sił w zadaniu zaprezentowanym przez Bartłomieja Haładynę. Panie zaczęły głośno wołać „hej”, próbując jak najdłużej utrzymać dźwięk. Ich spontaniczna reakcja wywołała sporo emocji w studiu.
Cała sytuacja szybko stała się jednym z najbardziej charakterystycznych momentów środowego wydania programu. Zamiast typowej rozmowy z gościem widzowie zobaczyli prowadzące, które bez większego zastanowienia postanowiły sprawdzić się w nietypowej konkurencji.
Nagranie z tego momentu zaczęło już krążyć po sieci. Internauci mogą zobaczyć, jak Wellman i Hajduk z dużym zaangażowaniem podjęły wyzwanie i dały się ponieść atmosferze. To kolejny przykład tego, że w „Dzień Dobry TVN” nie brakuje spontanicznych sytuacji, które później żyją własnym życiem w mediach społecznościowych.