Iza Krzan nie miała litości dla TVP i to w czasie festiwalu w Sopocie? Te słowa przejdą do historii
Top of the Top Sopot Festival trwa, a widzowie z uwagą śledzą kolejne występy największych gwiazd polskiej muzyki. W poniedziałek rozpoczęła się tegoroczna edycja imprezy, która przez kilka dni przyciąga uwagę fanów przed telewizory i do sopockiej Opery Leśnej. Na scenie pojawiają się popularni artyści, a prowadzący dbają o to, by między występami nie zabrakło emocji i żartów. Szczególnie głośno zrobiło się o słowach Izabelli Krzan, która podczas poniedziałkowego koncertu pozwoliła sobie na uwagę dotyczącą Opola.
Prezenterka prowadziła wydarzenie wspólnie z Janem Pirowskim i razem postanowili w charakterystyczny sposób podkreślić wyjątkowość Sopotu. Jej słowa szybko zaczęły być komentowane w mediach społecznościowych. Tymczasem już dziś przed widzami kolejna dawka muzycznych emocji i długo wyczekiwany konkurs o Bursztynowego Słowika.
Izabella Krzan i Jan Pirowski na scenie w Sopocie
Pierwszy dzień Top of the Top Sopot Festival dostarczył publiczności wielu emocji. Jedną z prowadzących była Izabella Krzan, która pojawiła się na scenie u boku Jana Pirowskiego. Podczas drugiej części poniedziałkowego wydarzenia duet zapowiadał kolejne występy i towarzyszył artystom prezentującym przede wszystkim popowe przeboje.
W pewnym momencie Krzan postanowiła jednak w żartobliwy sposób zaznaczyć, że to właśnie Sopot przez najbliższe dni będzie centrum polskiej muzyki. Prezenterka zwróciła się do publiczności słowami:
Dzisiaj i przez kolejne trzy dni to właśnie Sopot będzie stolicą polskiej piosenki, a nie żadne inne miasto na literę O.
Jan Pirowski szybko podchwycił temat i dorzucił:
Opera Leśna jest też na O.
Krótka wymiana zdań rozbawiła publiczność, ale w internecie natychmiast zaczęły pojawiać się komentarze dotyczące tego, do czego właściwie nawiązywali prowadzący.
Zobacz także: Psycholog o Danielu Martyniuku. „Takie zachowania mogą budzić niepokój”

Sopot kontra Opole? Widzowie szybko wychwycili aluzję
Nie jest tajemnicą, że hasło „Opole – Stolica Polskiej Piosenki” jest oficjalnie zastrzeżonym znakiem towarowym. Słowa Izabelli Krzan można więc było potraktować jako niewinny festiwalowy żart, jednak część widzów odczytała je jako wyraźną szpilkę w stronę konkurencyjnego festiwalu.
Dodatkowego kontekstu dodaje fakt, że Krzan przez pewien czas była związana z Telewizją Polską, która emituje Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu. Z tego powodu niektórzy internauci uznali, że prezenterka mogła w ten sposób zażartować również ze swojego byłego pracodawcy.
W mediach społecznościowych pojawiły się głosy zarówno osób rozbawionych sytuacją, jak i tych, którzy uznali wypowiedź za niepotrzebną prowokację. Trudno jednak jednoznacznie stwierdzić, czy Krzan rzeczywiście chciała uderzyć w Opole. Cała sytuacja miała przede wszystkim charakter scenicznego żartu, a reakcja Pirowskiego pokazała, że prowadzący świadomie bawili się słowami.
Zobacz także: Po długim milczeniu trzy słowa od Anity Szymaniak. Tyle wystarczyło, by łzy stanęły w oczach
Dziś Bursztynowy Słowik
Wtorek przynosi kolejną odsłonę Top of the Top Sopot Festival. Tym razem jednym z najważniejszych punktów programu będzie konkurs o Bursztynowego Słowika. To właśnie ta statuetka od lat jest jednym z najbardziej prestiżowych wyróżnień związanych z sopocką imprezą.
O nagrodę powalczą między innymi: Ania Karwan, Sarsa, Oceana, Kasia Sienkiewicz, Jeremi Sikorski, Jovi, Natalia Muianga oraz Kuba i Kuba. Ich występy ocenią zarówno jurorzy, jak i publiczność, dlatego do samego końca trudno będzie przewidzieć, kto okaże się zwycięzcą.
Konkurs poprowadzą Paulina Krupińska-Karpiel i Damian Michałowski. Wcześniej widzów czeka „Otwarta Scena”, na której wystąpią między innymi: Agnieszka Chylińska, Blue Café, Golec uOrkiestra, Mikromusic, Ørganek, Zalewski, Błażej Król oraz Smolik // Kev Fox.
Sopot ponownie stanie się więc miejscem spotkania największych nazwisk polskiej muzyki. Widzowie będą śledzić nie tylko występy, ale również reakcje artystów, prowadzących i publiczności.
