Kto zastąpi Julię Wieniawę w "Mam Talent"? Podali nazwisko wielkiej gwiazdy
Julia Wieniawa odchodzi z „Mam talent!” i potwierdzono, że dołączy do jury „Tańca z gwiazdami”. W związku z jej odejściem pojawiły się pytania o nową osobę, która zajmie jej miejsce w popularnym talent show. Wśród medialnych spekulacji znalazło się nazwisko znanej osoby.
Zmiany w obu programach wzbudziły zainteresowanie widzów jeszcze przed rozpoczęciem kolejnych edycji. Odejście jednej jurorki i pojawienie się jej w innym formacie uruchomiło medialną giełdę nazwisk.
Julia Wieniawa odchodzi z „Mam talent!” i trafia do „Tańca z gwiazdami”. Co dalej z programem?
W połowie lipca media obiegła informacja o odejściu Julii Wieniawy z „Mam talent!”. Aktorka przez kilka sezonów była jedną z jurorek programu, dlatego wiadomość o jej rezygnacji od razu wywołała pytania o przyszłość składu. Początkowo nie było wiadomo, jaki będzie kolejny krok Wieniawy ani kto pojawi się w jej miejscu. Niedługo później zaczęły jednak pojawiać się doniesienia, że jej odejście może mieć związek z przejściem do innego dużego programu rozrywkowego.
Wkrótce w mediach pojawiły się plotki o transferze Wieniawy do „Tańca z gwiazdami”. Taki scenariusz zwracał uwagę również dlatego, że w tym samym czasie z tanecznego show odeszła Ewa Kasprzyk. Aktorka była związana z programem w roli jurorki, ale w kolejnej odsłonie nie zobaczymy jej już za stołem oceniającym uczestników. Tym samym w „Tańcu z gwiazdami” również pojawiło się miejsce do obsadzenia.
Z jednej strony Wieniawa żegnała się z „Mam talent!”, z drugiej Kasprzyk opuszczała „Taniec z gwiazdami”. Wkrótce zaczęto łączyć te dwie zmiany i pojawiły się informacje, że miejsce po Kasprzyk może zająć właśnie Wieniawa. Przez pewien czas pozostawały one jednak nieoficjalne.
Dziś sytuacja jest już jasna. Potwierdziły się doniesienia dotyczące transferu Wieniawy i wiadomo, że artystka dołączy do „Tańca z gwiazdami”. Tym samym jej przejście do programu, o którym wcześniej jedynie informowano, przestało być medialną plotką. Wieniawa zmienia więc jeden popularny format na drugi, a jej zawodowa telewizyjna historia będzie miała kolejny rozdział właśnie w tanecznym show.
Dla „Mam talent!” oznacza to konieczność znalezienia następcy. Po potwierdzeniu transferu Wieniawy naturalnie wraca więc pytanie, kto zajmie jej miejsce w jury programu.
Sprawdź także: Widzowie wieszczą ustawkę w Sopocie. Znamy prawdę

Natasza Urbańska komentuje zamieszanie wokół „Mam talent!”. „Nie miałam takiego zamiaru!”
Gdy pojawiło się pytanie o potencjalną następczynię Julii Wieniawy w „Mam talent!”, jedno z nazwisk zaczęło przewijać się w medialnych doniesieniach. Natasza Urbańska znalazła się w centrum zainteresowania po publikacji krótkiego nagrania w mediach społecznościowych. Artystka zwróciła się w nim do swoich obserwatorów z pytaniem, czy ma talent. Internauci bardzo szybko powiązali ten wpis z informacją o odejściu Wieniawy i zaczęli zastanawiać się, czy Urbańska nie szykuje się przypadkiem do wejścia do jury programu.
Skojarzenie było tym łatwiejsze, że nagranie pojawiło się zaledwie kilka dni po informacji o zmianach w „Mam talent!”. W sieci szybko zaczęły pojawiać się komentarze sugerujące, że artystka może mieć coś wspólnego z przyszłą obsadą show.
W rozmowie z dziennikarzem Eski wokalistka została zapytana o reakcję internautów. Przyznała, że sama była zaskoczona tym, jak szybko niewinny wpis zaczął funkcjonować jako potencjalna zapowiedź jej telewizyjnego powrotu.
To jest niesamowite! [...] Nie wiem, jak to się stało, że ja to wrzuciłam i to się tak w taką kulę śnieżną obróciło! Ja mówię: "Jezus, ja nie miałam takiego zamiaru!". Ale w ogóle jak to wyszło, jak to poszło! Także zupełny przypadek. Ale fajny jest feedback z tego też
Urbańska nie potwierdziła tym samym, że otrzymała propozycję zastąpienia Wieniawy. Z jej słów wynikało raczej, że całe zamieszanie było efektem interpretacji odbiorców. Artystka nie przewidziała, że publikacja nagrania w takim momencie zostanie odebrana jako sugestia dotycząca „Mam talent!”. Rozmowa szybko zeszła na szerszy temat telewizyjnych zmian. Urbańska została zapytana także o Julię Wieniawę i jej przejście do „Tańca z gwiazdami”. Podkreśliła:
Słuchaj, to nie mi wybierać, nie mi decydować o tym. Bardzo lubię te programy. Julia sobie świetnie w tym radziła i myślę, że sobie też świetnie poradzi w "Tańcu z Gwiazdami", tak?
Urbańska przyznała przy tym, że nie należy do osób, które na bieżąco śledzą wszystkie plotki dotyczące telewizji i show-biznesu. Jak sama powiedziała:
W kuluarach coś też tam do mnie dotarło. Ja jestem słaba w tych plotkach. W ogóle nie ogarniam tego, bo wyłączyłam się. Ale trzymam kciuki za Julkę, zobaczymy jak to się wszystko potoczy. Ja mam dużo planów swoich i też się nie nakręcam ani w jedną, ani w drugą stronę. Jestem otwarta.
Na koniec dziennikarz zapytał ją wprost, czy wolałaby pojawić się w „Mam talent!”, czy może w „Tańcu z gwiazdami”. Urbańska w odpowiedzi skierowała pytanie do publiczności:
A Wy gdzie chcielibyście mnie zobaczyć?
Sprawdź także: Badach podbija Sopot, a tu takie szczęśliwe wieści od Kwaśniewskiej. Cała Polska gratuluje
Kariera Nataszy Urbańskiej
Natasza Urbańska od lat należy do grona polskich artystek, których kariera nie ogranicza się do jednej dziedziny. Jest związana z teatrem, muzyką, tańcem, aktorstwem i telewizją. Dzięki temu przez lata pojawiała się w różnych formatach i na różnych scenach, budując rozpoznawalność zarówno wśród widzów telewizyjnych, jak i publiczności teatralnej.
Jej droga artystyczna rozpoczęła się w Studiu Buffo. Urbańska trafiła tam w 1993 r. jako tancerka. Z czasem rozwijała kolejne umiejętności sceniczne, a jednym z ważniejszych momentów jej kariery była rola Anki w musicalu „Metro”. Teatr stał się jednym z fundamentów jej działalności zawodowej, a doświadczenie zdobywane na scenie pozwoliło jej później swobodnie poruszać się również między muzyką, tańcem i aktorstwem.
Urbańska przez kolejne lata występowała w produkcjach teatralnych i musicalowych, a jej działalność sceniczna obejmowała zarówno taniec, jak i śpiew oraz aktorstwo. Nie ograniczała się przy tym do pracy w teatrze. Stopniowo coraz mocniej zaznaczała swoją obecność także w telewizji i na rynku muzycznym.
Na jej koncie znalazły się również role filmowe i serialowe. Widzowie mogli oglądać ją między innymi w „Bitwie Warszawskiej 1920”, „365 dniach” oraz „Mecenas Porada”. Aktorstwo było jednak jednym z kilku obszarów, w których rozwijała swoją karierę. Równolegle występowała jako wokalistka i tancerka, a jej nazwisko przez lata pojawiało się przy dużych widowiskach muzycznych.
Ważnym elementem jej dorobku są także nagrody. W 2009 r. Urbańska otrzymała Wiktora w kategorii Gwiazda Piosenki i Estrady. Kolejne znaczące wyróżnienie przyszło w 2017 r., kiedy podczas Międzynarodowego Festiwalu Musicalowego DIMF w Korei Południowej została uznana za najlepszą aktorkę musicalową. Pokazuje to skalę jej działalności – od polskiej sceny teatralnej po międzynarodowe wydarzenia poświęcone musicalowi.
Telewizja również stała się ważną częścią jej zawodowej historii. Urbańska przez dwa sezony była trenerką „The Voice Kids”. To doświadczenie jest szczególnie istotne w kontekście obecnych spekulacji dotyczących jej potencjalnego udziału w „Mam talent!”, ponieważ zna już od środka format, którego ważnym elementem jest praca z początkującymi artystami.
