Nie żyje Natalia Falkiewicz. 27-latka zasłynęła udziałem w "Top Model"
Uczestniczka „Top Model” zmarła 7 sierpnia 2026 roku. Miała 27 lat. Informacja o jej śmierci pojawiła się teraz, a uwagę zwracają szczegóły przekazane przez rodzinę. Pogrzeb odbył się 14 sierpnia w Toruniu.
Jej śmierć to kolejna w ostatnim czasie wiadomość dotycząca osoby znanej z reality show. Falkiewicz pojawiła się w „Top Model” w 2016 roku. Przez lata od zakończenia programu nie była jednak stale obecna w mediach. Teraz jej nazwisko ponownie pojawiło się w przestrzeni publicznej. O jej śmierci poinformował m.in. portal o2.pl.
Uczestnicy reality show, którzy zmarli. W ostatnich miesiącach pojawiły się kolejne smutne informacje
Śmierć osoby znanej z reality show zawsze przyciąga uwagę widzów, którzy pamiętają ją z telewizji. W ostatnich miesiącach pojawiło się kilka takich informacji.
W kwietniu zmarła Dolly Martinez, uczestniczka programu „My 600-lb. Life”. Miała 30 lat. Według informacji przekazanych przez rodzinę i media przyczyną jej śmierci była niewydolność serca. Martinez pojawiła się w 10. sezonie amerykańskiego programu TLC. Format pokazuje historie osób zmagających się z otyłością i próbujących zmienić swoje życie. Jej historia również była związana z poważnymi problemami zdrowotnymi. Śmierć 30-latki została potwierdzona w kwietniu tego roku.
Kilka dni później pojawiła się kolejna wiadomość dotycząca uczestnika popularnego reality show. 22 kwietnia zmarł Darrell Sheets, znany z programu „Storage Wars”. Miał 67 lat. Przez lata był jednym z najbardziej rozpoznawalnych uczestników formatu, w którym bohaterowie licytują opuszczone magazyny i próbują zarobić na znalezionych w nich przedmiotach. Sheets był związany z programem od jego początków i wystąpił w ponad stu odcinkach. Widzowie znali go pod pseudonimem „The Gambler”. W programie pojawiał się również jego syn Brandon Sheets. Po śmierci Darrella potwierdzono, że przyczyną zgonu było samobójstwo. Sprawą zajmowała się policja w Lake Havasu City w Arizonie.
W sierpniu media poinformowały natomiast o śmierci Joeya Mazzone'a. 27-latek był związany z „The X Factor”. Zmarł 7 sierpnia 2026 roku po trwającej około dziesięciu lat walce z ciężkimi i rzadkimi chorobami.
Sprawdź także: Wpadka na wizji w Sopocie. Wszystko poszło na żywo. Wellman aż zaniemówiła

Natalia Falkiewicz nie żyje. Tak rodzina pożegnała 27-latkę
Natalia Falkiewicz zmarła 7 sierpnia 2026 roku. Miała 27 lat. Pogrzeb odbył się 14 sierpnia w kościele pw. Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa na toruńskim Rubinkowie II. Następnie ciało zostało pochowane na cmentarzu parafialnym przy ulicy Wybickiego w Toruniu. Rodzina zamieściła nekrolog, w którym nie ograniczyła się do podania daty śmierci i informacji o pogrzebie. Wspomniano w nim również o tym, kim była Natalia dla swoich bliskich.
W nekrologu znalazły się także informacje dotyczące jej życia zawodowego i aktywności. Rodzina napisała, że była prawnikiem, wolontariuszką i sportowcem. Wspomniano również o jej tytule Miss Województwa Pomorskiego. Najwięcej emocji wzbudziły jednak słowa dotyczące samej śmierci. W klepsydrze napisano:
Zmarła śmiercią męczeńską zagłodzona na śmierć, mimo walki matki o uratowanie córki do ostatniego tchu.
To bardzo mocne sformułowanie, które od razu zwróciło uwagę mediów. Rodzina wprost wskazała w ten sposób, jak oceniała ostatni okres życia Natalii i jej leczenie.
Matka kobiety, Alicja Falkiewicz, opublikowała również wpis w mediach społecznościowych w dniu śmierci córki. Napisała:
Moja córka nie żyje z zagłodzenia medycznego.
Po kontakcie z dziennikarzami o2.pl matka Natalii zapowiedziała, że będzie walczyć o sprawiedliwość i pamięć córki.
Sprawdź także: Ludzie są wstrząśnięci! Tak teraz wygląda Dominika Clarke. “Tam dzieje się coś bardzo złego”
Na co chorowała Natalia Falkiewicz? Matka oskarża lekarzy o „zagłodzenie medyczne”
Natalia Falkiewicz od dziecka chorowała na zespół złego wchłaniania. Według informacji przekazanych przez rodzinę choroba powodowała u niej anemię i skrajne niedożywienie. Problemy te towarzyszyły jej przez lata. W styczniu jej mama informowała, że czeka na konsultacje dotyczące żywienia pozajelitowego. Miały się one odbyć w Szpitalu Wielospecjalistycznym im. Stanleya Dudricka w Krakowie. W ostatnim okresie życia sytuację dodatkowo komplikowała choroba nowotworowa. Z informacji o2.pl wynika, że Falkiewicz zmagała się z nowotworami jelita, pęcherza, jajnika i tarczycy. W jej walce z chorobą pomagała Fundacja Avalon. To właśnie połączenie przewlekłych problemów z odżywianiem i późniejszej choroby nowotworowej jest ważnym elementem historii 27-latki. Rodzina szukała możliwości leczenia i odpowiedniego żywienia, a jej mama informowała o kolejnych etapach walki o zdrowie córki.
Po śmierci Natalii Alicja Falkiewicz zdecydowała się publicznie oskarżyć lekarzy. W rozmowie z o2.pl zapowiedziała natomiast walkę o sprawiedliwość i pamięć córki.
Pan zna tylko wycinek... Została zmaltretowana, zaszczuta, lecz do ostatniego dnia mówiła o planach, naszej firmie, rodzinie i 4 dzieci, swoich lub z domu dziecka, tych starszych, bo starszych nikt nie chce.
Relacja matki jest podstawą tych zarzutów. Na podstawie dostępnych informacji nie można przedstawiać ich jako potwierdzonego ustalenia dotyczącego odpowiedzialności lekarzy za śmierć Natalii. Wiadomo natomiast, że rodzina ma poważne zastrzeżenia do sposobu, w jaki była leczona 27-latka.