Nie żyje legendarna aktorka telenowel Laura Carduso. "Nasza wspaniała gwiazda pożegnała się z nami"
Jedna z najważniejszych postaci telenoweli Laura Carduso zmarła 17 sierpnia 2026 roku, mając 98 lat. Jej odejście oznacza koniec niezwykłej epoki — artystka przez ponad osiem dekad obserwowała, jak z radia i pierwszych telewizyjnych eksperymentów rodzi się nowoczesna brazylijska telewizja.
Trudno znaleźć drugą aktorkę, której zawodowe życie tak mocno splatałoby się z historią tamtejszych mediów. Rozpoczęła karierę jeszcze jako nastolatka, występując w radiu. W 1952 roku Laura Carduso pojawiła się w TV Tupi, czyli w czasach, gdy telewizja dopiero budowała swoją pozycję. Od tego momentu jej nazwisko przez kolejne dziesięciolecia regularnie pojawiało się w teatrze, filmie i przede wszystkim w telenowelach. Jej dorobek obejmował ponad 60 telenowel.
Kto zmarł w 2026 roku?
Rok 2026 przyniósł już wiele pożegnań z aktorami, których role na trwałe zapisały się w historii kina i telewizji. Wśród zmarłych znaleźli się zarówno hollywoodzcy weterani, jak Robert Duvall, jak i artyści młodszych pokoleń, m.in. James Van Der Beek czy Eric Dane. Odeszły także Catherine O’Hara, Anthony Head, Brenda Fricker i Sam Neill.
Jednym z najbardziej znaczących pożegnań była śmierć Roberta Duvalla. Aktor, znany m.in. z „Ojca chrzestnego”, „Czasu Apokalipsy” i „Pod czułą opieką”, zmarł w lutym w wieku 95 lat. Jego kariera obejmowała ponad sześć dekad i około stu filmów. Za rolę w „Pod czułą opieką” otrzymał Oscara dla najlepszego aktora.
Kilka tygodni wcześniej świat filmu pożegnał Catherine O’Harę, która zmarła 30 stycznia w wieku 71 lat. Dla jednej części publiczności na zawsze pozostała mamą Kevina z „Kevina samego w domu”, dla innych — przede wszystkim Moirą Rose z „Schitt’s Creek”. Za tę drugą rolę zdobyła nagrodę Emmy.
W lutym odszedł również James Van Der Beek, mający 48 lat. Aktor zdobył popularność jako Dawson Leery w młodzieżowym serialu „Jezioro marzeń” („Dawson’s Creek”). Później próbował odejść od wizerunku nastoletniego idola, pojawiając się w produkcjach komediowych i dramatycznych. Zmarł po walce z rakiem jelita grubego.
Niedługo później przyszła wiadomość o śmierci Erica Dane’a, znanego przede wszystkim z „Grey’s Anatomy” oraz „Euforii”. Aktor miał 53 lata. W 2025 roku poinformował publicznie, że zdiagnozowano u niego stwardnienie zanikowe boczne. Zmarł w lutym 2026 roku.
Latem lista znanych nazwisk ponownie się wydłużyła. Anthony Head, czyli Rupert Giles z „Buffy: Postrach wampirów”, zmarł w wieku 72 lat w wyniku komplikacji związanych z zapaleniem płuc. Brenda Fricker, pierwsza irlandzka aktorka nagrodzona Oscarem, odeszła w wieku 81 lat. Jej najbardziej pamiętną rolą pozostaje matka Christy'ego Browna w „Mojej lewej stopie”.
W lipcu zmarł także Sam Neill, którego międzynarodowa publiczność pamięta przede wszystkim jako doktora Alana Granta z „Parku Jurajskiego”. Nowozelandzki aktor miał 78 lat.
A to jeszcze nie koniec tegorocznych pożegnań. 16 sierpnia zmarła Hayden Panettiere, znana z „Herosi” i „Nashville”. Aktorka miała zaledwie 36 lat. Jej śmierć została potwierdzona przez przedstawiciela rodziny; w chwili publikacji pierwszych informacji przyczyna nie została oficjalnie podana.
Nie żyje Laura Carduso
Laura Cardoso, jedna z najważniejszych postaci brazylijskiej telewizji, zmarła 17 sierpnia 2026 roku w São Paulo. Miała 98 lat. Jej odejście zamknęło ponad osiem dekad pracy artystycznej, podczas których przeszła drogę od radia i pierwszych lat brazylijskiej telewizji po role w produkcjach oglądanych przez miliony widzów.
Jej zawodowa historia zaczęła się bardzo wcześnie. Cardoso po raz pierwszy występowała w radiu jako nastolatka, mając około 15–16 lat. Później trafiła do TV Tupi, jednej z pierwszych brazylijskich stacji telewizyjnych, gdzie występowała już w pionierskim okresie rozwoju tego medium. Z czasem jej nazwisko stało się częścią historii brazylijskiej dramaturgii.
Jej rozpoznawalność w Polsce wynika przede wszystkim z konkretnych telenowel, które były u nas emitowane. Najmocniejsze skojarzenie to „Tajemnice piasków” („Mulheres de Areia”). Cardoso grała tam Isaurę, matkę bliźniaczek Ruth i Raquel, granych przez Glórię Pires. Serial był emitowany w Polsce na Polsacie, więc to właśnie z tej produkcji część polskich widzów może ją pamiętać.
Drugim bardzo dobrym tropem jest „A Viagem”, znana w Polsce jako „Podróż”. Cardoso wcielała się w Dona Guiomar. To także jedna z jej najbardziej charakterystycznych ról, a sama telenowela pozostawiła po sobie sporą grupę fanów wśród miłośników brazylijskich produkcji.
Cardoso nie ograniczała się zresztą do telewizji. Pracowała w teatrze i kinie, a jej dorobek obejmował ponad sto produkcji. Wśród filmów, w których wystąpiła, znalazły się między innymi „Terra Estrangeira” i „Através da Janela”. Otrzymała również liczne wyróżnienia, w tym nagrodę Shell dla najlepszej aktorki oraz Troféu Oscarito za całokształt pracy artystycznej.
Jej odejście przypomniało również o niezwykłej trwałości kariery. Jeszcze w czerwcu 2026 roku pojawiła się w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Mając 98 lat, spokojnie pozowała przy kwitnącym drzewie i mówiła: „Olha que coisa mais linda, obrigada, Senhor”.
Laura Cardoso pozostawiła po sobie coś więcej niż długą filmografię. Przez kolejne epoki brazylijskiej kultury popularnej była obecna na ekranie, a jej role trafiały do różnych pokoleń widzów. Jej śmierć oznacza więc nie tylko pożegnanie aktorki, lecz także jednej z osób, które współtworzyły historię brazylijskiej telewizji od jej najwcześniejszych lat.

O śmierci aktorki poinformowali jej bliscy
Wieść o odejściu Laury Cardoso została oficjalnie przekazana 18 sierpnia. To właśnie tego dnia rodzina aktorki poinformowała o jej śmierci za pośrednictwem mediów społecznościowych, publikując pożegnalny komunikat na Instagramie. Towarzyszyła mu czarno-biała fotografia artystki, która przez dziesięciolecia należała do najbardziej rozpoznawalnych twarzy brazylijskiej telewizji.
Bliscy zdecydowali się na krótki, ale bardzo osobisty wpis. W kilku słowach podkreślili, jak wyjątkowe miejsce Cardoso zajmowała nie tylko w świecie sztuki, lecz także w życiu swojej rodziny.
Nasza wspaniała gwiazda pożegnała się z nami – napisali bliscy aktorki.