"Miłość przybyła do Warszawy". ONA zajęła serce Szpaka. Śliczna jak z reklamy Chanel
Michał Szpak pokazał swoją miłość. To ona skradła jego serce. Jest obecnie w Warszawie, więc zdecydował się ją pokazać.
Co nowego u Michała Szpaka?
Michał Szpak nie zwalnia tempa. Wokalista intensywnie koncertuje w ramach trasy „Lata z Radiem i TVP”, odwiedzając kolejne miasta w całej Polsce. W ostatnich tygodniach wystąpił m.in. w Bielsku-Białej i Chełmie, gdzie oprócz swoich największych przebojów zaprezentował także singiel „Fire”, otwierający nowy rozdział w jego twórczości. Podczas koncertu w Chełmie wykonał również klasyczny utwór „Knockin' on Heaven's Door”.
Na scenie pojawił się w skórzanej kurtce i prześwitującej bluzce, a w trakcie gitarowej solówki zdjął okrycie. Fragment występu szybko zaczął krążyć w mediach społecznościowych i został szeroko komentowany przez fanów. Równolegle z koncertami artysta promuje „Fire”, podkreślając w wywiadach, że tym razem postawił na bardziej osobistą twórczość.
Jak przyznał, zaczął sam pisać teksty, a decyzja o takim kroku dojrzewała przez długi czas. W rozmowach nie ukrywa, że traktuje ten etap jako ważną zmianę w swojej karierze. Letnia trasa stała się jednocześnie okazją do prezentowania nowego repertuaru publiczności w różnych częściach kraju, a „Fire” należy dziś do najważniejszych punktów jego koncertowego programu.

Michał Szpak opowiedział o 10-letnim związku i nowym etapie w życiu
Promując nowy singiel, Michał Szpak zdecydował się również na osobiste wyznanie. W wywiadach przyznał, że przez około 10 lat był w relacji, którą określił jako „emocjonalną klatkę”. Jak wyjaśnił, związek opierał się na silnym emocjonalnym uzależnieniu, a z czasem coraz bardziej odczuwał jego negatywny wpływ. Wokalista zdradził, że początkowo bardzo zabiegał o tę znajomość, jednak rzeczywistość okazała się inna, niż oczekiwał.
Już tak długo gnieździłem się w starym, że nie byłem w stanie wytrzymać i stwierdziłem: "It’s time to say goodbye" — mówił.
Ostatecznie zdecydował się zakończyć relację, uznając, że różnice charakterów i temperamentów były zbyt duże. Artysta nie ujawnił, kim była osoba, z którą był związany, pozostając konsekwentny w oddzielaniu życia prywatnego od zawodowego.
To była taka klatka emocjonalna. Wiedziałem, że nie mogę oddać swoich emocji nikomu innemu, jednocześnie cały czas będąc związanym z tą osobą — powiedział.
Przy okazji rozmów ponownie przypomniał również, że od lat otwarcie mówi o swojej panseksualności. Podkreśla, że w relacjach najważniejszy jest dla niego drugi człowiek, a nie jego płeć. Dziś skupia się przede wszystkim na muzyce, koncertach oraz promocji „Fire”, który jest symbolem nowego etapu w jego działalności artystycznej.
- Spróbowaliśmy to sfinalizować, przeżyć, domknąć, ale okazało się, że to była znakomita przyjaźń, a nie związek — mówił
Michał Szpak pokazał rodzinny weekend i wspólne chwile z dziećmi
Po serii koncertów Michał Szpak podzielił się z fanami bardziej prywatnymi kadrami. Na Instagramie opublikował zdjęcia z weekendu spędzonego z rodziną. Na fotografiach pojawili się chrześniak Ignacy oraz bratanica Gaja, z którymi artysta spędzał czas na spacerach i wspólnej zabawie.
Miłość przybyła do Warszawy, nie zamierzam stawiać jej oporu. Na szczęście dziewczyny kochają MAJ więc można wspólnie pójść na melanż
Wpis szybko zebrał wiele komentarzy, a internauci zwracali uwagę na ciepłą atmosferę oraz bliską relację wokalisty z dziećmi.
- Moje dziubaski kochane
- Gajunia to już taka mała prześliczna dama
- Nie ma szans tu na jakikolwiek opór hehe. Family Time najlepszy melanż świata
- Pozdrowienia dla cudnej Szpaczej Rodzinki. Bawcie się dobrze !
- Facet faceta bardziej zrozumie. Bratanice są wspaniałe
To nie pierwszy raz, gdy Szpak mówi o znaczeniu rodziny. Wcześniej podkreślał, że rolę ojca chrzestnego traktuje bardzo poważnie, określając ją jako „tatusiowanie w emocjach”. Wielokrotnie zaznaczał również, że zależy mu na przekazywaniu wartości i wspieraniu chrześniaka w dorastaniu. Jak podkreślał, chciałby, aby wyrósł na osobę wrażliwą, szczerą i otwartą na świat. Najnowsze zdjęcia pokazują, że mimo intensywnej trasy koncertowej artysta znajduje czas na spotkania z najbliższymi i pielęgnowanie rodzinnych relacji.