Monika Brodka w zaawansowanej ciąży z brzuchem w siatce! Ale się wystroiła
Kiedy większość gwiazd polskiego show-biznesu decyduje się na oficjalne oświadczenia prasowe lub sponsorowane sesje okładkowe, niektóre artystki wolą przemawiać bezpośrednio ze sceny. I to dosłownie. Prawdziwe ikony stylu nie potrzebują krzykliwych nagłówków, by przekazać publiczności wyjątkowe wiadomości – wystarczy im niezwykła muzyczna energia, awangardowa stylizacja oraz niepodrabialny uśmiech. Podczas niedawnego festiwalu w Krakowie uwielbiana wokalistka po raz kolejny udowodniła, że potrafi mistrzowsko połączyć artystyczną bezkompromisowość z najpiękniejszymi chwilami w swoim życiu prywatnym.
Broda w nowoczesnej stylizacji
Monika Brodka po raz kolejny całkowicie skradła serca publiczności zgromadzonej na festiwalu „Erste Letnie Brzmienia”. Artystka powróciła do materiału ze swojego przełomowego i absolutnie kultowego albumu „Granda”, przypominając słuchaczom, jak niezwykłą ma w sobie sceniczną charyzmę. Jednak to nie tylko powrót do porywających utworów przyciągnął wzrok wszystkich obecnych.
Piosenkarka zaprezentowała odważną, wielowarstwową kreację, w której główną rolę odgrywała jasnoróżowa, luźna koszula z marszczeniami, rozpięta na dole i nałożona na cielisty, dopasowany top z wiązaniami. Do tego dobrała asymetryczne, ażurowe spodnie w tonacji niebiesko-różowej z efektownymi frędzlami. Cały strój w pełnej krasie odsłonił wyraźnie już zaokrąglony brzuszek, wprawiając widownię w zachwyt.
Kim jest partner Moniki Brodki?
Piosenkarka od lat konsekwentnie chroni swoją prywatność i niezwykle rzadko ulega presji dzielenia się osobistymi kadrami w sieci. Szczęście odnalazła u boku cenionego operatora filmowego Michała Sygudy, znanego z pracy przy takich produkcjach jak „Chłopi” czy „Stado”.
Para poznała się w malowniczym Chile na planie teledysku, a w ubiegłym roku ich domowe zacisze wypełnił dziecięcy śmiech, gdy na świat przyszło ich pierwsze dziecko. Artystka sporadycznie i z ogromną wyobraźnią pokazuje malucha w mediach społecznościowych, dbając o spokój najbliższych.
Ale brzuszek!
Gdy niedawno w internecie pojawiły się kadry z wyjątkowej sesji zdjęciowej dla portalu „Newonce”, wyczuleni fani natychmiast dostrzegli pierwsze subtelne sygnały. Choć wokalistka nie wydała tradycyjnego oświadczenia, wywołała lawinę entuzjazmu, polubiając wymowny komentarz raperki Dziarmy o wspólnych spotkaniach na placu zabaw.
Krakowskim koncertem gwiazda ostatecznie potwierdziła przypuszczenia miłośników jej twórczości. Bez wątpienia Monika Brodka wie najlepiej, jak tworzyć własne zasady, celebrując macierzyństwo i sceniczną wolność na własnych warunkach.
